Vatani. Pozdrowiona recenzja

Pozdrowiona....

Autor: @ewelina.czyta ·1 minuta
2022-10-31
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Zabierając się do czytania tej historii, nie spodziewałam się, że świat Vatanów tak bardzo mnie wciągnie. Początkowo jednak wydawało mi się, że zaczęłam czytać od któregoś z kolejnych tomów, ale okazało się, że jest to zabieg celowy, i wszystkie początkowe niejasności, są wyjaśniane z biegiem akcji. Wielowątkowość historii początkowo może zaskakiwać (odnosi się wrażenie, że początek to totalne pomieszanie z poplątaniem), jednak z drugiej pozwala nam poznać i zagłębić się całym sobą w realizm świata Vatanów, pomimo tego jednego minusa książkę czyta się świetnie.

"Vatani. Pozdrowiona" to wciągająca opowieść o poszukiwaniu własnego "JA", o walce z przeciwnościami losu, godzeniu się z przeznaczeniem, o spełnianiu marzeń, ale także o konsekwencjach nie zawsze trafionych decyzji.
Krótkie rozdziały składają się w spójny obraz przedstawionego świata Vatanów. Ukazują one różne punkty widzenia dzięki intrygującym bohaterom. Choć postaci jest sporo, szybko się rozeznamy i zapamiętamy kto, jest kim oraz jaka hierarchia i zależność między nimi panuje.
Postacie są barwne o niezwykle silnych i różnorodnych charakterach, pomimo tych różnic, każdemu z nich kibicowałam całym sercem, i każdy z nich wzbudza całą gamę różnorakich uczuć. Dzięki wielu drobiazgowym opisom poznajemy ich pokomplikowaną przeszłość, mamy szansę zrozumieć motywy, które nimi kierują.
Akcja toczy się szybko, momentami mocno zaskakuje, nie pozwala się nudzić. Plastyczne opisy bez problemu pozwalały sobie wyobrazić wykreowany przez autora świat.
Magia otacza czytelnika z każdej strony, choć absolutnie się nie narzuca. Rytuały, wróżby, przepowiednie, intrygują, potrafią wzbudzić ciekawość, ale i niepokój.

Powieść jest wciągająca, fantastycznie napisana, naprawdę wzbudza zainteresowanie, i ciekawość jak potoczą się dalsze losy bohaterów. Czyta się naprawdę świetnie.
Jest to moje pierwsze spotkanie z twórczością pana Chwalińskiego, i szczerze wierzę, że nieostatnie.

Czy polecam?
Tak bardzo fajnie napisana historia, mam nadzieję, że to nie koniec i niebawem dowiemy się, jak potoczyły się dalsze losy bohaterów.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-10-17
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Vatani. Pozdrowiona
Vatani. Pozdrowiona
Szymon Chwaliński
8.5/10

Nazywam się Madeleine, podjęłam decyzję o ucieczce. Już nie chcę być jedynie córką Cesarza. Czuję, że jestem warta więcej. Przede mną Hexagon, miasto na szczycie. Szansa na nową przyszłość. A przeszł...

Komentarze
Vatani. Pozdrowiona
Vatani. Pozdrowiona
Szymon Chwaliński
8.5/10
Nazywam się Madeleine, podjęłam decyzję o ucieczce. Już nie chcę być jedynie córką Cesarza. Czuję, że jestem warta więcej. Przede mną Hexagon, miasto na szczycie. Szansa na nową przyszłość. A przeszł...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

,,Vatani, Pozdrowiona" Szymon Chwaliński ⭐️7/10 Fantastyka Nazywam się Madeleine, podjęłam decyzję o ucieczce. Już nie chcę być jedynie córką Cesarza. Czuję, że jestem warta więcej. Przede mną Hexa...

IG
@ig.brzy.dkiekaczatko

Hexagon to miasto na szczycie góry. To tam mieszkają Vatani. Istoty należące do Zakonu Potępiających Dobro. To ich wszyscy się boją. A może bardziej nienawidzą? Czują niechęć, odrazę? Vatanom nie wol...

SY
@sylwiazksiazkowejkrainy

Pozostałe recenzje @ewelina.czyta

Wyspa luzu
Kalimera!

Zaglądając na mój blog, wiecie już, że Jolanta Kosowska jest jedną z moich ulubionych pisarek, a jej książki, zawsze wywołują we mnie olbrzymie emocje i w każdej z nich ...

Recenzja książki Wyspa luzu
Mężczyzna z dołeczkiem w brodzie zwiastuje kłopoty
Ach ci mężczyźni z dołeczkami w brodzie...

**PATRONAT MEDIALNY** Dziś przyszła pora napisać kilka słów o kolejnej porywającej książce, której mam olbrzymi zaszczyt patronować. Nie będę Wam tym razem opisywać fabu...

Recenzja książki Mężczyzna z dołeczkiem w brodzie zwiastuje kłopoty

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl