Konsorcjum. Tom 1 recenzja

Obudźcie mnie, jak się skończy

Autor: @mysilicielka ·1 minuta
2021-08-29
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Opis z okładki, bo nawet nie mam ochoty tego streszczać po swojemu: Nadia jest zadowoloną z życia, atrakcyjną singielką. Gdy po studiach przenosi się do Berlina i zaczyna sama dbać o swoje utrzymanie, niespodziewanie otrzymuje intratną propozycję zarządzania ekskluzywnym klubem nocnym na obrzeżach miasta.

Ta książka jest totalnie o niczym. Naprawdę jestem pełna podziwu, że przez prawie 600 stron można tak monotonnie lać wodę. Myślałam, że pewien znany polski pisarz na M jest w tym mistrzem, a jednak nie. Były romanse, które mi się podobały i podniecały. Były takie, które mnie irytowały, wkurzały, śmiałam się z ich nieprawdopodobnych posunięć w fabule. A "Konsorcjum"? To jest piekielnie nudna wydmuszka.

Bohaterowie przebierają się, malują, imprezują, pracują w klubie, więc i tam imprezują, piją, piją, budzą się skacowani, a jak się budzą, to znowu muszą się wystroić... ZZZzzz...

Przez długi czas lektury czekałam, aż coś się zacznie dziać. Bo coś musi się w końcu zacząć, prawda? No nie. Co jakiś czas pojawiał się Dominic (z tym ostentacyjny C na końcu), a wtedy główna bohaterka zachowywała się jak kot po podetknięciu mu pod pyszczek kocimiętki. Wolałabym, żeby autorka poważniej potraktowała czytelników i jednak ten "magnetyzm" Dominica (borze szumiący) poparła jakimiś dowodami, a nie że Nadii miękną nogi na sam widok odcisku jego buta. Jeśli już ten "obdarzony hipnotycznym spojrzeniem i ciałem godnym boga seksu" biznesmen otwiera buzię, to tylko żeby coś wymusić albo kogoś obrazić. On po prostu pojawia się i jest, a Nadia przez kilka pierwszych spotkań udaje, że mu się opiera.

Język jest bardzo potoczny, momentami wulgarny bez potrzeby, aż się przy tym krzywiłam. Nie czuć żadnej chemii, bohaterowie są papierowi, w ich cechy charakteru musimy wierzyć na słowo. Starałam się znaleźć w tym cokolwiek interesującego, ale nic nie dostrzegłam, kompletnie.

Mam kolejne tomy na półce (dostałam w prezencie), mam dostęp do audiobooka, może kiedyś spróbuję z drugim tomem, ale kiepsko to widzę.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-08-29
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Konsorcjum. Tom 1
2 wydania
Konsorcjum. Tom 1
"A.S. Sivar"
7.7/10
Cykl: Konsorcjum, tom 1

Magnetyczny, przystojny biznesmen, tajemnicze konsorcjum i młoda, zdolna finansistka Nadia jest zadowoloną z życia, atrakcyjną singielką. Gdy po studiach przenosi się do Berlina i zaczyna sama dbać o...

Komentarze
Konsorcjum. Tom 1
2 wydania
Konsorcjum. Tom 1
"A.S. Sivar"
7.7/10
Cykl: Konsorcjum, tom 1
Magnetyczny, przystojny biznesmen, tajemnicze konsorcjum i młoda, zdolna finansistka Nadia jest zadowoloną z życia, atrakcyjną singielką. Gdy po studiach przenosi się do Berlina i zaczyna sama dbać o...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

„Przystaje zaledwie kilka centymetrów ode mnie, przez co czuję intensywny zapach jego boskich perfum. Biorę głęboki oddech, starając się uspokoić, ale widzę wpatrujące się we mnie ciemnobrązowe spojr...

AN
@anitka170

Ostatnio przechodzę fazę wyczytywania romansów i powieści erotycznych, jakie zagościły kiedykolwiek na mojej półce. Mój wybór padł i na pierwszy tom trylogii Konsorcjum, który zaczęłam jakieś... trzy...

@Natalia_Swietonowska @Natalia_Swietonowska

Pozostałe recenzje @mysilicielka

Cierniowa ścieżka
Cierniowa ścieżka

(współpraca barterowa) "Cierniowa ścieżka" to z jednej strony opowieść o niesprawiedliwie potraktowanych guwernantkach, okrutnych zarządcach, znającej sekrety swoich pa...

Recenzja książki Cierniowa ścieżka
Smocza żona
Smocza przekąska

Książkę dostałam w ramach współpracy barterowej z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl. Jest w powieści coś takiego magnetycznego, co utrzymuje uwagę czytelnika. Tr...

Recenzja książki Smocza żona

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl