Złodziejski spadek recenzja

Pałka, zapałka, dwa kije...

Autor: @maciejek7 ·3 minuty
2025-02-18
1 komentarz
29 Polubień
„Złodziejski spadek” to moje drugie spotkanie z Bożeną Mazalik, wcześniej miałam okazję przeczytać książkę autorki pod tytułem: "Kryminalne zagadki Matyldy". Była to ciekawa komedia kryminalna, którą czytało się lekko i szybko, postanowiłam więc spróbować raz jeszcze zmierzyć się z twórczością Pani Bożeny.
Właściwie to nawet długo się nie mierzyłam, bo pochłonęłam ją niemal jednym tchem, wciągająca jak wir akcja i wiele tajemnic do odkrycia, nie pozwalało oderwać się od lektury.

W tej powieści, oprócz oczywiście przyciągającej okładki jak również i tytułu, urzekły mnie bardzo opisy morskiej i górskiej scenerii, od zawsze przyciągały mnie góry i morze, dlatego więc uwielbiam takie urzekające mnie klimaty. Dodam jeszcze, że autorka umieściła fabułę tej historii w małym miasteczku, gdzie niemal wszyscy się znają, a ja również mieszkam w małej mieścinie, więc dość dobrze wiem, w jaki sposób (i jak szybko) mogą się rozprzestrzeniać różne plotki i ploteczki, bo w takich małych środowiskach ludzie są bardziej ciekawi co słychać u sąsiada, niż w swoim własnym domu...

Hilda Mainwolf jest zastępczynią burmistrza miasta Ratsel. Hilda jest lubianą i szanowaną osobą, lecz ma bardzo mroczną przeszłość, o której nie chce mówić i wolałaby o niej zapomnieć. To górskie miasteczko w Alpach i chociaż wydawało się, że jest w nim nudno i spokojnie, to okazuje się, że wręcz przeciwnie, zaczynają się dziać straszne rzeczy.
Podczas uroczystości, w czasie której Hilda zostaje odznaczona krzyżem maltańskim, zauważa w tłumie człowieka, który od lat nawiedza ją w snach. Czy to urojenie?

"Wiedziała, że zewnętrznie niczym nie przypomina dawnej siebie. Krótkie siwe włosy postawione na jeża, trochę się też zaokrągliła. Zmieniła zęby, poprawiła nos, podciągnęła policzki, co kompletnie odmieniło jej uśmiech. Niczym nie przypominała siebie sprzed trzydziestu lat. No dobrze, czterdziestu. Nie miał prawa jej poznać. Tyle że ona rozpoznała go natychmiast."
Wiceburmistrz Hilda jest jest szczególnie ceniona za działalność na rzecz sierot. Właśnie ma wylecieć do Mołdawii po dzieci, lecz nie dociera ani do domu, ani na lotnisko. Po prostu znika. Nikt nie wie, gdzie się podziała. Jej telefon nie odpowiada. Co się stało? Dlaczego nie poleciała do Mołdawii?
Jakby mało było problemów, to drugiego dnia po zaginięciu Hildy, jej córka ma tragiczny wypadek. Wracając z babcią z górskiej chaty jej samochód spada z urwiska. Cudem udaje się obie uratować. Do miasteczka zostaje ściągnięta Carla, była policjantka jest najbliższą krewną kobiet, która może pomóc w opiece nad kuzynami a jednocześnie zbadać całą sytuację, bo wydaje się jej, że te dwa wydarzenia mogą być ze sobą powiązane. Niepokoi się o Hildę, bo była z nią bardzo związana. Czy ktoś chce w jakiś sposób ukarać tę rodzinę? I dlaczego?
Miejscowy dziennikarz również przygląda się tym niecodziennym wydarzeniom. Prowadzi także prywatne śledztwo w sprawie zabójstw młodych kobiet w okolicy. Ma pewne podejrzenia, lecz w zasadzie donikąd nie prowadzą.

"To w takich miejscach, gdzie przemieszczali się ludzie, rodziły się plotki. Tu przybywali turyści i bywali miejscowi, którzy sporo mówili. Musiał tylko być i słuchać."
"Dowody, które zebrał, a także intuicja dziennikarska mówiły mu, że morderca mieszkał w Rastel albo w okolicach. Musi skurwysyna dopaść."
Mnożą się tajemnice i mroczne rodzinne sekrety zaczynają wychodzić na światło dzienne. Poznajemy bolesne historie, które mają ogromny wpływ na teraźniejszość. Okazuje się, że bardzo trudno jest uciec od przeszłości. Przeszłość nawet po latach potrafi upomnieć się o swoje...
Kto może pomóc w rozwikłaniu tej zagadki? Komu Carla może zaufać w tym miasteczku? Dlaczego dopiero po latach ktoś upomina się o przeszłość?

Bardzo dobrze przemyślana i nieszablonowa książka, nieprzewidywalne zwroty akcji i mnogość sekretów powoduje, że jest nieodkładalna.
Postacie bardzo realistyczne i o zróżnicowanych charakterach, mający złożone i pełne napięcia relacje między sobą.
Przyjemna lektura i aż szkoda mi było, że się skończyła...
Polecam.

Książka z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.



Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-11
× 29 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Złodziejski spadek
Złodziejski spadek
Bożena Mazalik
7.6/10

W górskiej ciszy kryją się tajemnice Hilda Mainwolf to kobieta o wielu twarzach. Zastępczyni burmistrza Ratsel, miasta na przedgórzu Alp. Lubiana i szanowana. Dziś ceniona za działalność na rzecz ...

Komentarze
@gala26
@gala26 · około miesiąca temu
Świetna recenzja równie świetnej książki. Właśnie ją czytam i podzielam Twoje zdanie. 👌👏💖
× 1
@maciejek7
@maciejek7 · około miesiąca temu
Dziękuję
× 1
Złodziejski spadek
Złodziejski spadek
Bożena Mazalik
7.6/10
W górskiej ciszy kryją się tajemnice Hilda Mainwolf to kobieta o wielu twarzach. Zastępczyni burmistrza Ratsel, miasta na przedgórzu Alp. Lubiana i szanowana. Dziś ceniona za działalność na rzecz ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Złodziejski spadek” Bożeny Mazalik to mroczny, pełen tajemnic kryminał, który doskonale wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu do samego końca. Akcja powieści rozgrywa się w malowniczym mia...

@ksiazkioczamimezczyzny @ksiazkioczamimezczyzny

Małownicze krajobrazy otulonych zimowym płaszczem Alp. Tajemnice sprzed lat, które niczym gejzer wybijają na powierzchnię. Nieuchwytny morderca i kobiety, które zdolne są do wielu poświęceń, b...

@renata.chico1 @renata.chico1

Pozostałe recenzje @maciejek7

Morderstwo w Mena House
Egzotyczne wakacje i morderstwo w tle.

"Morderstwo w Mena House" to bardzo wciągające połączenie kryminału retro z wątkiem romantycznym i aferami szpiegowskimi. Akcja powieści rozgrywa się w Egipcie, w luksus...

Recenzja książki Morderstwo w Mena House
Corpus delicti
65 zbrodniczych zagadek.

"Corpus delicti. Zagadki kryminalne, które rozwiążesz w 60 sekund" to rewelacyjny pomysł na zabawę. Zagadki kryminalne są nie tylko do samodzielnego rozwiązywania, znako...

Recenzja książki Corpus delicti

Nowe recenzje

W ciemności wołam ciebie
Świetne
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Magia Słów* Mroczna okładka czyli już na wstępie byłam ciekawa, opis dający dość ...

Recenzja książki W ciemności wołam ciebie
Trzydziesta pierwsza
Trzeci tom serii Lipowo
@DomowyKlimacik:

Trzeci tom serii Lipowo rozgrywa się w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Weronika wyjeżdża do rodziny na dwa tygodnie,...

Recenzja książki Trzydziesta pierwsza
Anioł na główce od szpilki
Ciepła i poruszająca powieść o życiu i marzeniach
@DomowyKlimacik:

"Anioł na główce od szpilki" to opowieść ciepła, przyjazna, chwilami wzruszająca, chwilami smutna. Jest w niej romantyz...

Recenzja książki Anioł na główce od szpilki
© 2007 - 2025 nakanapie.pl