Od narodzin po schyłek życia recenzja

Prosto ale sercem pisane

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @adam_miks ·2 minuty
2023-04-26
Skomentuj
12 Polubień
Już gdzieś pisałem, że są poeci znani na salonach: Czesław Miłosz, Wisława Szymborska, Ewa Lipska, Józef Baran, Jadwiga Malina. Ale są poeci o których ( z różnych powodów) nie mówi się zbyt wiele i zbyt głośno. Wiersze tych poetów możemy spotkać na prywatnych kontach facebookowych, w postach instagramowych, na stronach utworzonych z własnych funduszy Autora/Autorki. Są czytane przez większą lub mniejszą liczbę odbiorców, oceniane w większości przez znajomych a nie zawodowych krytyków literackich.
Taką właśnie poetką jest Wiesława Szymańska, Bydgoszczanka, urodzona mniej więcej w tym samym czasie co ja. Piszę „mniej, więcej”, gdyż po pierwsze kobiecie nie wypada wymawiać wieku, a po drugie przyglądając się wierszom pani Wiesławy, chcę zobaczyć czy mamy podobne doświadczenia pokoleniowe.

Tomik podzielony został na pięć części.
Pierwsza, najbardziej osobista, to emocje związane z macierzyństwem. Przyjęcie, oddalenie, odrzucenie, strata. Te wszystkie świadome i nieświadome stany są przejawem świadomego życia dorosłej kobiety. Wszystko ma początek, ale i kres, który boimy się nazwać śmiercią. To musi być ogromne przeżycie nie mające równym sobie, gdy matka traci dziecko. Pani Wiesława takiego uczucia doznała, i zapisała go w wierszach. Być może są to proste, naiwne utwory, lecz płynące prosto z serca. I to powinniśmy uwzględnić czytając wiersze Wiesławy Szymańskiej z pierwszej części tomiku.
Druga część opowiada o miłości. O jej barwach, nastrojach, rozterkach, smutkach i radościach. Bardzo świadome wiersze, nie pozbawione młodzieńczej pasji zdobywania. A jednocześnie pani Wiesława jest marzycielką, jak to u poetów i poetek bywa. Choć to marzycielstwo ma swoje granice. Widzimy w dwóch czy nawet trzech utworach odniesienia do realistycznego, twardego życia. Bez żadnych poetycznych akantów. I w tym wypadku są to wiersze proste, niewyszukane, z naiwną i nazbyt klarowną nutą. To może się nie podobać ze względu na podobieństwo, lecz z pewnością wiersze wypływają wprost z serca. I nie są to, wbrew swojej prostocie, głupie prace.

Są to prace mądre, wyeksponujące miłość do ludzi, do życia, do świata. Już po przeczytaniu kilku zaledwie wersów jednego czy drugiego wiersza – powinniśmy poczuć zew somatyzmu. Z każdego niemal słowa wylewa się ( w dobrym tego słowa znaczeniu) jasność obrazu. Obrazu dni codziennych, dni powszednich. Nie ma w wierszach pani Wiesławy jakowyś wzniosłych zadumań, podniosłych momentów. I to jest najbardziej cenne w tomiku „Od narodzin po schyłek życia”.

Kolejne części pod względem artystycznym wyglądają podobnie jak te dwie, które omówiłem. Powiem szczerze: nie jestem przyzwyczajony do tego typu wiersza, lecz to nie oznacza że go odrzucam. Że mam jakiś kłopot z ocenieniem tomiku Wiesławy Szymańskiej. Pani Wiesia pisze w takim a nie w innym stylu, i to należy uszanować. Styl domowy, że tak się wyrażę. Nikomu nie przeszkadzające w formie wiersze, które oznaczają się prostotą, sztampowością, przezroczystością.
W tym tomiku ważniejsze są treści. A one są ważne dla każdego człowieka. Można wręcz powiedzieć, że to taki osobisty dekalog pani Szymańskiej. Prywatny lecz Autorka chce się nim podzielić z Czytelnikiem.To dobrze. Powinno się dzielić z innymi tym co w nas najlepsze. Co w nas najciekawsze. Co w nas najbardziej szlachetne, rozumne. Dziękuję pani, pani Wiesławo. To była przyjemność czytać Pani wiersze.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-04-26
× 12 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Od narodzin po schyłek życia
Od narodzin po schyłek życia
Wiesława Szymańska
9.5/10

Narodziny i śmierć to dwa jedyne i niepowtarzalne momenty w życiu człowieka, między którymi występuje czasem krótsza, a niekiedy dłuższa droga pełna najrozmaitszych zdarzeń. Większość z nas przeżywa ...

Komentarze
Od narodzin po schyłek życia
Od narodzin po schyłek życia
Wiesława Szymańska
9.5/10
Narodziny i śmierć to dwa jedyne i niepowtarzalne momenty w życiu człowieka, między którymi występuje czasem krótsza, a niekiedy dłuższa droga pełna najrozmaitszych zdarzeń. Większość z nas przeżywa ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @adam_miks

Na scenie
Moja gitara, miłość ma

Witek Łukaszewski opowiada o Polsce lat osiemdziesiątych. Witka poznaliśmy w tomie pod tytułem „Na rowerze”. Chłopak z małego miasteczka oszołomiony karierą Ryszarda Sz...

Recenzja książki Na scenie
Na rowerze
Na rowerze do sławy gitarzysty

Witold Łukaszewski "Na rowerze. Jak ograłem PRL", Katowice, Szara Godzina, 2024. Wspomnienia Witolda Łukaszewskiego w formie powieści. Tak najkrótszej można opowiedzieć...

Recenzja książki Na rowerze

Nowe recenzje

When I Love You
Niedojrzały szkic czy gotowe dzieło?
@skazani_na_...:

Książka Anny Soboty opowiadająca historię Layli – dziewczyny, która z dnia na dzień traci wszystko, co do tej pory uważ...

Recenzja książki When I Love You
Córka Zemsty
"Córka Zemsty" - Katarzyna Wycisk
@zberowskasa...:

"Córka Zemsty" Katarzyna Wycisk to nic innego jak kontynuacja "Syna Chaosu". Tak jak przy pierwszym tomie, tak i teraz ...

Recenzja książki Córka Zemsty
Uwierz jej
Czło­wiek boi się całe życie. Naj­pierw, że umr...
@withwords_a...:

„Max Czornyj — autor znany z makabrycznych opisów zbrodni, które umieszcza w swoich kryminalnych opowieściach. Każda z ...

Recenzja książki Uwierz jej
© 2007 - 2025 nakanapie.pl