Zbyt piękna dziewczyna recenzja

Wyjątkowa Dziewczyna

Autor: @Asamitt ·2 minuty
2019-11-09
Skomentuj
1 Polubienie
 Nie przepadam za niemieckim sposobem tworzenia kryminałów. Zazwyczaj mało wciąga mnie ich akcja, szybko wyczuwam, że fabule czegoś brakuje. I poza kilkoma, które niepodważalnie miały to coś w sobie, reszta łatwo zostaje zapomniana. U Seghersa wyczuwa się inspirację skandynawskim sposobem budowania akcji kryminalnej, ale dopiero od drugiej części, bo choć początkowa, krótka, daje wprowadzenie do lektury, nie mówi jeszcze nic o charakterze powieści. Dla całości będzie mieć znaczenie, natomiast dla mnie na początku była mało zachęcającym wstępem, po którym w dalszej fabule niewiele się spodziewałam. A jednak, im dalej przechodzimy, tym lepszych wrażeń doznajemy. Tytułowa postać pięknej dziewczyny jest tu istotnym elementem układanki. Widywana w różnych miejscach, zachowująca się dość nietypowo, śliczna dziewczyna, trudna do przeoczenia. Nie ma informacji wprost, że ma związek z pewnymi wypadkami, ale czytelnik może łatwo ją z nimi powiązać.
 
 Jest pierwsza ofiara w lesie. Ponieważ w toku śledztwa dowiadują się, że denat był widziany w towarzystwie dwóch innych mężczyzn i kobiety, jest podejrzenie, iż reszta wspólnie podróżujących ludzi może być zagrożona lub juz nie żyje. Badanie dowodów i docieranie do poszczególnych osób jest tu nazbyt rozciągnięte w czasie. Mimo iż rozdziały są sprawnie i krótko prowadzone, to jednak momentami akcja mi się wlekła. Szczególnie na początku, gdy chciałoby się szybciej dotrzeć do jakiś konkretów.
 Nie ma przedstawionej kooperacji policji, podawania wytycznych na zebraniach, a o elementach dochodzenia poszczególne osoby dowiadują się głownie podczas nieoficjalnych spotkań, choćby na korytarzu komendy. W locie są wydawane polecenia bezpośrednio bądź telefonicznie, a wieloma sprawami sprawnie zarządza sekretarka biura komisarza, Elvira. 
A sam komisarz? Robert Marthaler po tragicznej śmierci żony wstąpił do policji i oddał się tej pracy całym sobą, jednak po 15latach służby każdy może poczuć znużenie. Trochę tak budowana jest jego postać, jako właśnie zmęczonego życiem samotnika. Na początku trudno było mi określić jaką jest postacią. Wydawał się być dość mdło zaprezentowany. Brakowało mi uwypuklenia zasadniczych cech komisarza, bym nie myliła go z innymi. Chociaż trzeba przyznać, iż był bezkompromisowy i zasadniczy w stosowaniu reguł, które musieli przestrzegać wszyscy, szczególnie w jego środowisku.
 
Treść "Zbyt pięknej dziewczyny" ma za zadanie rozwikłanie nie tylko śmierci kilku ofiar, ale również tożsamości tytułowej dziewczyny. Pierwsza i ostatnia część stanowi ramę. Raz, że zostają w niej przedstawione bliżej nie określone okoliczności pojawienia się dziewczyny, dwa - następuje prześledzenie historii Marie oraz wypadku jej rodziny. Książka przez złożoną akcję staje się bardzo interesująca oraz nietuzinkowa. Dla mnie to wyjątkowo ciekawe spotkanie z niemieckim Autorem piszącym na sposób skandynawskich powieściopisarzy. Dlatego Seghersa, w pierwszej kolejności, polecam wielbicielom kryminałów rodem z Północy.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zbyt piękna dziewczyna
Zbyt piękna dziewczyna
Jan Seghers
6.8/10
Cykl: Robert Marthaler, tom 1
Seria: Ze Strachem

Frankfurt, sam środek upalnego lata. Przypadkowy rowerzysta odkrywa w Lesie Miejskim zmasakrowane zwłoki młodego mężczyzny. W zeznaniach świadków przewija się tajemnicza postać młodej kobiety. Komisar...

Komentarze
Zbyt piękna dziewczyna
Zbyt piękna dziewczyna
Jan Seghers
6.8/10
Cykl: Robert Marthaler, tom 1
Seria: Ze Strachem
Frankfurt, sam środek upalnego lata. Przypadkowy rowerzysta odkrywa w Lesie Miejskim zmasakrowane zwłoki młodego mężczyzny. W zeznaniach świadków przewija się tajemnicza postać młodej kobiety. Komisar...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Asamitt

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń mających znaczenie w życiu praktycznie każdego z bo...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Powrót nauczyciela tańca
Żądza zemsty nigdy w ludziach nie umiera

Dla mnie Mankell jest połączony ścisłą symbiozą z Wallanderem. Pamiętam, gdy przed laty relacjonując fabułę znajomym zastosowałam oba nazwiska wymiennie, być może podśw...

Recenzja książki Powrót nauczyciela tańca

Nowe recenzje

Dom pod Kasztanem
Dom pod kasztanem.
@wiktoria.wa...:

Usiądź wygodnie, zaprowadzę Cię w pewne piękne miejsce, gdzie czas niespiesznie leci. W cieniu starego kasztana, w serc...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
Azyl dla serc
Weterynarka w małym mieście
@ksiazkiagi:

Młoda weterynarka Weronika po pewnych życiowych niepowodzeniach wraca na chwilę do rodzinnego domu na wsi, gdzie jej oj...

Recenzja książki Azyl dla serc
© 2007 - 2025 nakanapie.pl