Ukochane dziecko recenzja

Ukochane dzidecko

Autor: @book_matula ·2 minuty
2022-04-18
Skomentuj
1 Polubienie
Widząc zapowiedź Wydawnictwa nie spodziewałam się książki, która wywarła na mnie takie wrażenie. Dodatkowo uwielbiam jak do papierowej książki dostępne są wersje elektroniczne, czyli ebook i audiobook, bo dzięki temu wiem, że w każdej sytuacji mogę szybo dowiedzieć się co książka kryje w sobie. To co odkryłam nijak się ma do tego jaki mam teraz mętlik w głowie. Produkcja audiobooka wzbogacona jest elementami grozy w wersji melodii w tle co potęguje wrażenia level hard.

Takiej jazdy jak tutaj to mam zdecydowanie za mało w innych książkach. Pozwólcie, że przybliżę wam kilka takich super momentów. Między innymi, ile to razy wyobrażałeś/łaś sobie, że ktoś ciebie zamyka w lesie, gdzie ni widu, ni słychu innych osób, cywilizacji? Ja za każdym razem jak jestem w lesie to najgorszym koszmarem byłoby dla mnie mieszkanie w takiej głuszy i być odciętym od cywilizacji i tu wracamy do książki, ponieważ ten domek z okładki jest miejscem, w którym mogłabyś doświadczyć najgorszych koszmarów, a to za sprawą jednego psychicznego człowieka który nie powinien się urodzić.

Kolejnym takim obrazem, który mnie trochę dał do myślenia to dzieci i to wszystko co każdy rodzić przedstawia im od maleńkości. Jaki dom mu pokażesz, w jakiej okolicy znajdzie się zależy wyłącznie od nas rodziców, a na dowód poznasz dwoje dzieci (rodzeństwo) dla których całym światem jest szałas. Wszystko co istnieje poza nim jest dla nich abstrakcją.

W momencie, w którym nie mogłam przeczytać wersji papierowej sięgałam po audiobooka i to wielki sukces, bo dzięki niemu ciarki miałam na plecach, a melodia będzie mi się śniła po nocach. Pytanie do was! Czy można kogoś zmusić do miłości? Czy można nauczyć obcą osobę, żeby była kimś kogo mamy w głowie, kogo kochaliśmy? Pamiętaj, że wychodząc z domu nigdy nie wiesz, gdzie możesz się obudzić następnego dnia a co, jeśli to będzie szałas w samym środku ciemnego lasu, a tobie przygląda się dwójka małych dzieci którzy mówią do ciebie mamo!!

Gratuluje autorce wykreowania postaci jaką jest Hannah i to jak bardzo potrafi spowodować, że na głowie włosy stają dęba. Takie dziecko upiór, ale nic złego nie zrobiła tylko to jaka jest, jak mówi, co robi, itp. powoduje, że naprawdę można się bać.

Lena, Hannah, Matthias to osoby bez których ta cała układanka nie miałaby miejsca. Kim jest Lena? To matka dziewczynki i chłopca którzy są wychowywani w szałasie. Żeby dowiedzieć się i zrozumieć, dlaczego Lena mieszka w szałasie musicie sięgnąć po tę książkę. Nie martwcie się nie ma tam mięsa, odrąbywania nóg czy coś w tym stylu, lecz spotkacie się z mnóstwem poplątanych ścieżek, które doprowadziły do tego (według mnie) przeklętego miejsca w lesie.

Za swój egzemplarz dziękuję Wydawnictwu W.A.B. po przeczytaniu miło i satysfakcjonująco obyło odłożyć tę pozycje na półkę. Czekam na kolejne książki autorki.



Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Ukochane dziecko
Ukochane dziecko
Romy Hausmann
7.9/10

Ten thriller zaczyna się tam, gdzie inne się kończą Ukryty w lesie szałas z zabitymi oknami. Życie Leny i jej dwojga dzieci toczy się wedle ściśle określonych zasad: pory posiłków, wizyty w toalec...

Komentarze
Ukochane dziecko
Ukochane dziecko
Romy Hausmann
7.9/10
Ten thriller zaczyna się tam, gdzie inne się kończą Ukryty w lesie szałas z zabitymi oknami. Życie Leny i jej dwojga dzieci toczy się wedle ściśle określonych zasad: pory posiłków, wizyty w toalec...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Sama nie wiem, co myśleć o tej pozycji. Były całe rozdziały, które pochłaniałam z zapartym tchem, ale też takie przez które ciężko było mi przebrnąć. Początek jest niesamowity: mroczny, tajemniczy i ...

@Anmar @Anmar

„ Kto chce uciec, nie ma czasu na długie opowieści. Ten, kto ma coś do stracenia zachowuje nieopowiedziane historie dla siebie.” (str.357) Jest to thriller psychologiczny trzymający w napięciu od ...

@asach1 @asach1

Pozostałe recenzje @book_matula

Atramentowe serce
:)

„Atramentowe serce” Cornelii Funke to magiczna opowieść, która przenosi czytelnika do świata, w którym granice między fikcją a rzeczywistością zacierają się. Książka ta ...

Recenzja książki Atramentowe serce
Tajemne bractwo pana Benedykta
:)

**Tajemne bractwo Pana Benedykta** – niezwykła przygoda pełna zagadek i nie tylko. Przed wami recenzja pierwszego tomu serii o tym samym tytule. Wydawnictwo sugeruje prz...

Recenzja książki Tajemne bractwo pana Benedykta

Nowe recenzje

Podchody
Podchody
@Malwi:

„Podchody” Katarzyny Żechowicz-Wygryz to powieść, która niczym dobrze skonstruowana zagadka wciąga od pierwszej strony....

Recenzja książki Podchody
A dokąd to?!
A dokąd to...
@kasiasowa1:

„A dokąd to” – recenzja sercem pisana Nie wiem, czy to kwestia czasu, w którym sięgnęłam po tę książkę, czy tego, co a...

Recenzja książki A dokąd to?!
Morderstwo w Mena House
Egzotyczne wakacje i morderstwo w tle.
@maciejek7:

"Morderstwo w Mena House" to bardzo wciągające połączenie kryminału retro z wątkiem romantycznym i aferami szpiegowskim...

Recenzja książki Morderstwo w Mena House
© 2007 - 2025 nakanapie.pl