Relacja (poza) służbowa recenzja

Romans z szefem

Autor: @Grzechuczyta ·2 minuty
2024-08-08
Skomentuj
9 Polubień
Miłość od pierwszego wejrzenia w obecnych czasach zdarza się bardzo rzadko, a może jest zupełnie inaczej, gdyż będąc często zabieganymi, zapracowanymi i zmęczonymi ludźmi jej nie dostrzegamy i szansa na prawdziwe szczęście przechodzi nam koło nosa. W takich przypadkach warto zaryzykować i nie patrzeć na to, czy nam na coś wypada, czy też nie, bo życie mamy jedno i trzeba iść do przodu nie patrząc na czyjeś zdanie na dany temat.

Zarys fabuły

W książce spotykamy Oliwię Werner, która postanawia zmienić swoje życie i wylecieć na Majorkę, gdzie podejmie pracę załatwioną przez jej przyjaciela Igora. Dziewczyna zostanie managerem baru Chilla, co wreszcie przyniesie jej możliwość zawodowego rozwoju i postawi przed nią szereg nowych wyzwań. Szczęśliwie kobieta szybko odnajduje się w tymże miejscu i zyskuje nowych przyjaciół. Sytuację komplikuje fakt, iż jej szefem jest mega przystojny Michael, który od razu wpadł jej w oko, zresztą z wzajemnością. Jakie zamiary ma wobec niej jej nowy szef? Jak bardzo Oliwia zaangażuje się w nowy związek? Kogo będzie obawiać się dziewczyna i kto stanowi dla nich zagrożenie? Co się jeszcze wydarzy? O tym w książce „Relacja (poza)służbowa” autorstwa Małgorzaty Smolec.

Romans z szefem

Autorka w swej książce przedstawiła mezalians naszych czasów, a mianowicie romans podwładnej z szefem. Owszem nie jest to coś zaskakującego i obecnie już tak potępianego, ale ten wypadek jest inny, gdyż jest oparty na wzajemnych uczuciach, a to w takich przypadkach jest znacznie rzadszym czynnikiem, bowiem częściej chodzi tylko o uciechy łóżkowe z młodszą kochanką na boku. Oboje byli stanu wolnego z niewielką różnicą wieku, toteż w takich przypadkach warto zaryzykować, bo szansa na powodzenie jest naprawdę spora. Szczęśliwie dziewczyna miała wokół siebie więcej życzliwych osób, ale jeżeli w prawdziwym życiu tak nie mamy, to nie wolno nam zaprzepaszczać możliwości na prawdziwy związek, tylko dlatego, że się coś komuś nie podoba.. Nigdy nie wiadomo czy się znowu sparzymy, czy osiągniemy pełen sukces, zawsze warto spróbować, jeżeli się ktoś nam podoba.

Podsumowanie

Książkę czytało mi się z przyjemnością, dzięki szybkiej i wciągającej akcji okraszonej wieloma emocjami. Pozycja jest romansem erotycznym z pikantniejszymi scenami, które przypadną do gustu fankom gatunku. Zakończenie pozostawia w niepewności i zachęca do sięgnięcia po kolejny tom. Obcojęzyczne zwroty zostały wyjaśnione w przypisach przez autorkę, co jeszcze bardziej podkreśla jakość pozycji. Okładka przedstawiająca parę na tle morza zwraca uwagę odbiorcy i przywołuje na myśl ciepłe, letnie dni, a to jeszcze bardziej zachęca do sięgnięcia po nią. Gorąco polecam książkę wszystkim fanom gatunku lubiącym porywające historie, które za sprawą swych bohaterów pokazują, że miłość może uderzyć każdego w najmniej oczekiwanym momencie.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-05-30
× 9 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Relacja (poza) służbowa
Relacja (poza) służbowa
Małgorzata Smolec
6.1/10

Dwudziestosześcioletnia warszawianka, Oliwia Werner, pewnego dnia postanawia rzucić wszystko i wylecieć na Majorkę. Na miejscu czeka na nią praca, którą załatwił dla niej dobry przyjaciel Igor. Oliwi...

Komentarze
Relacja (poza) służbowa
Relacja (poza) służbowa
Małgorzata Smolec
6.1/10
Dwudziestosześcioletnia warszawianka, Oliwia Werner, pewnego dnia postanawia rzucić wszystko i wylecieć na Majorkę. Na miejscu czeka na nią praca, którą załatwił dla niej dobry przyjaciel Igor. Oliwi...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tytuł : Relacja (poza)służbowa Autor : Małgorzata Smolec Wydawnictwo NieZwykłe Data premiery : 21 kwiecień 2021 #majorkański #relacjapozasłużbowa Dwudziestosześcioletnia warszawianka, Oliwia Werner,...

@aleksandra390 @aleksandra390

Z żalem to stwierdzam, że kompletnie nie trafiłam. A w zasadzie to trafiłam jak kulą w płot. Na stronie Wydawnictwa NieZwykłe (którego książki notabene lubię i często czytam) znalazłam takie oto zda...

@landrynkowa @landrynkowa

Pozostałe recenzje @Grzechuczyta

Pokój 2.040
Wspólna walka o życie

Zmaganie się ze śmiertelną chorobą w każdym przypadku zmusza człowieka do szeregu wyrzeczeń i poświęceń, a także nadludzkiego wysiłku niezbędnego do dalszej walki. Natom...

Recenzja książki Pokój 2.040
Popa, sowa i cicha noc
Nieśmiałość i budowanie przyjaźni

Nieśmiałość sprawia, iż tacy ludzie są wciąż samotni i rzadko są wstanie się przełamać, by z kimś zagadać. Jedyną deską ratunku w ich przypadku jest próba nawiązania kon...

Recenzja książki Popa, sowa i cicha noc

Nowe recenzje

Nawiedzony dom na wzgórzu
Czy taki nawiedzony?
@patrycja.lu...:

"Nawiedzony dom na wzgórzu" przenosi nas do mrocznej, owianej złą sławą posiadłości, gdzie doktor Montague - znawca oku...

Recenzja książki Nawiedzony dom na wzgórzu
Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Zamek
@patrycja.lu...:

Merricat Blackwood wraz z siostrą Constance i stryjem Julianem zamieszkują rodzinną posiadłość. Ich codzienność naznacz...

Recenzja książki Zawsze mieszkałyśmy w zamku
Warta w Grze
Magiczny Lwów
@wybrednaboo...:

Dzięki tej książce przypomniałam sobie, czemu nie czytam młodzieżówek. Tytułowa Warta jest czarodziejką ze zgrupowania...

Recenzja książki Warta w Grze
© 2007 - 2025 nakanapie.pl