Kobieta, która mieszka we mnie recenzja

Ska­za­ne na swoją nie­usta­ją­cą współ­o­bec­ność.

Autor: @Malwi ·1 minuta
2022-06-12
Skomentuj
18 Polubień
Nela Nielsen, nieznana mi jak dotychczas pisarka, ma w swoim dorobku literackim kilka bajek, opowiadań dla dzieci i młodzieży, poezji oraz sensacje i kryminały.

" Kobieta, która mieszka we mnie " to bardzo ciekawa forma kryminału ocierającego się o fantastykę psychiatryczną. Chyba nie ma takiego gatunku, ale to w niczym nie przeszkadza.

Wiktoria młoda i dobrze wychowana kobieta, która mówi o sobie " Je­stem osobą wy­so­ce wraż­li­wą. De­li­kat­ną, po­wścią­gli­wą, chyba nawet ciut nie­śmia­łą i skrom­ną."

Luna " Ona jest eks­pan­syw­na, do­mi­nu­ją­ca, pewna sie­bie i za­cho­wu­je się, jakby po­sia­dła mą­drość wszyst­kich fi­lo­zo­fów tego świa­ta. Ja wy­ba­czam, ona się mści. Ja po­da­ję rękę, kiedy ona z roz­my­słem po­py­cha w prze­paść. Tak, je­ste­śmy swo­imi prze­ci­wień­stwa­mi, skraj­nie różne, lecz nie­ste­ty ska­za­ne na swoją nie­usta­ją­cą współ­o­bec­ność."

Te dwie kobiety żyją w jednym ciele. Ktoś by powiedział, że jest to rozdwojenie jaźni. Nie to coś innego. O tym, co się stało i od jak dawna to trwa można dowiedzieć się czytając tę lekturę.

Wiktoria stara się żyć normalnie, ale Luna wciąż rozrabia i psuje jej opinię. Sąsiedzi jej nie lubią, nawet psy od jakiegoś czasu, omijają trawnik przed jej oknami. W chwili, gdy poznaje Pawła, przystojnego mężczyznę, w którym się zakochuje, ataki znacznie się nasilają. Początkowo nie radzi sobie, ale z czasem, odzyskuje władzę. Niestety kłopoty, do których doprowadziła Luna są duże, a Wiktorii przyjdzie ponieść konsekwencje. Mroczna mieszkanka nigdy nie pozwala o sobie zapomnieć swojej żywicielce, rozrabia, ale czasami potrafi się odwdzięczyć.

Gdy trafia do psychiatryka, postanawia się dowiedzieć czy Lena to tylko wytwór wyobraźni, czy niezależny byt.

" W tej książce nic nie jest oczywiste.

Pewne jest tylko jedno, ktoś poniósł śmierć. "

Książka działa na wyobraźnię i podświadomość, a język, jakiego używa autorka nie pozwala się zmęczyć podczas czytania.

Świetna książka pełna absurdów. Powieść jest cieniutka, ale dużo się w niej dzieje. Fabuła pomysłowa, a zakończenia można się było spodziewać. Pozycja godna polecenia.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-06-12
× 18 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kobieta, która mieszka we mnie
Kobieta, która mieszka we mnie
Nela Nielsen
8.3/10

Mroczna strona osobowości czy niezależny byt? Rzeczywistość czy iluzja stworzona na kanwie powtarzających się epizodów psychotycznych? W tej książce nic nie jest oczywiste. Pewne jest tylko jedno, kt...

Komentarze
Kobieta, która mieszka we mnie
Kobieta, która mieszka we mnie
Nela Nielsen
8.3/10
Mroczna strona osobowości czy niezależny byt? Rzeczywistość czy iluzja stworzona na kanwie powtarzających się epizodów psychotycznych? W tej książce nic nie jest oczywiste. Pewne jest tylko jedno, kt...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @Malwi

W owczej skórze
W owczej skórze

Kiedy myślisz o Mazurach, widzisz spokojną taflę jeziora, szum drzew i dziką przyrodę, która oddycha w swoim rytmie. A co, jeśli ten rytm skrywa tajemnicę? Co, jeśli cis...

Recenzja książki W owczej skórze
Śmiertnica
Perepelica

Kiedy sięgnęłam po „Śmiertnicę” Macieja Torebko, byłam zachwycona. Od pierwszych stron książka przyciągnęła mnie atmosferą tajemniczego Podlasia, dusznym klimatem małej ...

Recenzja książki Śmiertnica

Nowe recenzje

Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
© 2007 - 2025 nakanapie.pl