Tam, gdzie bzy sięgają nieba recenzja

Tam, gdzie bzy sięgają nieba

Autor: @mamazonakobieta ·2 minuty
2020-08-22
Skomentuj
3 Polubienia
Kalina, mimo młodego wieku, ma za sobą trudny czas. Rodzice odradzali jej wyjazd, a nawet byli obrażeni na nią, a ona mimo to, po skończeniu szkoły wyjechała do Anglii. Po dziesięć latach wraca do rodzinnego domu, z bagażem doświadczeń, córeczką Lenką, jednak bez męża, co nie omieszka jej wypominać matka. Kobieta, zamiast od razu zacząć szukać pracy, odpoczywa, musi po tym, co zgotował jej los na obczyźnie, jednak nikt nie rozumie jej zachowania, ponieważ nikomu nie powiedziała, co tak naprawdę tam przeżyła.
Pieniądze zaczynają się pomału kończyć, tak więc Kalina musi znaleźć pracę na już. Co prawda mieszka u rodziców, może liczyć pomoc ich i dziadka, ale nie chce być na ich utrzymaniu. Dzięki spotkaniu z dawną koleżanką dostaje namiary do mężczyzny, który szuka korepetytorki dla nastoletniej córki, dość trudnej i buntowniczej, a później pracę sezonową w domku wczasowy. Wszystko zaczyna pomału się układać, choć początki wyglądały dość ciężko, a z tatą Oli, której udziela korepetycji, zaczyna się coraz bardziej zbliżać. Czy Kalina znajdzie swoje szczęście? Jakie tajemnice rodzinne odkryje? Dlaczego tak naprawdę Ola się buntuje? Co zdarzyło się w Anglii?

Horst i Ruch byli Mazurami, oboje dość spokojni, ułożeni. Znali się z widzenia, ale tak naprawdę poznali się po niefortunnym zdarzeniu, kiedy młody chłopach chciał obronić dziewczynę przez „zalotnikami”, a wyszło tak, że sam został pobity. To nie były dobre czasy na miłość. Wojna sprawiła, że musieli się rozstać, przeżyli bardzo ciężkie chwile. Po latach wspomnienia wracają, te dobre i te złe, a podjęte kiedyś decyzje zadają dotkliwy ból. Jak potoczyły się ich losy? Co przeżyli podczas wojny? Jakimi ludźmi się stali?

„Tam, gdzie bzy sięgają nieba” to nie jedna, a dwie wspaniałe historie. Książkę czytamy w czasach obecnych oraz wile lat wcześniej, kiedy dziadek Kaliny był młodym chłopakiem. Obie historie są ciekawe, wciągające, wywołujące wiele emocji. Historia Horsta i Ruch wiele razy wywołała u mnie świeczki w oczach, bardzo emocjonująca, chwilami nie do pomyślenia było dla mnie to, co się działo z ludźmi w tamtych czasach, jakie tragedie musieli przeżyć.

Bohaterowie ciekawi, dający się lubić.
Kalina pomimo tego, co przeszła wie, że musi się pozbierać, zacząć wszystko od nowa. Dla siebie i dla córki. Stara się i to bardzo, jednak jednocześnie boi się zaryzykować związku, boi się powtórki. To kobieta ciepła, uczynna, silna. Zdecydowanie ją polubiłam i mocno jej kibicowałam.
Horst i Ruch – o tych bohaterach nie powiem za dużo, bo musiałabym za dużo zdradzić z książki. Dla mnie są postaciami silnymi, dającymi się lubić, choć nie bez wad. Każde z nich popełniło jakiś błąd, który zaważył na całej ich przyszłości, która mogła wyglądać zupełnie inaczej, jeśli podjęliby inne decyzje.

„Tam, gdzie bzy sięgają nieba” nie należy do „lekkich” książek, które przeczytamy z zachwytem, a po chwili zapomnimy. W szczególności historia z przeszłości, w czasach wojny, jest mocna i we mnie zostanie na długo. Książka zdecydowanie mnie się podobała, wywoła wiele emocji, zmusiła do przemyśleń. Moim zdaniem warto po nią sięgnąć i polecam.

Recenzja pojawiła się również na moim blogu -https://anka8661.blogspot.com/2020/08/wydawnictwo-waspos-ksiazka-pt-tam-gdzie.html

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-08-21
× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Tam, gdzie bzy sięgają nieba
Tam, gdzie bzy sięgają nieba
Małgorzata Manelska
6.8/10

O czym szepczą mazurskie bzy? Powieść inspirowana prawdziwą historią… Rok 1944. Wiejska zabawa. Młody mężczyzna pragnie zdobyć uwagę pięknej Ruth Lange, jednak zamiast tego zostaje pobity przez chł...

Komentarze
Tam, gdzie bzy sięgają nieba
Tam, gdzie bzy sięgają nieba
Małgorzata Manelska
6.8/10
O czym szepczą mazurskie bzy? Powieść inspirowana prawdziwą historią… Rok 1944. Wiejska zabawa. Młody mężczyzna pragnie zdobyć uwagę pięknej Ruth Lange, jednak zamiast tego zostaje pobity przez chł...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Dzięki #akcjaeliminacja2022 u @zaczytana_martuska w końcu przeczytałam"Tam, gdzie bzy sięgają nieba" autorstwa @zapachmazur_bookstagram , którą wybrała mi @weztoobczaj Książka czekała na swoją kolej...

@Zakreconaa_19 @Zakreconaa_19

"Samotna wieża kościelna i nieliczne fundamenty świadczące o wcześniejszym życiu w tym miejscu. I bzy, ocean bzów, niemy świadek dramatycznej historii, która kilkadziesiąt lat temu rozegrała się w Ma...

@kasienkaj7 @kasienkaj7

Pozostałe recenzje @mamazonakobieta

Śmiertelna zagrywka
świetna

Agata Johnson jest panią detektyw, która niejedno w życiu przeszła. Jej przeszłość była momentami bardzo bolesna, a konsekwencję ponosi do dziś. Ból jest jej towarzyszem...

Recenzja książki Śmiertelna zagrywka
Piosenka ostatniej nocy
świetna

Emory Henderson wie, czym jest cierpienie. Nie miała łatwo w domu, jednak myślała, że ma kogoś na kogo zawsze może liczyć. Była w związku z Greysonem Sheridanem, planowa...

Recenzja książki Piosenka ostatniej nocy

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl