W mojej rodzinie każdy kogoś zabił recenzja

W mojej rodzinie każdy kogoś zabił

Autor: @papierowa_ksiazka ·1 minuta
2025-02-11
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Ernest i jego rodzina mają dość skomplikowane relacje, jednak nie może ich ignorować, kiedy postanawiają zorganizować rodzinny zjazd w kurorcie narciarskim. Na zjeździe pojawiają się wszyscy i to dosłownie. Brat, żona Ernesta, ojczym, matka i cała, cała rodzina. Nie wszyscy pałają jednak do siebie miłością, a sprawy zaczynają się jeszcze bardziej komplikować, kiedy zamordowana zostaje pierwsza osoba.

Kurort narciarski z dala od miejskiego zgiełku wydaje się miejscem idealnym na wypoczynek albo na rodzinny zjazd, czy nawet morderstwo. Morderstwo i to nie jedno, bo jak twierdzi sam Ernest, każdy w jego rodzinie kogoś zabił. Kiedy znajdują pierwsze zwłoki, mężczyzna od razu zaczyna węszyć i szukać podejrzanego. Nie jest to jednak łatwa sprawa. Ma oskarżyć własną rodzinę czy do kurortu dostał się seryjny morderca?

Akcja jest nieprzewidywalna, bohaterowie będą prać brudy, na jaw wyjdzie mnóstwo rodzinnych sekretów, a Ernest wcieli się w rolę detektywa. Nie do końca wiadomo, kto kłamie, finalnie bohaterowie mają wiele za uszami.

Ernest jest jednocześnie narratorem, pisarzem, który pisze na bieżąco swoją książkę i jej bohaterem. Historia ma klimat kryminału, ale przez sposób, w jaki autor prowadzi narrację i jak zwraca się do czytelnika, czasami wydawała się ona zabawna. Ma delikatnie klimat powieści Agathy Christie. Bohaterowie uwięzieni w jednym miejscu, intrygi, kłamstwa, morderstwa i ten jeden bohater, który próbuje rozwiązać zagadkę.

Narracja jest niewątpliwym plusem tej historii, Ernest łamie też czwartą ścianę, łapiąc bezpośredni kontakt z czytelnikiem. Cała opowieść jest bardzo dobra i ciekawa. Intryga goni intrygę, jest tajemniczo, tropy co chwilę naprowadzają na kogoś innego i do samego końca nie wiadomo co tak dokładnie było motywem i kto zabił. Przy tym jest zabawnie, bohaterowie są naprawdę różnorodni, autentyczni i każde z osobna przykuwa uwagę. Opowieść utrzymana jest w takim lekko komediowym klimacie, ale trzyma w napięciu do samego końca, a na zakończenie autor łączy wszystkie wątki w jedną, spójną całość, dając niespodziewany zwrot akcji i finał tej historii.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-07-17
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
W mojej rodzinie każdy kogoś zabił
W mojej rodzinie każdy kogoś zabił
Benjamin Stevenson
6.9/10

Cunninghamowie spędzają wspólnie czas w oddalonym ośrodku narciarskim podczas straszliwej burzy śnieżnej. Już wkrótce kolejni członkowie rodziny padają ofiarą niezidentyfikowanego mordercy… Pełna in...

Komentarze
W mojej rodzinie każdy kogoś zabił
W mojej rodzinie każdy kogoś zabił
Benjamin Stevenson
6.9/10
Cunninghamowie spędzają wspólnie czas w oddalonym ośrodku narciarskim podczas straszliwej burzy śnieżnej. Już wkrótce kolejni członkowie rodziny padają ofiarą niezidentyfikowanego mordercy… Pełna in...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Książka “W mojej rodzinie każdy kogoś zabił” jest przepełniona genialnie inteligentnym humorem i przeznaczona dla przenikliwie myślącego Czytelnika. Uważam, że nie każdy może zrozumieć ukryte w niej ...

@liber.tinea @liber.tinea

"W mojej rodzinie każdy kogoś zabił. Mój brat, moja przybrana siostra, moja żona, mój ojciec, moja matka, moja szwagierka, mój wujek, mój ojczym, moja ciotka. Nawet ja. Niektórzy z nas, ci osiągający...

@maciejek7 @maciejek7

Pozostałe recenzje @papierowa_ksiazka

Wybraniec Odyna
Wybraniec Odyna

Ragnar ma wielkie ambicje, jest wojownikiem, chce podbijać i zdobywać. Mimo że jest dopiero trzeci w kolejce do tronu i kiedyś chciałby na nim zasiąść, to i tak wojowani...

Recenzja książki Wybraniec Odyna
Dwór Gór Wysokich
Dwór gór wysokich

Remy była dzieckiem, kiedy jej ojczyznę najechał król Północnego Dworu. Jego chciwość i chęć władania wszystkimi królestwami przyczyniła się do zagłady Dworu Gór Wysokic...

Recenzja książki Dwór Gór Wysokich

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl