Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu recenzja

"Świerczewski" Śmierć i kult bożyszcza komunizmu,

Autor: @toptangram ·2 minuty
2021-06-08
1 komentarz
3 Polubienia
Krzysztof Potaczała "Świerczewski" Śmierć i kult bożyszcza komunizmu,

"A może by tak rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady?" to jedna z częściej powtarzanych fraz, kiedy zaczynamy mieć wszystkiego dosyć.

Można pojechać i zaszyć się gdzieś w otoczeniu pięknej przyrody, ale Bieszczady to również miejsce walk, wysiedleń, licznych ludzkich dramatów. Akcja" Wisła" zmusiła przecież całe rodziny do opuszczenia swoich miejsc urodzenia, domów, przesiedlając je często do bardzo odległych miejscowości. I nawet jeśli niektórzy w końcu wracali, jak pisze autor, nie mieli już prawa zamieszkać w swojej rodzinnej wsi. Kolejny wypad w Bieszczady, chociaż nie w celu wypoczynku, proponuje czytelnikowi Krzysztof Potaczała, autor "Świerczewskiego", a wcześniej kilku innych książek blisko, choć inaczej niż podróżniczo, z Bieszczadami związanych. "Bieszczady w PRL-u", "To nie jest miejsce do życia. Stalinowskie wysiedlenia znad Bugu i z Bieszczad" czy "Zostały tylko kamienie. Akcja" Wisła": wygnanie i powroty.

Tym razem bohaterem swojego reportażu autor czyni niejako ducha generała Karola Świerczewskiego "Waltera", który w Bieszczadach zginął w 1947 roku z rąk partyzantów UPA, a którego śmierć przez ówczesne władze, uznana została wręcz za męczeńską. Ten śmiertelny, w dużej mierze nieszczęśliwy wypadek, dał miejscowości Jabłonki i Polsce również, wieloletniego bohatera, uwiecznionego najpierw na mniejszym, a później w postaci większego pomnika.

Swoją drogą usiłowałam przypomnieć sobie, gdzie w Białymstoku znajdowała się kiedyś ulica generała Świerczewskiego i było to dość trudne zadanie. W konsekwencji, ponieważ byłam ciekawa, przekopałam w jej poszukiwaniu internet. Znalazłam. Kiedyś, a teraz ponownie, ponieważ po Świerczewskim wróciła do swojej poprzedniej nazwy, to ulica 11 Listopada, w sumie nawet niezbyt reprezentacyjna ulica miasta.

Widać w narracji, że autora pasjonują tamte czasy wydarzenia i ludzie. Tematyka związanych z Bieszczadami wydarzeń jest mu szczególnie bliska. I chociaż dziś generał Świerczewski mało kogo interesuje, to reportaż czyta się niezwykle ciekawie.

"Świerczewski" jest niejako obrazem ówczesnej powojennej Polski. Poszukującej wśród swoich ludzi współczesnego dla tamtych czasów bohatera idealnego, którego późniejszy kult można by rozbudzić wśród społeczeństwa. Nazwy ulic, szkół, zakładów pracy, a nawet pięćdziesięciozłotowy bijący wojskową zielenią banknot. Tysiące odwiedzających miejscowość wycieczek, biegi, przysięgi harcerskie i żołnierskie, poezja, proza, pocztówki. I chociaż samej biografii generała jest w reportażu śladowa ilość, ma się wrażenie jakby był wszechobecny. Nieidealny, alkoholik, kobieciarz, nawet słaby dowódca. Wystarczyło jednak, że zginął w takim miejscu i w taki sposób, że z wielką łatwością wspiął się na wyżyny, otrzymał swój pomnik i należne miejsce w ówczesnej historii, by po latach zostać zrzucony z piedestału. Wewnątrz książki jest również sporo zdjęć.

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu
Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu
Krzysztof Potaczała
8.8/10

Przez ponad 60 lat do niewielkich Jabłonek w Bieszczadach rokrocznie "pielgrzymowały" tysiące Polaków. Pojedynczo i grupowo oddawali hołd poległemu właśnie tutaj generałowi Karolowi Świerczewskiemu, ...

Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · prawie 4 lata temu
W moim mieście była to główna ulica.
Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu
Świerczewski. Śmierć i kult bożyszcza komunizmu
Krzysztof Potaczała
8.8/10
Przez ponad 60 lat do niewielkich Jabłonek w Bieszczadach rokrocznie "pielgrzymowały" tysiące Polaków. Pojedynczo i grupowo oddawali hołd poległemu właśnie tutaj generałowi Karolowi Świerczewskiemu, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Grzegorz Ostasz z IPN: "Wiosną 1945 r. podczas operacji łużyckiej błędy taktyczne z reguły nietrzeźwego gen. "Waltera" - "skłóconego z podwładnymi, którzy odmawiali wykonywania niedorzecznych roz...

@Orestea @Orestea

W ostatnich latach w Bieszczadach sporo się zmieniło, choć sięgam pamięcią zaledwie początków nowego millenium, gdy region ten mienił się w moich oczach skansenem PRLu. Prawie w każdej miejscowości w...

@bookovsky2020 @bookovsky2020

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

A dokąd to?!
A dokąd to...
@kasiasowa1:

„A dokąd to” – recenzja sercem pisana Nie wiem, czy to kwestia czasu, w którym sięgnęłam po tę książkę, czy tego, co a...

Recenzja książki A dokąd to?!
Morderstwo w Mena House
Egzotyczne wakacje i morderstwo w tle.
@maciejek7:

"Morderstwo w Mena House" to bardzo wciągające połączenie kryminału retro z wątkiem romantycznym i aferami szpiegowskim...

Recenzja książki Morderstwo w Mena House
Kuba. Zawieszeni
Cytat z książki "Czasem zwyczajnie ludzie nie z...
@Oliwia_Anto...:

@Obrazek#ninawłodarczyk, #zawieszeni, #brats #rollercoaster #emocje #materiałreklamowy #materiałreklamowy #współpraca...

Recenzja książki Kuba. Zawieszeni
© 2007 - 2025 nakanapie.pl