Król Warmii i Saturna recenzja

O Warmio moja miła.....

Autor: @maciejek7 ·2 minuty
2024-10-12
1 komentarz
32 Polubienia
Chociaż książka "Król Warmii i Saturna" na pozór wydaje się maleńka, to jej lektura nie jest zbyt lekka. Autorka wprowadzając chaotyczne wpisy zmusza czytelnika do refleksji.
Skromna objętość zawiera mnóstwo treści, ważnej treści. Mała, lecz bardzo ważka pozycja, nie tylko dla Warmiaków. Myślę, że powinniśmy mieć możliwość poznania wszystkich mniejszości zamieszkujących nasz kraj. U nas znamy w zasadzie tylko Ślązaków i Kaszubów, ewentualnie jeszcze Górali i Kurpiów. Warmię i Mazury traktuje się jako pruskie tereny, o typowo wypoczynkowym przeznaczeniu, bo tam tylko jeziora i lasy. Wielu nie zna historii tych ziem.
Chociaż ja pochodzę z Bieszczad, ale mieszkam na Mazurach już tyle lat, że jestem tu u siebie. Do Olsztyna, stolicy Warmii mam blisko, bo mieszkam niemal na granicy Mazur i Warmii. Czytając tę książkę, przypomniałam sobie wiele słów i powiedzonek, które kiedyś w dzieciństwie częściej używałam. A nawet myślałam, że to gwara mazurska...
Joanna Wilengowska opowiadając o swoim ojcu, chce sama zrozumieć czym Warmia jako mała ojczyzna, jest dla niej, a czym dla ojca. Ojciec jej to tytułowy Król Warmii i Saturna, Strażnik Mitów i Pieczęci, oraz Gbur z Gburów pochodzący ze Stawigudy.

"Mój ojciec nie jest ani Polakiem, ani Niemcem. Jest Warmiakiem."
"Królestwem jest Warmia. To kraina historyczna, kształtem przypominająca obuch tomahawka tnącego ostrzem mapę od Zalewu Wiślanego w dół. Frombork, Braniewo, Pieniężno, Orneta, Lidzbark Warmiński, Bisztynek, Reszel, Biskupiec, Jeziorany, Barczewo, Olsztyn - to warmińskie miasta."
Rdzenni Warmiacy, których jest już coraz mniej, nadal deklarują narodowość warmińską, maja również swój język i uważają się pokrzywdzonych, gdyż nie są traktowani ani w Polsce tak jak Polacy, ani w Niemczech tak, jak Niemcy. Pamiętam, że w szkolnych latach u nas również przezywali mazurskie dzieci. Dzieci były albo Polakami albo Szwabami lub nawet Szkopami. Wiele rodzin próbowało szczęścia w Niemczech, chociaż nie było tam im łatwiej niż tu.

"Łono RFN też wcale nie było cieplutkie. Ci przybysze z dalekiej wschodniej prowincji, ci dziwacy mówiący ze specyficznym akcentem, rozpoznawalnym aż do dziś, ci uchodźcy, których zwano nawet Polakami, wcale nie mieli od razu tak dobrze."
Pani Joanna trzy lata temu zamieszkała z ojcem, który wymaga już jej opieki a przy okazji, w trakcie rozmów z nim, uczy się języka warmińskiego. Warmiacy znani są z wielojęzyczności. Wspomnienia ojca są bardzo osobiste, jego rodzina wycierpiała wiele od wszystkich, którzy próbowali władać ta krainą lub chociaż się wzbogacić dzięki kombinacjom i szabrowaniu.
To urocza i fascynująca podróż na Warmię, jakiej nie znamy. Warto ją zatem poznać trochę z innej strony.
Na koniec jeszcze jeden cytat, którego treść znam z opowiadań starszych członków rodziny:

"-Sraj Polaku sraj, bo to jest twój kraj,
tylko tyle ci zostało, że się możesz wysrać śmiało-.
Taki oto dwuwiersz widniał na Dworcu Zachodnim w Olsztynie, w miejscu jak najbardziej stosownym, bo przy toalecie."

Polecam.


Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-10-12
× 32 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Król Warmii i Saturna
Król Warmii i Saturna
Joanna Wilengowska
8.3/10
Seria: Poza serią

Ojciec. Król Warmii i Saturna, Strażnik Mitów i Pieczęci, Gbur z Gburów. Warmjok fest, w którym stężenie warmińskości nasila się z wiekiem. Jego królestwo zamieszkują duchy przeszłości, a pamięć jest...

Komentarze
@almos
@almos · 6 miesięcy temu
Świetrna recenzja; polecam Ci jeszcze 'Toń' Szatrawskiej, bardzo ciekawa książka o Warmii i Mazurach - właśnie czytam.
× 3
@maciejek7
@maciejek7 · 6 miesięcy temu
Dzięki. "Toń" mam w planie, byłam na spotkaniu DKK, gdy dyskutowali o niej.
× 3
Król Warmii i Saturna
Król Warmii i Saturna
Joanna Wilengowska
8.3/10
Seria: Poza serią
Ojciec. Król Warmii i Saturna, Strażnik Mitów i Pieczęci, Gbur z Gburów. Warmjok fest, w którym stężenie warmińskości nasila się z wiekiem. Jego królestwo zamieszkują duchy przeszłości, a pamięć jest...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Języki regionalne istnieją, nawet jeśli nie wszyscy chcą o tym pamiętać. Najgorętszą dyskusję wywołuje język śląski, jednak mamy w Polsce również inne lokalne gwary, które niestety zamierają. Joanna ...

@LiterAnka @LiterAnka

Pozostałe recenzje @maciejek7

Ołtarz i siekiera
Polityka, kościół, pieniądze... i piła motorowa

Książka "Ołtarz i siekiera" Aleksandra Gurgula to bardzo intrygujący reportaż, który zapiera nawet dech w piersiach. Do lektury tej książki przyciągnął mnie nie tylko ty...

Recenzja książki Ołtarz i siekiera
Magia kotów
Mrucząca magia...

Bardzo lubię koty i zawsze staram się sięgać po książki ich dotyczące, a muszę przyznać, że mam ich już dość spory zbiór. Lecz ciągle mi mało i cieszę się, że miałam oka...

Recenzja książki Magia kotów

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl