Niewinna recenzja

Niewinna

Autor: @marta.boniecka ·3 minuty
2024-11-25
Skomentuj
2 Polubienia
Czy dzieci to stworzenia niewinne, niezdolne do…złego ?

“- Wie pani, kim jestem ? Co…zrobiłam ? (...)
  • To, co potencjalnie zrobiłaś, nie definiuje, tego kim jesteś naprawdę.”

Nasz wymiar sprawiedliwości nie raz zawodzi, wzbudza kontrowersje, ma pełno luk i nie brak do niego zastrzeżeń. Ale czytając o amerykańskim wymiarze sprawiedliwości… Absolutnie brak mi nieraz słów na ich podejście do pewnych kwestii. Szczególnie czytając książkę taką jak “Niewinna”.

Mary B. Adison to dziewczynka, która w wieku 9 lat znana była chyba przez każdego… bo zabiła 3 miesięczne niemowlę.

Rzekomo.

Wyobrażacie sobie 9 latkę w więzieniu ? Ja nie. Tym bardziej, że moja córka jest w tym wieku i na samą myśl, że miałaby trafić do celi przechodzą mnie dreszcze. Tym bardziej, że wg naszego prawa, które wyjątkowo w tej kwestii szanuję, za czyny człowieka w tym wieku, odpowiada rodzic. I gdy matka Mary, zostawiła pod jej opieką niemowlę, nie było jej w zasięgu wzroku i ręki, to dlaczego dziecko odpowiadało za to do czego doszło ? To jej matka podjęła się opieki nad małą Alysson, a mimo to poznajemy Mary gdy już od 6 lat jest pozbawiona wolności. Dziewczyna wybitnie inteligentna, nie może się kształcić (bynajmniej nie w takim zakresie w jakim powinna), wzgardzona, poniewierana, przebywa w ośrodku, po którym ganiają myszy, opiekunki nie powinny mieć nikogo pod opieką biorąc pod uwagę ich zachowania, a codzienność to walka o przetrwanie. Brzmi przerażająco ? Cała ta historia jest przerażająca.

Od początku książki Mary możemy uznać za winną zabójstwa. Istotne jest tu słowo “możemy” bo nie musimy, a z kolei często pojawiające się słowo “rzekomo” podsyca te wątpliwości. Z rozdziału na rozdział, poznając zarówno wydarzenia bieżące opisywane z perspektywy Mary, jak i te z przeszłości przekazywane nam za pomocą zeznań rozmaitych osób, zaczęłam brać pod uwagę inne możliwości. A im dalej w książkę, tym więcej scen i zeznań rzucających nowe światło na wydarzenia sprzed 6 lat…

Milczała tak długo. Potrzebowała motywacji by zacząć mówić ? Jako 16 latka nosząca pod sercem swoje dziecko, w obawie, że zostanie jej zabrane by ponownie nie odebrała życia, zaczyna mówić, zaczyna walczyć o siebie i o nie. Czy można jej wierzyć ? Czy zostanie wysłuchana ?

Wstrząsająca pod wieloma względami historia, pokazująca to na jak wiele sposobów osoby, które powinny dawać nam poczucie bezpieczeństwa, które powinny strzec prawa, łamią je lub naginają, krzywdząc zamiast resocjalizować. Czy w więzieniu, czy w ośrodku, życie Mary było drastyczne. Byłam w szoku, że mimo wszystko jeszcze jej psychika się nie została zrujnowana.

Istotny jest tu wątek różnic rasowych, gdyż Mary jest… mulatką ? Nie napiszę, że czarnoskóra, bo z opisów wynika, że cerę ma podejrzanie jasną, na tyle, że nie ma pewności czy jej ojciec nie był biały. Nie ma, bo go nigdy nie poznała, nie wie kim on jest. A jej matka, jest czarnoskórą fanatyczką religijną z niemałym problemem psychicznym wg mnie. Ale nie raz jest tu rzucona sugestia, że gdyby zamordowane dziecko nie było białe, wyrok byłby o wiele łagodniejszy jak i reakcja ze strony społeczeństwa. Czy nadal po tak wielu latach mamy ciemnoskórych za ludzi gorszych ?

Jednak wszystko zmierza ku najważniejszemu pytaniu - czy rzeczywiście jest “Niewinna” ? Albo czy jeśli zabiła to dziecko, to można 9 latkę uznać za winną ? Czy wyrok jaki otrzymała był sprawiedliwy ?

Chyba ciężko stwierdzić, bo zależy to od wielu innych szczegółów - czy zabiła celowo czy przypadkiem, z premedytacją, czy to planowała, czy rozumiała co robi, jaki wpływ miało na to jej życie przed tym wydarzeniem, to w jakich warunkach została wychowana, czego doświadczyła…

Zakończenie szokuje nie mniej niż cała książka. Sądzę, że ta historia da Wam do myślenia, ale z pewnością nie każdy powinien po nią sięgać, nie nadaje się dla osób wrażliwych. Sama długo myślałam, czy się na nią zdecydować. Finalnie przeczytałam w jeden dzień i nie żałuję. Długo zostanie w pamięci, bo choć taka szokująca to niezaprzeczalnie jest świetna. Przerażająco realistyczna. Oby jednak nigdy nic takiego nas nie spotkało…

Polecam i dziękuję za egzemplarz do recenzji.


Moja ocena:

× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Niewinna
Niewinna
Tiffany D. Jackson
7.9/10

Mary B. Addison zabiła dziecko. Podobno. Nie powiedziała zbyt wiele podczas pierwszego przesłuchania,a media uzupełniły luki, które miały dla nich znaczenie.Opinia publiczna oraz ława przysięgłych s...

Komentarze
Niewinna
Niewinna
Tiffany D. Jackson
7.9/10
Mary B. Addison zabiła dziecko. Podobno. Nie powiedziała zbyt wiele podczas pierwszego przesłuchania,a media uzupełniły luki, które miały dla nich znaczenie.Opinia publiczna oraz ława przysięgłych s...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Tiffany D. Jackson to autorka, która na swoim koncie ma już kilka książek. Kojarzę jej powieści, ale sama nie miałam okazji jeszcze zapoznać się z jej twórczością. Niewinna zaintrygowała mnie swoim o...

@withwords_alexx @withwords_alexx

Z reguły nie sięgam po książki dla młodzieży, jakoś tak mimowolnie czując się na nie za stara. Zapominam przy tym jednak, że dzisiejsza literatura zwana światowo young adult różni się diametralnie od...

@zaczytanaangie @zaczytanaangie

Pozostałe recenzje @marta.boniecka

Sylvia i powódź stulecia
Sylvia i powódź stulecia

Hej, Moliki ? Czytacie książki młodzieżowe ? Literatura młodzieżowa kojarzy mi się przede wszystkim z książkami, w których bohaterowie to osoby w wieku 15 + , cz...

Recenzja książki Sylvia i powódź stulecia
Lustful
Lustful

Z jaką książką postanowiliście spędzić weekend ? Jeśli kochacie romanse, lubicie wątek różnicy wieku, to nie możecie pominąć gorącej serii napisanej przez Lenę. Sama...

Recenzja książki Lustful

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl