Organista z martwej wsi recenzja

Organista z Martwej Wsi

Autor: @lubie.to.czytam ·1 minuta
2020-11-28
Skomentuj
1 Polubienie
Adam Szynder wywołał niemałe zamieszanie, kiedy przyznał, że zdecydował się na udział w tym koncercie, ponieważ jego ojciec, również był więźniem. To szczere wyznanie poruszyło od dawna drgającą strunę w sercu Sabiny. Młoda dziennikarka chciałaby przeprowadzić wywiad, który ma się stać lekarstwem dla jej duszy, ponieważ jej ojciec po traumatycznych przejściach odsunął się od niej.
Teodor Szynder ponad wszystko kochał muzykę i nauczanie muzyki. Już za rok miał rozpocząć edukację muzyczną własnego syna, który od maleńkości przejawiał wielki talent. Teo chciał pomagać ludziom, zawsze gotowy do wyciągnięcia ręki, powiedzenia dobrego słowa. Jego sąsiad Henryk był alkoholikiem, który bił własną żonę. Dla mężczyzny było oczywistym, że musi jej pomóc. Wysyłał własną żonę, aby zostawała u sąsiadki dopóki mąż tamtej nie poszedł spać. Jednak Henryk był chorobliwie zazdrosny i w każdym niewinnym geście dopatrywał się flirtów i małżeńskiej zdrady. Jego zachowanie doprowadziło do tragedii zarówno jednej, jak i drugiej rodziny. Teodor trafił do więzienia po procesie, który budził wątpliwości. Został skazany za atak na członka ówczesnego systemu politycznego, a nie za nieumyślne spowodowanie śmierci. Wszystko to stało się, ponieważ jeden z przesłuchujących go mężczyzn chciał w bardzo szybki sposób awansować. Czas, który Teo spędził w więzieniu był ogromnym sprawdzianem dla całej rodziny. Adam ma żal do ojca, ponieważ przez to wszystko nie może aplikować do konserwatorium muzycznego.
"Organista z Martwej Wsi" jest bardzo wzruszającą książką. Wydarzenia teraźniejsze dotyczące Sabiny i jej ojca, korespondują z wydarzeniami z przeszłości Adama i Teodora. Czasy bez ojca zostawiły w chłopcu poczucie pustki, które nawet po jego powrocie nie chciało się zapełnić. Książka napisana bardzo dobrze, świetnie się ją czyta. Wydarzenia łączą się ze sobą płynnie. W tle można obserwować rytm życia wsi, gdzie głównym źródłem utrzymania ludności jest praca w kopalni. Czytelnik obserwuje jak bardzo destrukcyjne jest to dla Dworów i jak znikają one powoli z powierzchni ziemi, jak pochłania je kopalnia. Żałuję, że Autorka nie rozwinęła bardziej wątku romantycznego między młodym Adasiem a Halinką. Zakończenie w pewien sposób mnie rozczarowało, ponieważ po tak trzymającej w napięciu akcji, liczyłam na coś innego. Autorka pozostawiła zakończenie otwarte, dzięki czemu Czytelnik sam może ocenić, co ono dla niego oznacza.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-11-28
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Organista z martwej wsi
Organista z martwej wsi
Danuta Chlupová
8.2/10

Cena za zdradę jest wysoka, nawet jeśli... zdrady nigdy nie było. Czasami zbieg okoliczności obraca wniwecz czyjeś życie, a człowiek jest zmuszony ugiąć się przed wiatrem historii. Bywa też tak, że ...

Komentarze
Organista z martwej wsi
Organista z martwej wsi
Danuta Chlupová
8.2/10
Cena za zdradę jest wysoka, nawet jeśli... zdrady nigdy nie było. Czasami zbieg okoliczności obraca wniwecz czyjeś życie, a człowiek jest zmuszony ugiąć się przed wiatrem historii. Bywa też tak, że ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Czas na opowiedzenie […] historii. Na opowiedzenie światu, że nawet tam, gdzie panuje mrok, może w końcu zabłysnąć światło. O tym, że także człowiek, którego dzieciństwo zaczęło się koszmarnie, może...

@gala26 @gala26

Wyobraź sobie, że życie toczy się niespiesznie. Otaczająca cię codzienność wydaje się być poukładana i pełna. Pewnego dnia jednak postanawiasz rozliczyć się ze swoją przeszłością, przeszłością swojej...

@klaudiaannacebula @klaudiaannacebula

Pozostałe recenzje @lubie.to.czytam

Kość niezgody
Kość niezgody

Basia i Ola planują wyjechać na wakacje. Jest jeden problem - muszą się postarać, aby nikt się o tym nie dowiedział. I nie, nie uciekają przed nikim, ani nie są poszukiw...

Recenzja książki Kość niezgody
Kruche nici mocy
Kruche nici mocy

Kiedy zaczynałam swoją przygodę z bookstagramem książki V.E. Schwab były jednymi z pierwszych które czytałam. Pamiętam, że seria "Odcienie magii" bardzo mi się podobała ...

Recenzja książki Kruche nici mocy

Nowe recenzje

Zanim mafia cie dopadnie
Uwaga mafia
@olilovesbooks2:

Pierwszy tom bardzo mnie zaintrygował, przez co wiedziałam, że będę musiała przeczytać kontynuację, która moim skromnym...

Recenzja książki Zanim mafia cie dopadnie
Błędne łąki
Błędne łąki
@promyk1:

Jarosław Szczyżowski autor "Obserwatorium" powraca z nową, świetną powieścią "Błędne łąki". To pełna tajemnic historia...

Recenzja książki Błędne łąki
Sięgając marzeń
Recenzja
@aga.nowaczyk:

Weronika Skalska po pewnym wydarzeniu zmienia szkołę. Za namową swojej przyjaciółki opuszcza Mazury i przyjeżdża do War...

Recenzja książki Sięgając marzeń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl