Wildfire recenzja

wildfire

Autor: @agnban9 ·1 minuta
2024-10-17
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Wildfire" to kolejna książka Hannah Grace, jaką miałam okazję przeczytać. Nawet nie macie pojęcia jaką to książka jest cudowna.

Russ i Aurora poznają się na imprezie. Jeden numerek, to miało być tylko to. Zupełnie nie spodziewali spotkać się ponownie i to gdzie, na obozie. Oboje są opiekunami i muszą przestrzegać zasad. Jak skończą się te ich wspólne wakacje???

Aurora, to taki promyczek, zawsze uśmiechnięta, każdego jest w stanie zauroczyć. Pod tą promienną powłoką, kryje się dziewczyna, która uważa, że nie zasługuje na miłość. Nie zakochuje się, tylko dobrze bawi zwłaszcza z koszykarzami, dopóki nie pojawi się on, Russ.

Russ, misiaczek jakich mało, bramkarz w drużynie hokejowej. Jest po prostu uroczy, jego nieśmiałość i ciągła niepewność jest po prostu słodka, aż chce się go ciągle przytulić. Tylko strasznie przeszkadza mu w kontaktach damsko-męskich. Tak samo było z Aurorą, zamiast zaprosić ją na randkę, spanikował i nic z tego nie wyszło. Ten obóz to miała być tylko dobrze płatna pracę, ale ona wszystko zmieniła. Oboje poznają się lepiej, rozumieją się genialnie, oboje mają problem z ojcami. Jej nie zauważa, a jego jest wiecznym hazardzistą. Ich uczucie rozwija się dynamicznie, są podchody, kuszenie, delikatne łamanie zasad, ale czego się nie robi z miłości. Idealnie się uzupełniają. Tylko czy Aurora będzie umiała mu zaufać??? Czy odda mu serce???

Ta książka jest po prostu urocza na maxa. Uwielbiam tą dwójkę. Russ to słodziak jakich mało, na każdym kroku wszystko analizuje i rumieni się co chwilę, aż chce się go przytulić. Autora to jego przeciwieństwo, a przeciwieństwa się przyciągają w ich przypadku idealnie się to sprawdza. Między nimi od początku jest ogień i zauroczenie. Czuć te wszystkie emocje, te nieśmiałe zaloty, urocze rumieńce. Do tego dochodzi genialny humor. Nie zliczę ile emocji towarzyszyło mi w trakcie czytania. Uśmiałam się do łez, rozczuliłam na maxa, aż pod koniec nawet łezka w oku się zakręciła. Uwielbiam, więc musicie poznać🥰🥰🥰. Polecam każdej romantycznej duszy.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wildfire
Wildfire
Hannah Grace
8.8/10
Cykl: Maple Hills, tom 2

Kolejna odsłona bestsellerowej serii Maple Hills opowiadająca o namiętnym romansie między dwójką opiekunów na obozie letnim. Aurora Roberts i Russ Callaghan poznają się na imprezie z okazji zakońc...

Komentarze
Wildfire
Wildfire
Hannah Grace
8.8/10
Cykl: Maple Hills, tom 2
Kolejna odsłona bestsellerowej serii Maple Hills opowiadająca o namiętnym romansie między dwójką opiekunów na obozie letnim. Aurora Roberts i Russ Callaghan poznają się na imprezie z okazji zakońc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Witajcie moliki Koniec roku zbliża się wielkimi krokami,już nie mogę się doczekać podsumowania i tych perełek, które sobie powspominam.A tymczasem zapraszam Was na opinię o książce, która okazała się...

@kawka.zmlekiem @kawka.zmlekiem

@Obrazek "Wybaczanie ludziom, którzy cię zawodzą, jest jak ciągłe wkładanie ręki do ognia w nadziei, że za którymś razem się nie poparzysz." W pierwszym tomie serii „Maple Hills” zatytułowanym „...

@Mirka @Mirka

Pozostałe recenzje @agnban9

Srebro w kościach
Srebro w kościach

📚📚📚📚📚 "Trzy magie, których należy się obawiać: klątwy zrodzone z gniewu bogów, trucizny zamieniające ziemię w popiół, wreszcie ta, co pozostawia po sobie mroczne serce ...

Recenzja książki Srebro w kościach
Zawsze tylko ty
Zawsze tylko ty

"Zawsze tylko ty" autorstwa Chloe Liese to druga część serii o braciach Bergman. Tym razem bliżej poznajemy Rena, hokeistę oraz Frankie, koordynatorkę mediów społecznośc...

Recenzja książki Zawsze tylko ty

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl