Toksyczna przyjaźń recenzja

Toksyczna przyjaźń

Autor: @gdzie_ja_tam_ksiazka ·2 minuty
2021-09-21
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Powinnam być w szoku, a jednak tylko krążę wokół ciebie, uważając, żeby nie wdepnąć w krew, zachowując się tak, jakbym próbowała zrozumieć, co się stało. Chociaż przecież wiem."
"Toksyczna przyjaźń" to w mojej ocenie udany debiut pani Polly Phillips. Thriller psychologiczny, którego akcja rozgrywa się w małym kręgu bohaterów, ma zadatki na wysokie oceny. Miałam obawy co do powieści, ponieważ spodziewałam się przewidywalności. Myliłam się.
Do czego może doprowadzić przyjaźń, która od wielu lat jest z rodzaju tej toksycznej? Kobieta uważa się za lepszą, a przynajmniej na taką uchodzi na zewnątrz. Jej życie jest doskonałe, ona sama jest usposobieniem doskonałości, a rodzina i przyjaciele uważają ją za duszę towarzystwa i świetną organizatorkę imprez. Za to przyjaciółka jest jej cieniem. Mowa tu o Bec i Izzy. Izzy jest tą doskonałą młodą kobietą, a Bec "nieporadną" życiowo. To Bec są wytykane błędy, do niej kierowane są przytyki, a chwilowe zainteresowanie jej osobą musi być skradzione przez rzekomo najlepszą przyjaciółkę. Problemy zaczynają się, gdy chłopak oświadcza się Bec. Kobieta zaczyna zauważać zachowania przyjaciółki i sygnały, których wcześniej nie była w stanie dostrzec. A może nie chciała?
"Łączy nas tak wiele, że czasami się zastanawiam, gdzie się kończy Izzy, a gdzie zaczynam ja."
Relacja między dwójką ludzi w postaci dominacji została tutaj jak najbardziej dobrze ukazana. Możliwe, iż każdy kiedyś doświadczył sytuacji, gdzie przyjaciel uważał go za słabszego i tym samym próbował kierować jego życiem, dominować nad nim i czuć się wyższym. Tak Bec zaczęła postrzegać przyjaźń z Izzy. Czy nadszedł czas, by przejrzeć na oczy? Na pewno, ale czy dobrze odbierane są te sygnały?
Książka mnie pochłonęła na kilka godzin i naprawdę nie mogłam doczekać się finału. Chęć poznania motywu zachowania Izzy wobec swojej najlepszej przyjaciółki sprawił, że nie mogłam przestać czytać. Autorka pomału buduje napięcie, a klimat zaczyna być coraz bardziej duszny, nurtujące pytania zaprzątały mi głowę i przyznam, że takiego rozwiązania całej sprawy się nie spodziewałam. Krąg podejrzanych był zawężony, a i tak jest się wyprowadzonym w pole.
Toksycznna przyjaźń między Izzy i Bec pokazuje, jak niewyjaśnione sytuacje z przeszłości potrafią niszczyć. Wydarzenia sprzed lat i ciągłe wracanie do nich sprawiło, że z zewnątrz tak piękna przyjaźń była zepsuta w środku. To niestety doprowadziło do sytuacji, których nikt by się nie spodziewał. Przyjaciółki stają się rywalkami.
Książkę czytałam w napięciu i z pewnym wyczekiwaniem na to, czy relacja dwójki kobiet przetrwa, czy szybko się zakończy. Jestem w pełni usatysfakcjonowana przebiegiem wydarzeń 
 Polecam fanom thrillerów.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Toksyczna przyjaźń
Toksyczna przyjaźń
Polly Phillips
6.7/10

Od lat były nierozłączne, teraz stały się rywalkami. Kiedy dziewczyny z przyjaciółek zmieniają się w konkurentki – nic dobrego z tego nie może wyniknąć. Tak jest i w tym przypadku. Izzy i Becca ­ od...

Komentarze
Toksyczna przyjaźń
Toksyczna przyjaźń
Polly Phillips
6.7/10
Od lat były nierozłączne, teraz stały się rywalkami. Kiedy dziewczyny z przyjaciółek zmieniają się w konkurentki – nic dobrego z tego nie może wyniknąć. Tak jest i w tym przypadku. Izzy i Becca ­ od...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Jest tylko jeden sposób, by ostatecznie zerwać więzi..." Bohaterkami są dwie kobiety, Rebeca i Izzy, będące przyjaciółkami od najmłodszych lat. Gdy tylko przyjrzymy się im z bliska, zachodzimy w gł...

@Kasiaaa @Kasiaaa

Doświadczyliście w swoim życiu toksycznej relacji? Zapewne tak, jak ja wielokrotnie czy to w gronie znajomych, czy rodziny takie rzeczy miały miejsce.Dlatego moja rada to: najszybciej odciąć się od t...

ZA
@jjoollkkaa.20

Pozostałe recenzje @gdzie_ja_tam_ksi...

Żółć
Żółć

"Jeśli się go nie znało, można było o nim powiedzieć, że jest najbardziej przyjacielską osobą na świecie. Ale tak naprawdę trawiła go żółć. Żółć, którą wylewał na tych, ...

Recenzja książki Żółć
Wciąż żyję
Wciąż żyję

Martta Kaukonen wywarła na mnie ogromne wrażenie swoim debiutem. "Podążaj za motylem" okazał się świetnym thrillerem, który na długo zapadł mi w pamięć. W zasadzie nie z...

Recenzja książki Wciąż żyję

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl