Książę nocy recenzja

Wojenny romans z powietrzną walką w tle...

Autor: @Uleczka448 ·3 minuty
2025-01-21
Skomentuj
4 Polubienia
II wojna światowa, powietrzna walka na niebie Rosji, dwoje znakomitych pilotów po obu stronach konfliktu i... miłość. Tak właśnie przedstawia się iście filmowa fabuła znakomitego komiksu pt. „Książę nocy”, jaki to ukazał się w naszym kraju w nowym wydaniu nakładem Wydawnictwa Scream Comics. To kolejna „lotnicza” odsłona od tego Wydawcy, ale tym razem podparta także mocno rozbudowanym, obyczajowym wątkiem. Zapraszam was do poznania recenzji tej pozycji.


Rok 1943, front wschodni. Niemiecki as lotnictwa - Wulf, dokonuje kolejnych niewiarygodnych wyczynów na polu walki, siejąc postrach wśród radzieckich pilotów i wojska na ziemi. Po drugiej stronie konfliktu podobny lęk - tyle, że tym razem w niemieckich szeregach, sieją słynne „Nocne wiedźmy” - rosyjskie pilotki, które na niedoskonałych maszynach walczą skutecznie z przeważającymi siłami wroga. Jedną z nich jest piękna, młoda i odważna Lilia. Los sprawi, że tych oboje spotka się kilkukrotnie na przestrzeni kolejnych dwóch lat - tak podczas starć w powietrzu, jak i na lądzie. Los też sprawi, że połączy ich miłość... Pytanie brzmi - co zrobić, by wspólnie przetrwać to wojenne piekło...


Yann Le Pennetier - to właśnie ten legendarny francuski autor komiksów jest twórcą tej wojenno-obyczajowej opowieści, w której równie wielką rolę odgrywa spojrzenie na lotnicze starcia na arenie frontu wschodniego lat 1942-45, co i pięknie poprowadzony, romansowy wątek. Efektem jest album, który zachwyca swoim iście filmowym rozmachem, który trzyma w wielkim napięciu do ostatnich stron, jak i wreszcie który porusza swoją relacją o miłości, która nie miała prawa się narodzić, ale na złość światu zaistniała. To barwny scenariusz, którego dopełniają równie udane ilustracje.


Komiks przedstawia nam początkowo osobne losy każdego z pary głównych bohaterów - Wulfa i Lilii, którzy walczą dla swych ojczyzn, którzy niejednokrotnie narażają się dowódcom, jak i którzy mają swoje własne zdania i poglądy na temat polityki. Oczywiście przełomowym punktem staje się ich pierwsze spotkanie na ziemi w bardzo zaskakujących okolicznościach, po którym wszystko się zmienia... To dynamiczna, umiejętnie poprowadzona, idealnie łącząca losy bohaterów z historycznym spojrzeniem na przebieg wojny relacja, która wielokrotnie zaskakuje, zawsze ciekawi i obdarza całą gamą silnych emocji - począwszy od rozbawienia, poprzez współczucie, jak i kończąc na wzruszeniu.
 Tu wszystko jest interesującym, przekonującym by uwierzyć w tę historię, jak i opowiedzianym w taki sposób, by chciało się odkrywać z tego komiksu więcej i więcej. Bo mamy tu parę barwnych bohaterów - opanowanego, charakternego i trochę zmęczonego już walką niemieckiego pilota, jak i również nieokrzesaną, odważną i ciekawą życia młodą Rosjankę...; mamy bardzo realistyczne spojrzenie na teatr wojennych działań na froncie wschodnim wraz ukazaniem postępującej klęski niemieckiego najeźdźcy...; jak i wreszcie mamy spektakularne, pięknie przedstawione, zachwycające w każdym detalu sceny powietrznych walk. Oczywiście nie brak tu także przygody, sensacyjnej intrygi i całkiem pokaźnej porcji erotyki, co czyni ten tytuł jeszcze bardziej interesującym.


Za ilustracje - pięknie, malownicze, pociągnięte lekką i płynną kreską ilustracje, odpowiada tu równie legendarny autor w osobie Romaina Hugaulta. I znów określę te obrazy mianem filmowych, gdyż są one tak ładne dla oka, tak naturalne i tak klimatyczne, iż z miejsca kojarzą się z filmowym dziełem rodem z Hollywood. Trzeba docenić tu także znakomite kadrowanie, mistrzostwo oddawania dynamiki podniebnych scen akcji, jak i również idealnie dobraną kolorystykę, gdzie ten wojenny i podniebny świat wygląda przepięknie. 
 To wspaniała, ekscytująca, trochę naiwnie romantyczna, ale za to jakże prawdziwa w swej wojennej i lotniczej postaci, komiksowa opowieść. Odkrywanie tej historii intryguje nas od pierwszych stron, gdy jesteśmy ciekawi kolejnych losów głównych bohaterów tylko bardziej i bardziej. I nie bez powodu tytuł ten jest zaliczany do wielkich dzieł europejskiego komiksu, gdyż zawiera on absolutnie wszystko to, co tego typu opowieść winna sobą nieść - emocje, rozmach, jakość ilustracji i wojenny klimat, który w mej ocenie został tu podany w absolutnie rewelacyjny sposób.


Pozostaje mi już zatem tylko gorąco polecić i zachęcić was do sięgnięcia po komiks „Książę nocy” – rzecz pod wieloma względami wspaniałą, dopracowaną w każdym względzie, z absolutnie najwyższej półki światowego komiksu. I mogę was też zapewnić, że będziecie bawić się przy tej lekturze iście wybornie – na 100%. Raz jeszcze polecam.

Moja ocena:

× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Książę nocy
Książę nocy
"Yann"
9/10

Wznowienie bestsellera autorstwa Romaina Hugaulta- najwybitniejszego i najpopularniejszego dziś w Europie rysownika komiksów o tematyce lotniczej oraz Yanna (właściwie Yanna Le Pennetiera) jednego z ...

Komentarze
Książę nocy
Książę nocy
"Yann"
9/10
Wznowienie bestsellera autorstwa Romaina Hugaulta- najwybitniejszego i najpopularniejszego dziś w Europie rysownika komiksów o tematyce lotniczej oraz Yanna (właściwie Yanna Le Pennetiera) jednego z ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Uleczka448

Woda i Ziemia
Piękna, bolesna, ważna opowieść o cierpieniu...

Zło w naszym życiu nie mija wraz z określoną datą, nie odchodzi w niepamięć, nie staje się jedynie trudnym wspomnieniem... Ono pozostaje na zawsze, raniąc duszę i umysł...

Recenzja książki Woda i Ziemia
Nie dramatyzuj
O życiu to opowieść, realnym i tym ze szczyptą obyczajowej magii...

Dziś jest dobrze, jutro może być zupełnie inaczej... - te słowa, jakże bardzo znane nam wszystkim z życia słowa, znajdują swoje potwierdzenie także na stronach powieści ...

Recenzja książki Nie dramatyzuj

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl