Światła ślepego miasta recenzja

"Światła ślepego miasta"

Autor: @snieznooka ·2 minuty
2023-10-26
Skomentuj
1 Polubienie
„Światła ślepego miasta” to książka, która bardzo długo za mną chodziła, chciałam ją przeczytać, dowiedzieć się czegoś innego na temat wampiryzmu. Nie mogłam długo się jej opierać i zwlekać, ponieważ, książka jest patronatem mojej dobrej koleżanki, a ona mocno ją zachwalała. Zastanawiałam się, co bym czuła będąc uwięzioną między takimi istotami, czy byłabym ich sługą, czy próbowałabym walczyć? Moja wyobraźnia pracowała na wysokich obrotach, chciałam poznać inne oblicze wampiryzmu, nieco mroczniejsze, czy autorka właśnie tak wykreowała ten świat?
Głównymi bohaterkami książki autorstwa Natalii Hermansy pod tytułem „Światła ślepego miasta” są dwie przyjaciółki Weronika i Ola. Dziewczyny znają się od dziecka i pomimo tego, że obie tak bardzo się od siebie różnią trzymają się razem. Jedna jest spokojniejsza, a druga uwielbia imprezowe szaleństwa i właśnie pewna taka impreza sprawi, że wpakują się w pewne kłopoty. Nie chodzi tu wcale o alkohol, niebezpieczeństwa związane z brakiem świadomości, ale niebezpieczne wampiry, które chciały pozyskać je dla swoich celów. Paweł dostrzega w Weronice potencjał, wie, że jest „Nietykalną”, niestety jej przyjaciółka podatna na wampirze hipnozę pomaga porwać koleżankę do pewnego tajemniczego miasta. New Blindley zostało założone przez potężnego krwiopijce – Nicholasa. Miasto to pomaga żyć wampirom w tajemnicy przed ludźmi, mimo to brat Nicholasa, wampir o imieniu Henry nie jest zadowolony z takiego obrotu sprawy. Chciałby poczuć wolność, a nie być więźniem we własnym mieście. Co się stanie z Olą i Werką? Jak bardzo zmieni się ich życie?
„Światła ślepego miasta” to jedna z niewielu książek, które poruszają temat wampiryzmu wśród ludzi, autorka pokusiła się o ukazanie go z bardziej mrocznej strony, w końcu są oni drapieżnikami, a zwykli ludzie zwierzyną łowną. Natalia Hermansa stworzyła niebezpieczny świat i miejsce, które znajdowało się w krzeszowickim lesie, zostało założone przez potężnego krwiopijce ku uciesze takich, jak on. Ludzie nie znaczyli dla nich zbyt wiele, delektowali się ich krwią i wystawiali do walk niczym zwierzęta. Wampiry w oczach autorki były pozbawione litości, są brutalni, napędza ich rządza krwi. Byłam zauroczona wizją autorki tego świata i kreacją bohaterów, wśród których miałam swoich faworytów. „Światła ślepego miasta” to historia, w której nie zabraknie miłości, zwrotów akcji, niebezpieczeństwa i ciągłego zagrożenia. W moim odczuciu to świetna Książa i naprawdę się cieszę, że mogłam po nią sięgnąć.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Światła ślepego miasta
Światła ślepego miasta
Natalia Hermansa
7.8/10

Wera i Ola przyjaźnią się od dzieciństwa. Na krótko przed maturą ich drogi zaczynają się rozchodzić, jednak splot wydarzeń doprowadza do tego, że obie trafiają do New Blindley – „miasta” stworzonego ...

Komentarze
Światła ślepego miasta
Światła ślepego miasta
Natalia Hermansa
7.8/10
Wera i Ola przyjaźnią się od dzieciństwa. Na krótko przed maturą ich drogi zaczynają się rozchodzić, jednak splot wydarzeń doprowadza do tego, że obie trafiają do New Blindley – „miasta” stworzonego ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Sięgacie po książki, ponieważ wasz znajomy jest jej patronem? Ja sięgam i to często, ponieważ wiem, które książki są w moim guście i ufam swoim znajomym, że polecając mi te książki, wiedzą, że mi ...

@Nastka_diy_book @Nastka_diy_book

RECENZJA 💙„ŚWIATŁA ŚLEPEGO MIASTA” 💙 AUTOR: Natalia Hermansa WYDAWNICTWO: NIE POWIEM. „Przez ułamek sekundy poczuł, jakby istniała dla nich szansa, jakby naprawdę dostrzegła w nim czł...

@marcinekmirela @marcinekmirela

Pozostałe recenzje @snieznooka

Kiedy zabraknie nam gwiazd do zliczenia
Kiedy zabraknie nam gwiazd do zliczenia

Maria Martinez tworzy historie, które poruszają serce i wywołują emocje, a ta nie była wyjątkiem. „Kiedy zabraknie nam gwiazd do zliczenia” przedstawia bohaterkę, której...

Recenzja książki Kiedy zabraknie nam gwiazd do zliczenia
Wina i grzech
Wina i grzech

„Wina i grzech” to kolejna książka autorki, którą miałam przyjemność przeczytać. Uwielbiam serię Wiccańskie Credo, jest w niej tyle emocji, magii i nieoczekiwanych zwrot...

Recenzja książki Wina i grzech

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl