Osiedle RZNiW recenzja

Osiedle RZNiW

Autor: @Fortunneksiazki ·1 minuta
2020-12-06
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Książki Remigiusza Mroza przypadają mi do gustu ze względu na poruszane w nich tematy. Wszystkie, które do tej pory czytałam pokazują ludzkie problemy i to jak ciężko jest sobie z nimi poradzić, samemu. ,,Osiedle RZNiW'' ukazuje życie młodzieży kilkanaście lat temu, gdy na blokowiskach królował polski hip-hop, dokładnie wtedy gdy wyszło już 5 części Harrego Pottera, a szósta była dopiero w planach. W tej książce są poruszane tematy biedy, molestowania, pedofilii, a także chorób psychicznych.

Pewnego wieczoru gdy Deso - główny bohater, którego wychowuje tylko babcia - próbował stworzyć nowy tekst dostał SMSa z nieznanego numeru. Odczytał go po 20 minutach, a treść w nim była dla niego niezrozumiała. Próbował zadzwonić pod ten numer jednak na próżno. Następnego dnia w szkole dowiedział się, że zaginęła pewna dziewczyna - Iza Mikulska, a on był ostatnią osobą z którą miała kontakt. Co więcej był wpisany w jej telefon jako Mąż Wiki.

Deso szybko wziął sprawy w swoje ręce, na początek chciał pogadać z Wiką, na którą wszyscy mówili Żaba. Chciał prowadzić śledztwo na własną rękę, bo wiedział, że policja nic nie zrobi. Nie wiedział, że wpakuje się przez to w całkiem niezłe bagno. Nie doceniał też tego, że może mu się tak dobrze rozmawiać z żabą, z którą przecież nigdy nie zamienił słowa.

Jak zawsze Mróz zaskoczył niespodziewanym zwrotem akcji i to nie tylko jeden raz!

Nie ukrywam, że bardzo lubię rap i to że pojawił się w tej książce jeszcze bardziej mnie do niej przyciągnęło. Utwory Pezeta, Ostrego, Sokoła, Eldo i Peji, które wystąpiły w tej książce możecie posłuchać na stronie: https://remigiuszmroz.pl/deso/ , do tego są wypisane na końcu książki w jednakowej kolejności.

Sama książka jest pełna wulgaryzmów i młodzieżowego slangu, nie każdemu to będzie pasować. Ja jednak lubię dobre, mocne książki z przekazem, a ta zdecydowanie do takich należy. Mimo obszerności i grubości książki czyta się ją bardzo szybko, sama skończyłam ją w ok 3,5 godziny.
Obecnie zabieram się za ,,Lot 202'', już niedługo recenzja!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-12-05
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Osiedle RZNiW
Osiedle RZNiW
Remigiusz Mróz
7.6/10

Wczesne lata dwutysięczne. Blokowisko na osiedlu RZNiW żyje w rytmie rapu, oddycha dymem z jointów i nie toleruje obcych. Na dwunastym piętrze jednego z bloków mieszka Deso – wychowujący się bez rodz...

Komentarze
Osiedle RZNiW
Osiedle RZNiW
Remigiusz Mróz
7.6/10
Wczesne lata dwutysięczne. Blokowisko na osiedlu RZNiW żyje w rytmie rapu, oddycha dymem z jointów i nie toleruje obcych. Na dwunastym piętrze jednego z bloków mieszka Deso – wychowujący się bez rodz...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Remigiusz Mróz zaskoczył mnie nie raz, ale czasem nie tyle tym, co dzieje się w książce, ale samym faktem, że taką a nie inną napisał. Rozumiem, że przy takiej ilości powieści, jakie wytwarza, potrze...

@zaczytanaangie @zaczytanaangie

"Osiedle RZNiW" autorstwa Remigiusza Mroza to książka z 2020 roku. Kolejna z mojego rosnącego stosu hańby z którym staram się walczyć. Póki co bezskutecznie. Jeśli jednak przez jej rocznik macie wątp...

@monikatomaszewska1994 @monikatomaszewska1994

Pozostałe recenzje @Fortunneksiazki

Samotnie przeciwko falom. Samotna przygoda nad brzegiem jeziora
Samotnie przeciwko falom

Gry paragrafowe mają w sobie coś magicznego – to jak książka, ale taka, w której sami decydujemy, jak potoczy się historia. „Samotnie przeciwko falom” to jedna z tych gi...

Recenzja książki Samotnie przeciwko falom. Samotna przygoda nad brzegiem jeziora
Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Samotnie przeciwko ciemności

"Samotnie przeciwko ciemności" to bardzo klimatyczna, ale też dosyć skomplikowana gra paragrafowa, która przenosi nas w świat Mitów Cthulhu. To jednoosobowa gra, w które...

Recenzja książki Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl