Peruwiańska żona została zdradzona recenzja

Trudne życie z Latynosem

Autor: @asiaczytasia ·2 minuty
2021-07-11
Skomentuj
1 Polubienie
Postanowiłam napisać kilka słów o książce, która była dla mnie wyjątkowo trudna w odbiorze. Biografia Mii Słowik to historia niezwykła, a zarazem bardzo pospolita. Kobieta wyruszyła na wyprawę po Ameryce Południowej, gdzie spotkała swojego przyszłego męża – ta historia została opisana w książce „Jak zostałam peruwiańską żoną”. Małżeństwo to trudno nazwać udanym, a tego jak się ono ułożyło dowiemy się właśnie z publikacji o wiele zdradzającym tytule „Peruwiańska żona została zdradzona”.

Zacznę od tego, dlaczego była ona dla mnie taka ciężka. Nie chodzi to o styl, bo przyznać muszę, że czyta się ją sprawnie. Chodzi o Pana Męża. Trudno mi obcować z osobnikiem, który sam niczego nie zbudował, a na każdym kroku wymaga i stroi fochy. Szumnie nazywa się artystą, a ja nie wyczuwam u niego ani grama artystycznej wrażliwości – umówmy się to, że ktoś potrafi rysować nie czyni z niego Matejki. Jest to człowiek, u którego nie dostrzegam nawet cienia honoru, za to dźwiga garb prymitywnych kłamstw. A najgorsze jest to, że nie można tych irytujący cech skryć pod pretekstem literackiej kreacji, bo jest to postać prawdziwa.

Już pisząc recenzję książki „Jak zostałam peruwiańską żoną” sygnalizowałam, że jest to opowieść smutna, a dla mnie wręcz przygnębiająca. Podobnie jest w przypadku dalszej części losów Mii Słowik. Muszę przyznać, że jest to opowieść bardzo prawdziwa. Myślę, że wiele kobiet, które są nieszczęśliwe w związkach zobaczy w niej siebie. Hollwoodzkie produkcje kreują obraz kobiety, która przygotowuje zabawną, inteligentną intrygę, żeby zemścić się na partnerze. Zastanawiam się, ile z nas byłoby do tego zdolnych. Czy nie jest tak, że większość pań miota się między tymi lepszymi i gorszymi dniami, walczy z dylematami co będzie lepsze dla dzieci, albo boi się rozstać z obawy przed samotnością?

Ponieważ wspomniałam, że Mia Słowik napisała dwie książki, pewnie część z was zastanawia się, w jakiej kolejności je czytać. Teoretycznie jest to obojętne. Każda z nich ma inny charakter. Jedna jest połączeniem powieści podróżniczo obyczajowej i opisuje perypetie autorki w podróży i różnice kulturowe, druga jest książką typowo obyczajową, prezentującą portret zdradzanej kobiety. Ja jednak rekomenduję zacząć od „Jak zostałam peruwiańską żoną”. Pozwoli to czytelnikowi poznać tę historię w całości. W „Peruwiańska żona została zdradzona” tło jest przedstawione bardzo oszczędnie – właściwie autorka ogranicza się do wspomnienia, że była w Peru i znalazła tam męża. Czytelnikom może się wydawać, że za mało zagłębili się w relację bohaterów, które zostały szczegółowo opisane w pierwszej części.

Zauważyłam, że to co przeżyła Mia Słowik dało jej siłę. Widzę inną kobietę niż ta, która jechała do Ameryki Południowej szukać szczęścia. Być może nie przygotowała specjalnie błyskotliwej intrygi, żeby pogrążyć męża, ale zdobyła się na kroki, których tamta kobieta by nie wykonała. Przypuszczam, że napisanie tych książek było jednym z nich. A jak oceniam to, co wyszło spod pióra autorki? Smutne, ale prawdziwe. W szczególności polecam kobietom, które szukają bratniej duszy, koleżanki bo czują się samotne i nieszczęśliwe w związku.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Peruwiańska żona została zdradzona
2 wydania
Peruwiańska żona została zdradzona
Mia Słowik
7.1/10

Jak zdradzają Latynosi? Po sześciu latach związku Mii wreszcie udało zakochać się w mężu, dwadzieścia lat od niej starszym peruwiańskim ulicznym artyście, z którym do tej pory, jak sądziła była jedyn...

Komentarze
Peruwiańska żona została zdradzona
2 wydania
Peruwiańska żona została zdradzona
Mia Słowik
7.1/10
Jak zdradzają Latynosi? Po sześciu latach związku Mii wreszcie udało zakochać się w mężu, dwadzieścia lat od niej starszym peruwiańskim ulicznym artyście, z którym do tej pory, jak sądziła była jedyn...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Wybierając książkę "Peruwiańska żona została zdradzona" liczyłam, że główna bohaterka będzie latynoską kobietą z krwi i kości. Rzeczywistość jednak okazała się inna bowiem książka skupia się na losac...

@kar_piotrowska @kar_piotrowska

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. „Peruwiańska żona została zdradzona” opisuje dalsze losy bohaterki „Jak zostałam peruwiańską żoną”. Jest to druga część opowieści autorki o swoich rel...

@teskonieczna @teskonieczna

Pozostałe recenzje @asiaczytasia

Dewolucja
Pułapka

Wielka Stopa (czy też Sasquatch), mityczne zwierzę związane z amerykańską kulturą. Dla nas chyba bardziej wytwór popkultury lub nowinka z programów popularnonaukowych. J...

Recenzja książki Dewolucja
Oberki do końca świata
Saga rokicińskich grajków

„Przybył Maciej Wicher znikąd, spoza horyzontu, z wiosek nienazwanych. Przybył do Rokicin drogich, do Rokicin błogich, do ich strzech słomianych”[1]. Od tego Macieja zac...

Recenzja książki Oberki do końca świata

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl