Dom z niebieskiego szkła recenzja

Tak bardzo aktualne.

Autor: @Rozchelstana_Owca ·1 minuta
2020-04-22
1 komentarz
8 Polubień
Czasem jest tak, że dobieramy książkę bez czytania opisu. Takim moim strzałem, wyborem, chętką okazał się właśnie „Dom z niebieskiego szkła”. I sama nie spodziewałam się tego, że będzie to taka aktualna fabuła. W sumie się tak zastanawiam czy autorka wiedziała, że tak bardzo zbliży się fabularnie do obecnej sytuacji jaką mamy w naszym kraju.

Ta jakże niepozorna książeczka opowiada o miejscu, w którym wszystko pozornie jest normalnie. Normalna praca, dom, szkoła. Nic bardziej mylnego. Tamto miejsce, tamta część miasta jest niczym getto, dla tych, którzy niestety są chorzy. Chorzy na zarazę. Pani Anna w normalny, zwykły sposób, bez naciągania prawdy pokazuje jak bardzo destrukcyjnie wpływają na ludzi takie sytuacje. Kiedy człowiek człowiekowi wilkiem, a odseparowanie od najbliższych wyniszcza od środka. Mimo to obywatele starają się funkcjonować i żyć normalnie. w końcu każdy chce żyć, każdy chce wrócić do bliskich i pokonać to co się do nich przyplątało.

Autorka stworzyła powieść z rodzaju fantastyki, gdzie wszystko jest mocno chaotyczne, ale uważam, że to dobry zabieg szczególnie, że w takich sytuacjach, często – gęsto nie ma przejawów racjonalnego myślenia. Żeby zaopatrzyć się w środki codziennego użytku każdy posiada swoją kartę, a wszystkie poczynania są pod ścisłym nadzorem.

Pani Lubczyk pisze przystępnie, lekko, prostym językiem. Przybliża nam rzeczywistość jaka dzieje się w odseparowaniu, co czują ludzie, jak strach, niepewność i tak naprawdę walka o siebie zmienia nie do poznania. Myślę, że jeśli ktoś lubi takie klimaty na pewno się nie zawiedzie, dla mnie to dobra pozycja na szybko, bo nie ma co kryć, że czyta się ekspresowo. Początkowo spodziewałam się powieści zupełnie inaczej tematycznie, ale nie czuję się zawiedziona swoim wyborem. Znajdziemy tutaj również wątki poboczne, ale nie będę spoilerować, bo wiem, że jest masa fanów właśnie takiej post apokaliptycznej literatury.

Jak dla mnie pozycja na jedno popołudnie, czy ze mną zostanie? To się jeszcze okaże. Chodź na pewno będę mieć ją w głowie czy przez samą historię czy przez obecną sytuację – trudno powiedzieć.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-04-22
× 8 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dom z niebieskiego szkła
Dom z niebieskiego szkła
Anna Lubczyk
6.3/10

Nic nie jest takie, jakie się wydaje. Kilkadziesiąt lat temu ludzkość została zdziesiątkowana przez tajemniczą chorobę, wobec której cała współczesna medycyna okazała się bezradna. Ogarniająca świat...

Komentarze
@ilonaneta_czyta
@ilonaneta_czyta · prawie 5 lat temu
Ten chłopak na Okładce to nie wiem czemu, ale mi okonia przypomina 😅😂
Dom z niebieskiego szkła
Dom z niebieskiego szkła
Anna Lubczyk
6.3/10
Nic nie jest takie, jakie się wydaje. Kilkadziesiąt lat temu ludzkość została zdziesiątkowana przez tajemniczą chorobę, wobec której cała współczesna medycyna okazała się bezradna. Ogarniająca świat...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Intrygującytytuł i opis sugerujący ciekawą lekturę, te dwie rzeczy przyciągnęły mnie do książki Anny Lubczyk "Dom z niebieskiego szkła". Aktualna sytuacja dodawała tylko swoistego smaczku. Książka li...

@Katarzyna_Wasowicz @Katarzyna_Wasowicz

Po książkę sięgnęłam skuszona opisem. Epidemia, odizolowanie osób zdrowych od chorych i niemożność znalezienia lekarstwa na tajemniczą chorobę. Pomyślałam sobie, że to książka na czasie, do tego w kl...

@maitiri_books_2 @maitiri_books_2

Pozostałe recenzje @Rozchelstana_Owca

Jak cień
Bardzo dobra powieść!

O pani Marzenie nie udało mi się wcześniej usłyszeć, oczywiście nie dlatego, że nadal mało mówi się (czy też pisze) o niej, ale dlatego też, że moja doba jest zbyt kr...

Recenzja książki Jak cień
Poczwarka
Pomyłka, która wyszła na dobre!

Po perypetiach serwisu Nakanapie, który wielbię z całego serca, z wydawcą, udało mi się dopaść serię „Dziewczyna bez Imienia”. Moją uwagę przyciągła okładka, ale drugieg...

Recenzja książki Poczwarka

Nowe recenzje

To był nasz dom
"To był nasz dom" Marcus Kliewer
@Wiejska_bib...:

Tytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość st...

Recenzja książki To był nasz dom
Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
Zalotnice i wiedźmy
Wpływy przeszłości
@fascynacja_...:

Jak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...

Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy
© 2007 - 2025 nakanapie.pl