Opowieść sióstr recenzja

Opowieść sióstr

Autor: @meryluczytelniczka ·1 minuta
2025-02-25
Skomentuj
5 Polubień
„Opowieść sióstr” to powieść o kobietach, dosadna, budząca bunt, współczucie i wzruszenie. To historia sióstr, których losy wydają się odmienne, ale po wnikliwym przyjrzeniu się wcale nie są tak różne. Obie wyrastały w rodzinie, gdzie silnie zaznaczone zostało miejsce i rola kobiety – dom, opieka nad pozostałymi członkami rodziny, bycie w cieniu mężczyzn. I chociaż obie w głębi serca nie zgadzały się na taką rolę, to przez większość życia tolerowały i znosiły przeznaczone im miejsce w szeregu. Jakże buntowałam się podczas czytania tej powieści! Matka obu sióstr wydała mi się taka niesprawiedliwa, o ojcu nie wspomnę. Pewnie robili to w imię miłości, tradycji i nie wiadomo czego jeszcze, co podszeptywało im, że ich postępowanie jest słuszne. Panowie towarzysze obu pań żyli jak chcieli, jeden od samego początku, drugi najpierw w kłamstwie, aurze wyrzutów sumienia, wreszcie w przyznaniu się do swoich nie win, lecz preferencji. Siostry, mimo że jedna z dzieckiem, druga przez pewien okres w małżeństwie, tak naprawdę cały czas pozostawały same ze sobą. Tak skazane miały oparcie jedynie w sobie i jak to między siostrami bywa, nie zawsze wszystko układa się idealnie, bywają kłótnie, okresy dłuższego lub krótszego milczenia, chwile dobre, chwile złe, ale kiedy trzeba siostry wspierają się i stają murem jedna za drugą. Nie zawsze towarzyszą temu wzniosłe słowa i czyny, czasem wystarczy milczenie, drobne gesty, a na pewno pomoc w trudnej sytuacji. Siostry z powieści Donatelli Di Pietrantoni takie były, ale… Właśnie, jest jedno ale – zabrakło im większego zdecydowania, wydawały mi się zbyt uległe wobec świata (rodziców i swoich mężczyzn chociażby), w pewien sposób naiwne, przez co nie do końca potrafiłam je polubić, a już na pewno szczerze współczuć. Być może miał na to wpływ również styl autorki, który nie do końca przypadł mi do gustu, wydawał mi się trochę toporny. Zabrakło w nim płynności, choć być może to świadomy zabieg, gdyż historia sama w sobie jest dość ciężkawa. Na pewno nie ma tutaj pastelowych kolorów, kwitnących kwiatów, atmosfery słodyczy i szczęśliwości, lecz wokół roztacza się zapach surowych ryb, co ani nie jest piękne, ani pozytywnie nastrajające. „Opowieść sióstr” to historia do przemyśleń, raczej gorzko nastrajająca, gdzieś tam jednak tli się mała iskierka nadziei…

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-25
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Opowieść sióstr
Opowieść sióstr
Donatella Di Pietrantonio
7.0/10

Dzieliłam z siostrą dziedzictwo przemilczanych słów, zaniedbanych gestów, odmówionej troski. I sporadyczne, nieoczekiwane chwile uwagi. Byłyśmy córkami bez żadnej matki. Nadal jesteśmy i na zawsze zo...

Komentarze
Opowieść sióstr
Opowieść sióstr
Donatella Di Pietrantonio
7.0/10
Dzieliłam z siostrą dziedzictwo przemilczanych słów, zaniedbanych gestów, odmówionej troski. I sporadyczne, nieoczekiwane chwile uwagi. Byłyśmy córkami bez żadnej matki. Nadal jesteśmy i na zawsze zo...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Cześć i czołem. Rzadko, kiedy recenzuję pozostałe tomy serii oprócz pierwszego, ale tutaj nie mogłam się powstrzymać, żeby Was przestrzec, bo o ile pierwsza część wzruszyła mnie do łez i poruszyła d...

@strazniczkaksiazekx @strazniczkaksiazekx

“Bałam się przekroczyć granicę pozorów”. Dzieciństwo minęło bezpowrotnie, pozostawiło trwałe, bolesne blizny. Patologiczna rodzina, rodzice, którzy nigdy nie powinni nimi być. Czy można powielać błę...

@tatiaszaaleksiej @tatiaszaaleksiej

Pozostałe recenzje @meryluczytelniczka

Sunkissed. Melodia lata
Już nie dzieci, jeszcze nie dorośli

„Sunkissed” Kasie West od pierwszych stron kojarzyła mi się z kultowym filmem „Dirty Dancing”, którym autorka prawdopodobnie inspirowała się podczas pisania swojej powie...

Recenzja książki Sunkissed. Melodia lata
Mniszkówna
Najpierw powieść, potem autorka

Helena Mniszkówna większości czytelników kojarzy się z powieścią „Trędowata”. Nawet jeśli ktoś nie czytał, to na pewno obejrzał jedną z ekranizacji lub przynajmniej słys...

Recenzja książki Mniszkówna

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl