Powódź recenzja

"Powódź"- Paweł Fleszar

Autor: @Wiejska_biblioteczka ·2 minuty
2020-03-29
1 komentarz
5 Polubień

Debiutancka powieść Pawła Fleszara pt. "Powódź" to jedna z kilku pozycji, jakie pochłonęłam w jedno popołudnie. Czy główną przyczyną tego była jej niewielka pojemność (213 stron)? Czy też była ona aż tak dobra i wciągająca? Bez wątpienia oba warianty są jak najbardziej prawidłowe.



Kris- zawodowy żołnierz, któremu daleko do ideału, prowadzi prywatne śledztwo w sprawie rzekomego samobójstwa swojego dawnego przyjaciela, Jakuba. Przyjaciela, który pozostawił po sobie pożegnalny list wraz ze zdjęciem tajemniczej dziewczyny. Czyżby była to Zuza- kobieta, która stała się sensem życia Kuby? Dodatkowo w telefonie dawnego znajomego, Kris odnajduje makabryczne i bulwersujące filmy, o których pragnąłby zapomnieć. Pojawiają się kolejne pytania: w co wpakował się Kuba, czy ten nieśmiały i wrażliwy chłopak mógłby stać się przestępcą i okrutnym mordercą?! Z pomocą dwójki nowo poznanych nastolatków, Kris odnajdzie odpowiedzi, które zmienią niektóre aspekty jego życia. Odpowiedzi niebezpieczne, niewygodne, a niekiedy nawet i zabójcze.

Pierwsze, co nasuwa mi się na myśl tuż po tej lekturze- ciekawa i wciągająca fabuła. Nie do końca rozwiązany wątek samobójstwa pozostawia po sobie sporo miejsca na osobiste spekulacje, co do faktycznego stanu rzeczy. Podążając za naszym bohaterem, możemy nieco zajrzeć w przeszłość jego oraz Kuby, ich wzajemnych relacji i kilku nieporozumień. Wszystko po to, by choć odrobinę zrozumieć ich postawy i to, że są tym, kim są. Jednak autor oszczędza nam wielu szczegółów z ich życia. Zresztą podobnie jest z innymi wątkami- opisane są one krótko, zwięźle i chyba zbyt ogólnikowo. A szkoda, bo pewne rzeczy zyskałyby na atrakcyjności i charakterze.

Jeżeli chodzi o naszego głównego bohatera, to nie jest to typowy macho- twardy, pewny siebie, niezawodny żołnierz. Wręcz przeciwnie, to zagubiony, zdesperowany mężczyzna z licznymi problemami, do których podchodzi z lekkim przymrużeniem oka. Mężczyzna, który popełnia błędy, ale z rozwagą ponosi ich konsekwencje. Pozostałe postacie, w tym dwójka nastolatków, policjant czy też gangsterzy, już nie byli tak charyzmatyczni i ekscytujący, jak przypuszczałam. W normalnej sytuacji nie do pomyślenia byłoby wtajemniczać młodzież w tak poważne dochodzenie. Jak dla mnie Kris zachował się bardzo nieodpowiedzialnie.

Cała powieść składa się z kilku rozdziałów, a dokładnie z siedmiu, poprzedzanych kartkami z kalendarza oraz wycinkami z różnych gazet, dotyczących danego dnia. Są to frapujące wstawki o handlu ludźmi, dark roomie, filmach snuff czy też o powodzi, która akurat nawiedziła Kraków. Miasto, gdzie rozgrywa się akcja tej historii.

Podsumowując, "Powódź" Pawła Fleszara o bardzo udany debiut kryminalny. Lekki, wciągający, z ciekawą fabułą i szybką akcją. Całość nadal tajemnicza i mroczna, z licznymi niedopowiedzeniami. Trochę zabrakło mi tutaj głębszego wniknięcia autora w przeszłość i teraźniejszość bohaterów oraz w szczegóły śledztwa ( wystarczyłoby kilka razy wyprowadzić czytelnika na manowce w trakcie trwania dochodzenia). Jednak owa historia nadal jest ekscytująca i intrygująca. Szkoda tylko, że tak szybko się skończyła.

P.S.
Panie Pawle, trzymam kciuki za tę oraz kolejne doskonałe powieści, jakie zapewne wyjdą spod Pana pióra. Powieści, na które czekam z niecierpliwością.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-03-25
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Powódź
Powódź
Paweł Fleszar
6.9/10

Pewnej nocy czterdziestoletni Jakub wyskakuje z dziewiątego piętra wieżowca w Krakowie. Zostawia list pożegnalny ze zdjęciem pięknej dziewczyny. Być może jest to Zuza, o której Kuba napisał: „Zły czło...

Komentarze
@Mirka
@Mirka · około 5 lat temu
Podzielam opinię, książka to udany debiut autora :)
× 1
Powódź
Powódź
Paweł Fleszar
6.9/10
Pewnej nocy czterdziestoletni Jakub wyskakuje z dziewiątego piętra wieżowca w Krakowie. Zostawia list pożegnalny ze zdjęciem pięknej dziewczyny. Być może jest to Zuza, o której Kuba napisał: „Zły czło...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Twórczość autora poznałam przy okazji jego najnowszej książki „piekło-niebo”, i mimo iż tamta pozycja fabularnie nie oszołomiła mnie jakoś szczególnie, to sposób, w jaki autor zaprezentował w niej Kr...

@landrynkowa @landrynkowa

„Powódź” porwała mnie w swe spienione nurty od pierwszych stron i nie wypuściła aż do końca. Przetrwałam chyba tylko dzięki temu, że powieść liczy jedynie dwieście stron, bo dłużej nie dałabym rady w...

@czytanie.na.platanie @czytanie.na.platanie

Pozostałe recenzje @Wiejska_bibliote...

To był nasz dom
"To był nasz dom" Marcus Kliewer

Tytuł: „To był nasz dom” Autor: Marcus Kliewer Gatunek literacki: thriller psychologiczny Wydawnictwo: Otwarte Ilość stron: 352 Moja ocena: 6/10. @Obrazek@Obraze...

Recenzja książki To był nasz dom
Tacy mili chłopcy
"Tacy mili chłopcy. Prawdziwa historia matki zamordowanej przez synów" Tina Dirmann

@Obrazek Tytuł: „Tacy mili chłopcy. Prawdziwa historia matki zamordowanej przez synów” Autor: Tina Dirmann Gatunek literacki: reportaż Wydawnictwo: Feeria Science I...

Recenzja książki Tacy mili chłopcy

Nowe recenzje

A dokąd to?!
A dokąd to...
@kasiasowa1:

„A dokąd to” – recenzja sercem pisana Nie wiem, czy to kwestia czasu, w którym sięgnęłam po tę książkę, czy tego, co a...

Recenzja książki A dokąd to?!
Morderstwo w Mena House
Egzotyczne wakacje i morderstwo w tle.
@maciejek7:

"Morderstwo w Mena House" to bardzo wciągające połączenie kryminału retro z wątkiem romantycznym i aferami szpiegowskim...

Recenzja książki Morderstwo w Mena House
Kuba. Zawieszeni
Cytat z książki "Czasem zwyczajnie ludzie nie z...
@Oliwia_Anto...:

@Obrazek#ninawłodarczyk, #zawieszeni, #brats #rollercoaster #emocje #materiałreklamowy #materiałreklamowy #współpraca...

Recenzja książki Kuba. Zawieszeni
© 2007 - 2025 nakanapie.pl