"Córka Zemsty" Katarzyna Wycisk to nic innego jak kontynuacja "Syna Chaosu". Tak jak przy pierwszym tomie, tak i teraz ponownie chciałabym zwrócić uwagę na cudowną oprawę graficzną. Powiedziałabym, że robi nawet większe wrażenie niż poprzedni tom. Jednak, czy napisana jest równie dobrze jak poprzednia?
Kończąc "Syna Chaosu" wiele rzeczy zostało pozostawionych pod znakiem zapytania. Czy Cass dowie się o prawdziwej tożsamości Seth'a? Czy przejdzie na jego stronę, czy może pozostanie u boku klanu? Nie macie jednak o co się martwić, na te pytania z pewnością otrzymacie odpowiedź. Autorka zamknęła wszystkie wątki z tomu pierwszego.
Nie ukrywam, że zawierał on również duużo więcej zwrotów akcji, wielu rzeczy nie byłam w stanie się spodziewać. To ile nowych rzeczy wyszło na jaw, to coś niesamowitego. Skupiając się na czymś innym, nie ukrywam, że wywołały u mnie duże zdziwienie (jednak nie zdradzę wam ich jeszcze, przekonajcie się sami!!).
Drugi tom skupił się również bardziej na przeszłości bohaterów, czego brakowało mi w pierwszej części. Na wiele rzeczy mieliśmy kompletnie nowe spojrzenie. Zastanawiam się, czy wy też dalej nie rozgryźliście faktycznych intencji Setha do Cass. Niby z jednej strony moglibyśmy stwierdzić, że ją kochał, ale z drugiej w dalszym ciągu byłby w stanie ją skrzywdzić dla osiągnięcia własnego celu.
Co mi jednak przeszkadzało, to bardzo zwielokrotniona ilość erotyki, w porównaniu do tomu pierwszego, a tu miałam wrażenie, że był nią wręcz przeładowany. Jest to jednak kwestia gustu:). No i dalej brakowało mi troszkę większego pogłębienia tematu związanego z ojcem, jednak to tylko moja uwaga. Bardzo zastanawiający był również koniec, pytanie tylko czy koniec rodzący nowe pytania jest zapowiedzią na nowy tom? Czy tylko i wyłącznie ma na celu zapaść nam w pamięci? Na pewno jednak, nie jest on taki jakiego byśmy się spodziewali.
Jeśli chodzi o to jak książka była napisana, to tak jak w pierwszym tomie nie miałam do czego się przyczepić. W dalszym ciągu czytało się ją bardzo dobrze, więc tu również plus dla autorki. O czym chciałabym wspomnieć (z malutki spoilerem) to mity na samym końcu książki. Jako fanka mitologii egipskiej chciałabym bardzo pochwalić za to autorkę, ponieważ ze względu na ich niewielką popularność, na pewno trzeba było trochę przy tym "usiąść", aby je wyszukać. Było to bardzo fajne dopełnienie, do tych dwóch tomów, które zawierały do niej wiele odniesień.
O czym chciałabym wspomnieć, tak jak w pierwszym tomie nie jest to książka skierowana dla osób poniżej 18 roku życia, ani dla osób wrażliwych na krzywdę ludzi (również dzieci). Warto zatem o tym pamiętać przy wyborze książki. Jednak z mojej strony mogę wam ją szczerze polecić, tak jak i również pierwszy tom. 📚💕
~współpraca barterowa z Wydawnictwem KDW~