Szkoła pod baobabem recenzja

Szkoła pod baobabem – lekcje, których nie ma w podręcznikach

Autor: @Malwi ·2 minuty
2025-02-24
1 komentarz
26 Polubień
Gdyby drzewa mogły mówić, baobab opowiedziałby historię ludzi, którzy znaleźli cień pod jego konarami. Nieproszonych gości historii, przesiedleńców losu, uczniów życia. A gdyby książki mogły pachnieć, "Szkoła pod baobabem" pachniałaby kurzem afrykańskich dróg, atramentem listów do ojczyzny i słonym potem tych, którzy każdego dnia uczą się żyć od nowa.

To nie jest kolejna powieść o wojennej tułaczce. To kronika codzienności na obcej ziemi, gdzie dzieci dorastają szybciej, a matki noszą nie tylko swoje troski, ale i przyszłość całego pokolenia. Kasia, nasza przewodniczka, nie opowiada tej historii jak świadek – ona nią żyje, oddychając równocześnie afrykańskim powietrzem i polską tęsknotą. Prowadzi nas przez świat, który dla wielu Polaków był jednocześnie przystankiem i pułapką. Ugandyjska ziemia daje im schronienie, ale nie pozwala zapomnieć, że jest tylko tymczasowym domem. Czuć tu słońce, czuć kurz, czuć woń egzotycznych przypraw i tęsknoty, która wisi w powietrzu jak niedokończona melodia.

To książka, która pachnie atramentem starych listów i smakuje jak herbata pita na werandzie, gdy myśli wędrują do miejsc, których już nie ma. To opowieść o przetrwaniu – ale nie tym heroicznym, pełnym bitew i sztandarów, lecz tym cichym, codziennym, utkanym z małych gestów, rozmów i spojrzeń, w których mieści się cała miłość matki i córki.

Baobab w tytule to nie tylko drzewo. To symbol – korzenie, które sięgają przeszłości, pień, który daje oparcie, i korona, pod którą można się schronić. Tak samo jak ta książka: solidna, głęboko zakorzeniona w historii, ale też rozłożysta, pełna życia i barw.

Czy można pokochać Afrykę, nigdy jej nie widząc? Po tej lekturze – zdecydowanie tak. I można też pokochać tę opowieść, bo jest jak baobab: trwała, niezwykła i mądra.

Baobaby rosną powoli, ale żyją setki lat. Może dlatego "Szkoła pod baobabem" nie jest książką do jednorazowego przeczytania, lecz do zapuszczenia korzeni w pamięci. To nie tylko historia o Polakach w Afryce – to opowieść o tym, że dom czasem trzeba nosić w sobie, że tęsknota może być równie silna jak miłość, a życie nie zawsze pyta o zgodę, zanim zmieni bieg.

Gdy zamknęłam książkę, poczułam, jakbym właśnie opuściła obóz pod afrykańskim niebem, zostawiając za sobą ludzi, których już nigdy nie zapomnę. I może to jest najważniejsza lekcja z tej niezwykłej szkoły – że prawdziwe historie nie kończą się nigdy.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-24
× 26 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Szkoła pod baobabem
3 wydania
Szkoła pod baobabem
Barbara Rybałtowska
7.6/10
Cykl: Bez pożegnania, tom 2

Kontynuacja dziejów Zofii i Kasi. Bohaterki przedostają się wraz z Armią Andersa do Afryki. Historia przedstawiona z perspektywy córki, Kasi, w zajmujący sposób opisuje codzienne życie Polaków w Ugan...

Komentarze
@Czytajka93
@Czytajka93 · około miesiąca temu
Bardzo ciekawa rekomendacja tej pozycji czytelniczej ❤️
× 1
@Malwi
@Malwi · około miesiąca temu
Dziękuję.
Zapowiada się na bardzo dobrą sagę.
× 1
Szkoła pod baobabem
3 wydania
Szkoła pod baobabem
Barbara Rybałtowska
7.6/10
Cykl: Bez pożegnania, tom 2
Kontynuacja dziejów Zofii i Kasi. Bohaterki przedostają się wraz z Armią Andersa do Afryki. Historia przedstawiona z perspektywy córki, Kasi, w zajmujący sposób opisuje codzienne życie Polaków w Ugan...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Szkoła pod baobabem" to druga część sagi autorstwa Barbary Rybałtowskiej i jest kontynuacją losów rodziny Markowskich, mamy i córki, które miałam przyjemność poznać za sprawą książki "Bez pożegnania"...

@aleksnadra @aleksnadra

W drugiej części sagi Barbary Rybałtowskiej „Bez pożegnania” narratorką powieści jest kilkuletnia Kasia – córeczka Zosi. Dziewczynka z rozbrajającą szczerością opowiada o wojennych losach Polaków na ...

@MarKo @MarKo

Pozostałe recenzje @Malwi

Tajemnica Broken Bayou
Historia z bayou.

Sięgając po "Tajemnicę Broken Bayou" Jennifer Moorhead, liczyłam na trzymający w napięciu thriller z duszną atmosferą Luizjany i intrygującą tajemnicą z przeszłości. Pow...

Recenzja książki Tajemnica Broken Bayou
W owczej skórze
W owczej skórze

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cis...

Recenzja książki W owczej skórze

Nowe recenzje

Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
Dom pod Kasztanem
Dom pod kasztanem.
@wiktoria.wa...:

Usiądź wygodnie, zaprowadzę Cię w pewne piękne miejsce, gdzie czas niespiesznie leci. W cieniu starego kasztana, w serc...

Recenzja książki Dom pod Kasztanem
Same dobre wróżby
Introwertyzm jako styl życia
@asiaczytasia:

Internet okazał się dobrą przestrzenią do rozwoju relacji międzyludzkich. Różnego rodzaju komunikatory ułatwiają nawiąz...

Recenzja książki Same dobre wróżby
© 2007 - 2025 nakanapie.pl