Oznaki życia recenzja

punkty widzenia lekarza i pacjenta nie mają ze sobą nic wspólnego

Autor: @WioletaSadowska ·2 minuty
2012-05-01
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Robin Cook – amerykański pisarz myślę, że znany szerokiemu gronu czytelników. Autor z zawodu jest doktorem nauk medycznych – chirurgiem medycyny. Na całym świecie uznawany jest za mistrza gatunku jakim jest thriller medyczny. Jego debiutem literackim była książka pt.: „Śpiączka” wydana w 1977 r. i zekranizowana przez Michaela Crichtona. Co ciekawe, pisarz tworzy także książki o tematyce science-fiction np.: „Inwazja”.

Powieść „Oznaki życia” (Vital Signs) powstała w 1990 r. Autor dedykuje ją „niezliczonym parom partnerów narażonych na emocjonalne i fizyczne udręki i cierpienia spowodowanie niepłodnością oraz współczesnymi próbami jego leczenia”. Nie radzę czytać tej książki osobom, które starają się o dziecko poprzez metodę in vitro.

Główną bohaterką jest bostońska pani doktor - Marisa Blumenthal, która bezskutecznie wraz ze swoim mężem próbuje zajść w ciąże. Lekarka decyduje się na metodę zapłodnienia in vitro, jedyną możliwość dająca nadzieję na potomka. Marisa podczas prób zajścia w ciążę w Klinice Kobiecej w Bostonie, dowiaduje się, że w jej jajowodach znaleziono ślady dawno przebytej gruźlicy, dlatego też próby zapłodnienia kończą się niepowodzeniem. Gdy dowiaduje się, że nie tylko ona ma taki problem ale również wiele innych kobiet leczących się w tej samej klinice, zaczyna wraz z przyjaciółką prowadzić własne śledztwo. Śledztwo, które zaprowadzi je do Australii, a potem do Hongkongu oraz Chin. Śledztwo, które poniesie ze sobą życie niewinnych ludzi.

Robin Cook pisząc tę książkę, poruszył bardzo ciekawy temat. Mianowicie czy postęp medycyny rzeczywiście jedynie służy ludziom. Czy medycyna może być wykorzystywana przeciwko społeczeństwu? I drugi, bardzo ważny aspekt. Często nie zdajemy sobie sprawy jak bardzo jesteśmy zdani na lekarzy u których się leczymy. A nie wszyscy przecież zasługują na nasze zaufanie. To też tylko ludzie, którym nie obce są pragnienia sławy i pieniędzy. Często kosztem zwykłych pacjentów.

Nie bez powodu Cook nazywany jest królem thrillera medycznego. W książce znajdziemy wartką akcję. Praktycznie cały czas coś się dzieje. Czytelnik na pewno nie odczuje nudy podczas czytania. Oprócz tego w fabułę świetnie wplecione są ciekawostki dotyczące technicznych aspektów leczenia niepłodności. W dzisiejszych czasach pewnie trochę nieaktualne ale zawsze poszerzające naszą wiedzę w jakimś stopniu. Dla przykładu, nie wiedziałam, że metoda in vitro jest tak bolesna dla matek, które chcę mieć dziecko albo przynajmniej była w latach dziewięćdziesiątych, gdy powstała książka.

Po przeczytaniu tej historii z pewnością będę baczniej przyglądać się temu co robi mój lekarz. Zdałam sobie sprawę, jak bardzo jestem zależna od jego decyzji.

Fanom Cooka nie muszę polecać tej książki. Oni wiedzą, że każda jego powieść to świetna odskocznia od dnia codziennego. Dla czytelników, którzy wcześniej nie mieli okazji czytać jego książek, polecam gorąco. „Oznaki życia” to duża dawka dobrego thrillera medycznego z elementami sensacji.

„Ponosisz klęskę tylko wtedy, gdy rezygnujesz”

Moja ocena:

Data przeczytania: 2012-05-01
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Oznaki życia
4 wydania
Oznaki życia
Robin Cook
8.3/10
Seria: Thriller [Rebis]

Klinika w Bostonie szczyci się niezwykłymi osiągnięciami w dziedzinie zapładniania in vitro. Jednakże zdolność kreowania życia może oznaczać także zdolność jego niszczenia...Młoda lekarka Marissa Blum...

Komentarze
Oznaki życia
4 wydania
Oznaki życia
Robin Cook
8.3/10
Seria: Thriller [Rebis]
Klinika w Bostonie szczyci się niezwykłymi osiągnięciami w dziedzinie zapładniania in vitro. Jednakże zdolność kreowania życia może oznaczać także zdolność jego niszczenia...Młoda lekarka Marissa Blum...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @WioletaSadowska

Szepty sekretów
PRL sekretami podszyty

"Chodzi o rajstopy, towarzyszu profesorze (...)". Czy dla niektórych z was ta książka stanie się sentymentalną podróżą w przeszłość? Zdecydowanie tak. Czy jej treść ro...

Recenzja książki Szepty sekretów
Rewers
To nie kwestia wiary, ale faktów

"To nie kwestia wiary, ale faktów". Jeśli lubicie zajadać się wszelkiego rodzaju żelkami, to po lekturze najnowszego kryminału Adama Widerskiego być może na jakiś czas...

Recenzja książki Rewers

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl