O smaku brzoskwiniowej kawy recenzja

„O smaku brzoskwiniowej kawy” Natalia Waszak-Jurgiel

Autor: @martyna748 ·2 minuty
2024-08-15
Skomentuj
2 Polubienia
Byliście kiedyś świadkiem na czyimś ślubie? Ja byłam raz i pamiętam, że to był czas wielkich wrażeń! Czytając książkę „O smaku brzoskwiniowej kawy” Natalii Waszak-Jurgiel, która opisuje historię z punktu widzenia świadków, mogłam przypomnieć sobie tamten czas. Tak więc teraz zapraszam Was na recenzję tej powieści o tym bardzo smacznie brzmiącym tytule!

Alicja i Artur mają być świadkami na ślubie Julii i Rafała. Do tego perfekcyjnie zaplanowanego wydarzenia zostało jeszcze parę dni. Nic nie powinno zakłócić tego ślubu, nawet świadkowie, którzy nie darzą się szczególną sympatią. Niestety do Julii i Rafała dociera pewna plotka dotycząca znajomości przyszłych świadków, przez co zmuszeni są udawać parę aż do ślubu. Jest to trudne dla Alicji i Artura, jednak mimo to postanawiają się poświęcić dla przyszłych małżonków. Co wyniknie z tej znajomości?

W książce narracja prowadzona jest w pierwszej osobie. Rozdziały są krótkie i przemiennie napisane z punktu widzenia Alicji i Artura. Występuje w nich dużo dialogów, które często bywały zabawne. Ogólnie przyjemny styl pisania autorki bardzo przypadł mi do gustu, bo książkę tę czytało mi się błyskawicznie i z wielkim zainteresowaniem. Nie zabrakło wątku miłosnego, który z początku wydaje się banalny i chyba nie muszę pisać, między którymi bogatemu zaiskrzyło, co było już wiadome, zanim zaczęłam czytać tę książkę. Mimo to, wątki te momentami były tak pięknie i ciekawie opisane, że można było się rozmarzyć. Nie zabrakło w nich emocji i wzruszeń. W książce tej można też napotkać wątki związane z przyjaźnią i poświęceniem, które również były bardzo interesujące. Bardzo obrazowo została opisana rola przyszłych świadków weselnych. Jeśli świadkowaliście już na jakimś ślubie, to dzięki tej książce z pewnością przypomnicie sobie, jak to było. Jednak jeśli jeszcze nie byliście świadkami, to za sprawą tej książki możecie dowiedzieć się tego, jakie jest to odpowiedzialne i pełne wrażeń zadanie. Końcówka książki jak dla mnie była satysfakcjonująca, bo wszystkie niewyjaśnione wątki wyjaśniły się i ogólnie cieszę się, że mogłam poznać tę piękną i oryginalną historię miłosną opisaną w niej tej powieści.

„O smaku brzoskwiniowej kawy” jest bardzo ciekawą powieścią obyczajową z pięknym wątkiem miłosnym, któremu towarzyszą przygotowania do ślubu. Czyta się ją lekko i szybko, tak więc bardzo miło można z tą książką spędzić czas i zrelaksować się podczas czytania. Tak więc bardzo polecam Wam tę powieść, myślę, że będziecie nią tak zachwyceni jak ja!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2024-08-15
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
O smaku brzoskwiniowej kawy
O smaku brzoskwiniowej kawy
Natalia Waszak-Jurgiel
8.8/10

Niektóre połączenia potrafią zaskoczyć Julia i Rafał wkrótce biorą ślub, na którym świadkami mają być brat panny młodej, Artur, oraz jej najlepsza przyjaciółka, Alicja. Wszyscy z niecierpliwością od...

Komentarze
O smaku brzoskwiniowej kawy
O smaku brzoskwiniowej kawy
Natalia Waszak-Jurgiel
8.8/10
Niektóre połączenia potrafią zaskoczyć Julia i Rafał wkrótce biorą ślub, na którym świadkami mają być brat panny młodej, Artur, oraz jej najlepsza przyjaciółka, Alicja. Wszyscy z niecierpliwością od...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

@Obrazek „niektóre sprawy wymagają dobrego umiejscowienia w czasie” Miłość i nienawiść to dwa przeciwstawne uczucia, które są podstawą do wielu historii literackich. W książce pt.: „O smaku brzo...

@Mirka @Mirka

„O smaku brzoskwiniowej kawy" autorstwa Natalii Waszak-Jurgiel to debiutancka powieść, która już na starcie zaskarbiła sobie moją sympatię, dzięki ciepłej i pełnej emocji fabule oraz niezapomnianym b...

@zaczytana.archiwistka @zaczytana.archiwistka

Pozostałe recenzje @martyna748

Trzy kobiety doktora W.
„Trzy kobiety doktora W.”

Czy ciekawią Was książki, w których występują przystojni lekarze? Jeśli tak, to mam dzisiaj dla Was recenzję jednej takiej powieści, w której właśnie taki doktor odgrywa...

Recenzja książki Trzy kobiety doktora W.
Odyseja kota imieniem Homer
Odyseja kota imieniem Homer

Jaka jest najpiękniejsza literatura faktu, jaką kiedykolwiek przeczytaliście? Ja do tej pory trafiałam na smutne lub wstrząsające książki z tego gatunku. Przez to właśni...

Recenzja książki Odyseja kota imieniem Homer

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl