Popsute zabawki recenzja

Popsute zabawki

Autor: @kamilawalota ·1 minuta
1 dzień temu
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Macie ochotę na lekturę, która Wami wstrząśnie i zapewni emocji jak na rollercoasterze?
Chcecie zagłębić się w tajemnice XIX-wiecznego Londynu?

Poznajemy 12-letniego Lucę Torrini, który trafia do sierocińca Nancy Sours. Niestety kobieta zmusza dzieci do pracy i za byle, co wymierza im kary. Na dodatek inne dzieci drwią i poniżają słabsze dzieci. Wkrótce okazuje się, że po wizycie lekarza znikają po kolei kolejni chłopcy i już nie wracają. Pewnego dnia malarz James Remand zauważa Lucę i postanawia go namalować. Co stanie się z Lucą?

"Popsute zabawki" Małgorzaty Węglarz to intrygująca powieść, która wciąga czytelnika w świat pełen emocji, tajemnic i złożonych relacji międzyludzkich. Autorka w mistrzowski sposób łączy wątki obyczajowe z elementami psychologicznymi, co sprawia, że książka nabiera głębi i zmusza do refleksji. Fabuła koncentruje się na postaciach, które zmagają się z własnymi demonami, a ich przeszłość wpływa na obecne decyzje i relacje. Małgorzata Węglarz z dużą wrażliwością ukazuje ich wewnętrzne konflikty i lęki, a także pragnienia, które napotykają na przeszkody w codziennym życiu. Z ogromną ciekawością przewracałam kartkę za kartką, by poznać przeszłość bohaterów i dowiedzieć się jak potoczą się ich losy. Autorka zapewniła mi niesamowicie utkaną intrygę, przekonałam się do czego prowadzi zemsta i do czego zdolni są ludzie, by tylko zdobyć pieniądze.
Styl pisania autorki jest płynny i obrazowy, co pozwala czytelnikowi łatwo wyobrazić sobie sytuacje i miejsca, w których rozgrywa się akcja. Jednym z najbardziej interesujących aspektów książki jest sposób, w jaki autorka bada temat traumy i jej wpływu na człowieka. Postacie są wielowymiarowe i realistyczne, a ich zmagania są przedstawione w sposób, który skłania do głębszego zastanowienia się nad własnymi doświadczeniami. Autorka nie boi się poruszać trudnych i kontrowersyjnych tematów, co dodaje książce autentyczności.

"Popsute zabawki" to lektura, która pozostawia ślad w pamięci. To książka nie tylko o zniszczonych marzeniach, ale także o nadziei i sile, która może pomóc w ich odbudowie. Zdecydowanie warto sięgnąć po tę powieść, aby doświadczyć emocji, które są zarówno uniwersalne, jak i osobiste. Małgorzata Węglarz udowadnia, że literatura ma moc dotykania najgłębszych zakamarków ludzkiej duszy. Gwarantuję Wam, że będziecie przerażeni i wstrząśnięci tą historią. Zdecydowanie jest to lektura dla osób o stalowych nerwach.

Czytajcie! Polecam!

BRUNETTE BOOKS

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Popsute zabawki
Popsute zabawki
Małgorzata Węglarz
8.5/10

"Od teraz należysz do mnie. Nie masz nikogo, Luca. Zapomnij o wszystkim, co widziałeś, zanim przeszedłeś przez próg tego domu. Ucieknij raz, a dopilnuję, żebyś nie doczekał następnego dnia." Dwuna...

Komentarze
Popsute zabawki
Popsute zabawki
Małgorzata Węglarz
8.5/10
"Od teraz należysz do mnie. Nie masz nikogo, Luca. Zapomnij o wszystkim, co widziałeś, zanim przeszedłeś przez próg tego domu. Ucieknij raz, a dopilnuję, żebyś nie doczekał następnego dnia." Dwuna...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Jak wyglądało życie w XIX-wiecznym Londynie? Luca Torrini w pewną deszczową noc trafia do domu dla sierot pani Sours. Wcześniej pracował w manufakturze skąd udało mu się uciec. Chłopiec ma dopiero 1...

@przerwa.na.ksiazke @przerwa.na.ksiazke

Byłem ciszą, która krzyczała. I smutkiem, który ze mnie drwił. Byłem tęsknotą, która nastała. I bólem, który dodał mi sił. Byłem lękiem, który mnie strawił. I ogniem, który odebrał mi sny. Byłem żal...

@Olga_Majerska @Olga_Majerska

Pozostałe recenzje @kamilawalota

Witaj, Prowansjo!
Cudowna refleksyjna i inspirująca opowieść

"Witaj, Prowansjo!" autorstwa Katarzyny Janus to książka, która przenosi czytelników w malownicze zakątki Francji oferując nie tylko piękne opisy krajobrazów, ale także...

Recenzja książki Witaj, Prowansjo!
Wściekłość
Mroczny i wciagajacy kryminał

Macie ochotę na mroczny kryminał? Na dodatek zawierający ponad 700 stron? Akcja powieści rozgrywa się w Białymstoku, gdzie w jednym z bloków znaleziono zwłoki nieznaneg...

Recenzja książki Wściekłość

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl