Wielki głód. Tragiczne skutki polityki Mao 1958-1962 recenzja

Towarzysz Mao bawi się w rządzenie

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @almos ·2 minuty
2020-10-09
2 komentarze
18 Polubień
Książka opowiada o rządach komunistów w Chinach w okresie Wielkiego Skoku; miał on szybko zaprowadzić kraj do powszechnego dobrobytu. Po prostu towarzysz Mao umyślił sobie, że w ciągu piętnastu lat Chiny dogonią i prześcigną Wielką Brytanię. Chiński dyktator pozazdrościł Chruszczowowi, który w 1957r. obiecał ludziom radzieckim dogonić i przegonić USA w ciągu kilkunastu lat.

Towarzysz Mao przypominał mi w tej książce małe dziecko grające w grę komputerową typu 'Cywilizacja', które miało różne absurdalne pomysły i oczywiście na komputerze by przegrało, ale niestety gra toczyła się w rzeczywistości; ceną przegranej była kompletna dewastacja całego kraju i dziesiątki milionów ludzi zmarłych z głodu. Ale Mao, stary spryciarz i paranoik zwalił wszystkie 'niedociągnięcia' na towarzyszy partyjnych oraz wrogów klasowych i dalej był w grze, dalej miał swoje zabawki. Przerażające.

Można wyliczyć kilka absurdalnych pomysłów Mao i jego współpracowników: po pierwsze powszechna kolektywizacja; chłopów skupiano w gigantycznych komunach ludowych; pozbawiono ich pracy, domów, ziemi, wszelkiej własności i środków utrzymania; nakładano olbrzymie kontyngenty. Skutkiem był upadek rolnictwa i masowy głód na wsi.

Po drugie masowa produkcja stali w prymitywnych piecach wiejskich – dymarkach (Mao umyślił sobie że Chiny prześcigną Wlk. Brytanię w produkcji stali), do których zbierano wszelkie rzeczy żelazne: naczynia, narzędzia rolnicze: „w 1958 roku w modelowej prowincji Henan do podwórzowych pieców hutniczych wrzucono ponad 140 tysięcy ton narzędzi rolniczych.”; produkowano tam żelazo kiepskiej jakości, ponadto „tona żelaza wyprodukowana w dymarce kosztowała trzysta do trzystu pięćdziesięciu juanów – dwa razy tyle co żelazo produkowane w nowoczesnym wielkim piecu.”

Po trzecie masowa walka z wróblami, które niszczyły zbiory, wróble wybito, ale potem, gdy „kierownictwo zdało sobie sprawę, że ptaki zjadają także owady” było już za późno: „Po 1958 roku owady niezmiernie się rozmnożyły i zniszczyły znaczną część zbiorów.”

Po czwarte największe w historii ludzkości zniszczenie substancji budowlanej, znacznie przewyższające skutki wszystkich nalotów bombowych z czasu II wojny światowej. „W gruzach legło niemal czterdzieści procent zasobów mieszkaniowych, burzono bowiem domy, by uzyskać nawozy, zbudować stołówki, przenieść wsie w inne miejsce, wyprostować drogi, zrobić miejsce dla lepszej przyszłości lub po prostu ukarać mieszkańców.”

Można jeszcze podać więcej przykładów, ale starczy. Przypomina to wszystko sen wariata, ale zdarzyło się naprawdę, według ostrożnych ocen autora szaleństwa Mao doprowadziły do śmierci ponad 45 milionów ludzi, w zdecydowanej większości z głodu. Innym skutkiem Wielkiego Skoku była kompletne zniszczenie gospodarki oraz stosunków społecznych: korupcja, powszechne kradzieże, szerząca się przemoc, przypadki kanibalizmu. Jakby na kraj zrzucono sporo bomb atomowych, a to tylko komuniści obiecywali raj za niewiele lat, jeśli tylko teraz naród trochę pocierpi.

Ta bardzo smutna lektura jest dowodem do jakich potworności może prowadzić dyktatura absolutna.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-01-27
× 18 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wielki głód. Tragiczne skutki polityki Mao 1958-1962
Wielki głód. Tragiczne skutki polityki Mao 1958-1962
Frank Dikötter
9/10
Seria: Historia [Czarne]

Książka Diköttera to wstrząsający zapis jednej z największych katastrof XX wieku — wielkiej klęski głodu w Chinach, będącej konsekwencją bezwzględnej polityki Mao Zedonga. W ramach kampanii, której ...

Komentarze
@Rudolfina
@Rudolfina · ponad 4 lata temu
Wystarczyło 50 lat i sytuacja się odwróciła o 180 stopni. Chińczycy już nie muszą się z nikim ścigać. Za chwilę będą pierwsi.
× 5
@jatymyoni
@jatymyoni · ponad 4 lata temu
Ciekawa recenzja i książka.Pamiętam jak z zapartym tchem czytałam"Dzikie łabędzie" . Produkcja stali pochłonęła też tysiące hektarów lasów co powodowało degradację gleby. Nie mówiąc już o tym, że jak wioska miała oddać określoną ilość wytopionego żelaza, to nie miała czasu na prace polowe.
× 1
Wielki głód. Tragiczne skutki polityki Mao 1958-1962
Wielki głód. Tragiczne skutki polityki Mao 1958-1962
Frank Dikötter
9/10
Seria: Historia [Czarne]
Książka Diköttera to wstrząsający zapis jednej z największych katastrof XX wieku — wielkiej klęski głodu w Chinach, będącej konsekwencją bezwzględnej polityki Mao Zedonga. W ramach kampanii, której ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @almos

Opowiadania kołymskie
Sowiecki Auschwitz

Arcydzieło literatury obozowej. Książka, którą zawsze czytam ze ściśniętym sercem i w małych dawkach. Autor przeżył 20 lat w najgorszym skupisku łagrów strasznego Gułagu...

Recenzja książki Opowiadania kołymskie
Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności
Za dużo szczegółów

Książka jest drugim tomem dzieła życia profesora Friszke: wielotomowej biografii politycznej Jacka Kuronia; przy okazji dostajemy historię opozycji politycznej w PRL-u. ...

Recenzja książki Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl