Zawierucha recenzja

Świetny klimat!

Autor: @distracted_by_books ·2 minuty
2023-10-13
Skomentuj
1 Polubienie
Za oknem jeszcze trochę słońca, przynajmniej u mnie, ale temperatura już coraz bardziej zbliżająca nas do zimy.
Właśnie dlatego nadeszła pora, aby podzielić się z Wami opinią na temat książki z zimowym vibem, chociaż gwarantuję, że podczas czytania nie zamarzniecie.

Dodatkowo - "Zawierucha" już dziś zawitała na salony #legimi !

Główna bohaterka uciekła z miasta, zmieniła imię, a wszystko z powodu tego, że bardzo chciała komuś pomóc. Teraz chce wieść spokojne życie, z dala od problemów, bez strachu o samą siebie.
Pewnego dnia, na jej drodze, staje tajemniczy mężczyzna, cóż...a może to właściwie ona na niego "najeżdża". W związku z jej postanowieniem o życiu z dystansem, kobieta nie chce wiedzieć zbyt wiele o Deanie. Jednak on ma zupełnie inną wizję tej relacji.
Oboje pragną spokoju i zapomnienia o przeszłości, z której nie są dumni, czy będzie im to dane? Może pośród śniegu, drzew, w klimatycznej miejscowości, uda się odnaleźć coś nieoczekiwanego, przynoszącego uśmiech.

Aj, od czego mogę zacząć? Ja przepadam dla historii napisanych przez Maję. Uwielbiam Jej styl, to, co tworzy się w Jej głowie. Z każdą kolejną, wydaną pozycją, utwierdzam się w przekonaniu, że należy do moich topowych polskich Autorek. Bohaterowie tej książki zostali dodani do listy moich ulubionych, no dobrze, przede wszystkim Dean, ale nie oceniajcie, bo po przeczytaniu też dojdziecie do takiego wniosku 😜

Gra słów między bohaterami, zdecydowanie należy do moich ulubionych! Pokochałam ich za to, jak się komunikują, jak potrafią sobie dogryźć, jak Dean potrafi zawstydzić naszą bohaterkę, a ta niejednokrotnie przygasza jego zapał. Za każdym razem czułam się jak widz, oglądający ich z pierwszego rzędu, czując te wszystkie iskry, które miały zapłonąć.

Sam klimat został już idealnie odzwierciedlony i wprowadza nas do wykreowanej fabuły od samego początku.
Oczywiście mówię tu zarówno o panującej porze roku, warunkach przyrody, ale również o całym napięciu, które towarzyszy czytelnikowi podczas tej niezwykłej przeprawy. Emocje odczuwane przez bohaterów, zdecydowanie udzieliły się również mi. Mogłam przeżywać z nimi każdą chwilę, planować, przemyślać.

"Zawierucha" nie jest zwyczajnym romansem. Odnajdziecie tu również coś, co może przyprawić o gęsią skórkę, ale spokojnie - to nie horror, a wątek kryminalny. Idealnie wpleciony w całość. Nie spodziewajcie się klasycznej, ckliwej historii, bo ta jest daleka od tego. Mamy do czynienia z trudną przeszłością, ale i utrudnioną teraźniejszością postaci, a to może tylko oznaczać kilka kłód rzucanych im pod nogi (albo wystających korzeni). Zwłaszcza, że za rogiem nie jest bezpiecznie...ale to już tajemnica, którą sami musicie odkryć.

Tak więc, Moi Drodzy, nie czekajcie z lekturą. Wyposażcie się w ciepły koc, najlepiej gorącą czekoladę i dajcie się wciągnąć w ten zimowy klimat, dla którego przepadniecie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-09-04
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zawierucha
Zawierucha
Maja Drożdż
8.6/10

Młoda kobieta porzuciła miasto, które znała od urodzenia i zmieniła swoje imię, żeby nikt nie mógł jej odnaleźć. Chciała tylko komuś pomóc, ale wtrącając się w cudze życie, musiała teraz ponieść tego...

Komentarze
Zawierucha
Zawierucha
Maja Drożdż
8.6/10
Młoda kobieta porzuciła miasto, które znała od urodzenia i zmieniła swoje imię, żeby nikt nie mógł jej odnaleźć. Chciała tylko komuś pomóc, ale wtrącając się w cudze życie, musiała teraz ponieść tego...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Świąteczny sobotni poranek powitał mnie porywistym wiatrem i śnieżycą. Gdy tylko rozsunęłam zasłony, zmrużyłam oczy, porażona śnieżnobiałą zawieruchą." Aura za oknem nastraja do czytania powieści o...

@kasienkaj7 @kasienkaj7

To moje drugie spotkanie z twórczością autorki, poprzednio czytałam książkę "Przekonanie", która bardzo mi się podobała, dlatego też postanowiłam ponownie sięgnąć po historię spod pióra Mai. Trafiło ...

@paulinkusia1991 @paulinkusia1991

Pozostałe recenzje @distracted_by_books

Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
Uwielbiam!

"Konsorcjum" to jedna z serii, która od momentu jej przeczytania, na stałe znalazła miejsce w mojej sercu. Są to te książki, do których wielokrotnie wracałam myślami i w...

Recenzja książki Cena wolności. Spin off Konsorcjum Część Pierwsza
The devil tainted us
Znakomity dark romance

Przed Wami książka, która nie będzie odpowiednią lekturą dla każdego. Przeznaczona jest zdecydowanie dla czytelników nie tylko pełnoletnich, ale i tak, którzy nie boją s...

Recenzja książki The devil tainted us

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl