Serce Vilvena recenzja

Serce Vilvena

Autor: @gdzie_ja_tam_ksiazka ·1 minuta
2024-08-23
Skomentuj
3 Polubienia
Czytam dużo fantastyki, jednak jeśli chodzi o wróżki jako głównych bohaterów, to nie ma ich za wiele, a przynajmniej ja nie trafiłam jeszcze na książkę, w której odgrywałyby znaczącą lub najważniejszą rolę.
"Serce Vilvena" od razu wpadło mi w oko, gdy tylko ukazała się zapowiedź. Przepiękna okładka, jej kolorystyka i postać wróżki nadaje baśniowy klimat. Jeśli chodzi zaś o wnętrze, to nie można powiedzieć, że jest to baśń. Oczywiście wróżka jawi się jako ktoś dobry, miły - jest po prostu przyjemna w odbiorze, ale nie oznacza to, że nie musi walczyć ze złem. W tym przypadku Aurora ma za misję uratowanie świata, gdyż cała przyroda umiera, a gdy umiera natura, to istoty magiczne i ludzkie, również nie mają prawa bytu. Musi wyruszyć do świata ludzi i znaleźć artefakt, który jest nadzieją na ratunek. Tym samym jest zmuszona do czynów, do których nigdy nie chciałaby przyłożyć ręki.
Miałam pewne obawy co do treści książki, ponieważ piękna okładka to nie wszystko, a jej promocja była widoczna już od dłuższego czasu. Skusiłam się dzięki pozytywnym opiniom i nie żałuję! Agnieszka Nowak stworzyła ciekawą historię świata wróżek i ludzi, w których walka dobra ze złem ma ogromne znaczenie. Motyw stary jak świat, a jednak przy dobrze skonstruowanej intrydze ma on inny wymiar. Tak samo motyw wędrówki i wydarzenia, które mają wtedy miejsce nie jest mocno zaskakujący, a jednak wywołuje napięcie i z zainteresowaniem czyta się kolejne strony.
Kibicowałam Aurorze i jej towarzyszom, o których nie zdradzę za wiele informacji. Sami musicie się przekonać, że miała dość ciekawe towarzystwo, a humoru nie brakuje w dialogach między bohaterami. Wątek miłosny jest zrównoważony, za co ogromny plus, ponieważ nie przyćmiewa wagi walki o to, co najważniejsze - ratowanie świata.
"Serce Vilvena" czyta się przyjemnie i sprawnie, a finał powieści nadszedł za szybko. Wciągająca fabuła pozwoliła zatracić się w magicznym świecie wróżek, z którego czytelnik nie chce się wydostać. Tym samym liczę na to, że na drugi tom nie trzeba będzie długo czekać, a ponowne spotkanie z Aurorą i jej świtą będzie owocne.

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Serce Vilvena
Serce Vilvena
Agnieszka "(1997)" Nowak
7.4/10
Cykl: Kroniki Atrilijskie, tom 1

Pierwszy tom magicznej sagi o wróżkach, jakiej jeszcze nie było! Minęły lata, odkąd zaginął najważniejszy artefakt Atrilii – Serce Vilvena. Bez tego niego kraina wróżek choruje – magia znika, a wr...

Komentarze
Serce Vilvena
Serce Vilvena
Agnieszka "(1997)" Nowak
7.4/10
Cykl: Kroniki Atrilijskie, tom 1
Pierwszy tom magicznej sagi o wróżkach, jakiej jeszcze nie było! Minęły lata, odkąd zaginął najważniejszy artefakt Atrilii – Serce Vilvena. Bez tego niego kraina wróżek choruje – magia znika, a wr...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

" [...] Musiałam w każdym calu dopilnować, aby moja prawdziwa tożsamość pozostała nieodkryta. [...]" Prawie każda dziewczyna, będąc dzieckiem, marzyła o tym, żeby być wróżką albo mieć wróżkę, która ...

@mommy_and_books @mommy_and_books

Wspaniała okładka i motyw wróżek przyciągnęły moją uwagę do tej książki. Sam początek, jakieś około trzydziestu pięciu stron poszedł mi nieco opornie ale może też dlatego, że po trzech urlopach w og...

@candyniunia @candyniunia

Pozostałe recenzje @gdzie_ja_tam_ksi...

Żółć
Żółć

"Jeśli się go nie znało, można było o nim powiedzieć, że jest najbardziej przyjacielską osobą na świecie. Ale tak naprawdę trawiła go żółć. Żółć, którą wylewał na tych, ...

Recenzja książki Żółć
Wciąż żyję
Wciąż żyję

Martta Kaukonen wywarła na mnie ogromne wrażenie swoim debiutem. "Podążaj za motylem" okazał się świetnym thrillerem, który na długo zapadł mi w pamięć. W zasadzie nie z...

Recenzja książki Wciąż żyję

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl