Uwięziona recenzja

Porwana i uwięziona, czy jednak na pewno...

Autor: @maciejek7 ·2 minuty
2023-03-16
Skomentuj
26 Polubień
Książka "Za zamkniętymi drzwiami", była tą, która mnie bardzo zachwyciła i moim zdaniem to jest najlepsza powieść autorki.
"Uwięziona" nie jest złą książką, lecz trochę w niej jakby czegoś mi zabrakło. Owszem, lektura intrygująca i wciągająca, chociaż momentami zbyt przewidywalna i jakby schematyczna.
Poznajemy historię Amelie, dziewczyna miała bardzo trudne wejście w dorosłe życie, tuż przed osiągnięciem pełnoletności umiera jej ojciec. Nie chcąc przebywać pod opieka obcych ludzi, Amelie wyjeżdża do Londynu, gdzie próbuje jakoś przeżyć. Spotkanie z dobrą kobietą zapoczątkowało jej lepszy start. Ma kąt do mieszkania i nieźle płatną pracę a także zyskała przyjaciółki, z którymi spędza mile czas. Gdy poznaje szefa jednej z nich, diametralnie zmienia się jej życie. Bogaty i rozpuszczony właściciel luksusowego magazynu proponuje Amelie pracę. Jednak Ned od początku miał jakiś dziwny plan, który stara się realizować. Ku zaskoczeniu wszystkich Amelia zostaje żoną miliardera. Ich życie nie jest całkiem szczęśliwe, zauważają to bardziej dociekliwe osoby. Amelie dowiaduje się, że zaginęła jej przyjaciółka, która pracowała u jej męża. Wkrótce dziewczyna jest świadkiem zabójstwa kolejnej znajomej.
A jakby tego było zbyt mało, wkrótce młodzi małżonkowie zostają porwani.

"Serce zamiera mi w piersi. Ile tygodni będą mnie tutaj trzymać? Nie może chodzić o zabójstwo z zemsty, jak początkowo podejrzewałam."
Amelie trzymana jest w ciemnym pomieszczeniu, w którym okno zostało zabite płytą. Znajduje się tu tylko materac. Jest ciemno, nie ma światła.
W ciemności nie wiadomo czy to noc czy też dzień, czas dłuży się niemiłosiernie. Jednak dziwne jest spostrzeżenie Amelie, że tutaj czuje się bardziej bezpiecznie niż mieszkając w domu z Nedem. Dlaczego tak jest? Kto stoi za tym porwaniem? Jak długo będzie przetrzymywana?
Ciekawą odskocznią od tematu porwania był pomysł polisy zabezpieczającej po rozwodzie. Podwajanie co dzień małej kwoty jest zaskakujące i niemal każdy mógłby się tak nabrać jak mąż Amelie.
Historia sama w sobie nie jest zła, sam jej zamysł dość ciekawy, lecz jakby im dalej tym słabiej z jego realizacją. Wygląda to tak, że z każdą kolejną książką autorka nieco słabnie. Mimo niższego poziomu i tak zdecydowanie sięgnę po jej następną powieść, bo jednak mam do niej słabość, bo autorka ma jak widać dużą wiedzę na temat psychopatów i potrafi wczuć się w ich role pisząc swoje thrillery.
A może Wy będziecie mieli inne zdanie?

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-03-16
× 26 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Uwięziona
Uwięziona
B.A. Paris
6.9/10

"Uwięziona" to najnowsza powieść w dorobku uwielbianej autorki thrillerów psychologicznych. Życie Amelie dla wielu osób mogło być obiektem prawdziwej zazdrości. Mimo trudnego dzieciństwa - jako nast...

Komentarze
Uwięziona
Uwięziona
B.A. Paris
6.9/10
"Uwięziona" to najnowsza powieść w dorobku uwielbianej autorki thrillerów psychologicznych. Życie Amelie dla wielu osób mogło być obiektem prawdziwej zazdrości. Mimo trudnego dzieciństwa - jako nast...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„ Ludzie nie zawsze są tacy, jak nam się wydaje.” (str.166) Thriller psychologiczny średniej jakości. Bohaterką jest Amelie, która nie miała łatwego życia. Jako nastolatka opiekowała się chorym na...

@asach1 @asach1

B.A. Paris to brytyjska pisarka, autorka thrillerów psychologicznych. Na swoim koncie ma takie powieści jak "Za zamkniętymi drzwiami", "Terapeutka", "Pozwól mi wrócić" czy "Dylemat". Autorka przez wi...

@Marcela @Marcela

Pozostałe recenzje @maciejek7

Ołtarz i siekiera
Polityka, kościół, pieniądze... i piła motorowa

Książka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do lektury tej książki przyciągnął mnie nie tylko ty...

Recenzja książki Ołtarz i siekiera
Magia kotów
Mrucząca magia...

Bardzo lubię koty i zawsze staram się sięgać po książki ich dotyczące, a muszę przyznać, że mam ich już dość spory zbiór. Lecz ciągle mi mało i cieszę się, że miałam oka...

Recenzja książki Magia kotów

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl