Daleko na wschodzie rzeka Sumida pogrążona jest jeszcze we śnie. Za nią iglice pagód, przypominające czarne kile zatopionych statków, przecinają wciąż jeszcze przyprószone gwiazdami niebo. Wszystko trwa w bezruchu, a mimo to coś się zmienia. Ciemność drży pod wpływem zimnego dotyku. Blada mgiełka tchnie lekko w stronę nieporuszonego nieboskłonu. Jego złoty odcień pogłębia się prędko i oto nagle zmienia się w blady róż. W tym czasie gwiazdy pierzchają jak spłoszone myszy. Wśród szarych kępek zabudowań kluczy mgła; wstający dzień jej nie odpowiada. Gdy pąsowe światło osiąga swój zenit, mgła unosi się i umyka różowymi, złotymi i białymi warstwami. W tej samej chwili daleko, poza zasięgiem miejskiej szarzyzny, stożek Fuji rozbłyska glorią. On także okrywa się różem. Ma kształt pąku lotosu, a rozległe szczeliny biegnące wzdłuż jego stoków przypominają w tej chwili delikatne, złote żyłkowanie płatka kwiatu, który zdaje się powoli otwierać."
ludzi obdarzonych wyobraźnią przyprawia o dreszcz, o tęsknotę i ból powracającego widzenia.
Moja ocena:
W XIX-wiecznym Edo, świeżo przemianowanym na Tokio, mieszka sędziwy mistrz malarstwa tuszowego - Kano Indara, ostatni z rodu prominentnych artystów minionej epoki. Jego głównym zmartwieniem jest brak ...
W 1854 roku po dwustu latach izolacji Japonia otworzyła się na świat. Świat od razu zafascynowała japońska sztuka. W Paryżu impresjoniści i nie tylko szukali wszystkiego, co japońskie i z tego czerpa...
Mistrz malarstwa Kano Indara to ostatni z rodu artystów minionej epoki. Zmarła żona obdarzyła* go jedynie córką, a choć wykazuje ona talent artystyczny, to jako kobieta ma oznaczać koniec ciągłości r...
Dojrzały i udany debiut australijskiej autorki, który zapoczątkował cykl o poczynaniach nieprzeciętnej Parrish Plessis (nietypowej nawet jak na postapo), w którym Marian...
Recenzja książki PasożytPięknie opisana historia snuta wokół mitu, o którym „coś się słyszało”, ale szczegółów trudno by się doszukać nawet w mitologiach. Nie da się ukryć, że to opowieść o kob...
Recenzja książki KirkeGdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...
Recenzja książki Przeklęta magia"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...
Recenzja książki Martwe zwierzęta"Ciekawi mnie, co takiego jest w tych teoriach, które odnoszą sukces, co sprawia, że ludzie zaczynają w ni...
Recenzja książki Martwy pisarz