Niestandardowi recenzja

Niestandardowi

Autor: @toptangram ·2 minuty
2021-06-08
Skomentuj
4 Polubienia
Michał Paweł Urbaniak "Niestandardowi",

Nie ma jednej ramy, w którą można by każdego wpasować. Ważne jednak, żeby dobrze czuć się samemu ze sobą. Świat ma niestety to do siebie, że narzuca człowiekowi kanony piękna, a ten niejednokrotnie chciałby się do nich przybliżyć. Poczucie odmienności, chęć upodobnienia się do innych za wszelką cenę, wpadanie w kompleksy, otaczanie się fałszywymi doradcami, poszukiwanie swojego miejsca, społecznościowe wyścigi, okrucieństwo współczesnego świata nie ma końca.

Po przeczytaniu "Niestandardowych" nie do końca wiem, w jaki powinnam potraktować tę opowieść, ponieważ można ją interpretować niezmiernie szeroko. Każde sposób spojrzenia na nią będzie dobry. Każdy pozwoli uszczknąć coś dla siebie, w każdym może wzbudzić również inne emocje.

Żeby nie zdradzić zbyt wiele, akcja powieści toczy się wokół wystawy przygotowywanej przez posiadającą niezwykły dar zjednywania sobie ludzi fotografkę, nieco enigmatyczną, pełną oryginalnych pomysłów artystkę Liwię Gawlin. Na wystawie mają być prezentowane zdjęcia przypadkowo przez nią spotkanych i zaproszonych do udziału w sesji fotograficznej osób, zmagających się z pewnymi widocznymi na zewnątrz, budzącymi kompleksy, przypadłościami. Jedną z nich jest Wiktor, którego Liwia spotyka w parku, proponując zdjęcie. Wspólnie spędzony przez fotografkę i wybrane przez nią osoby czas, ma być drogą do otwarcia się, zrozumienia siebie, zaufania sobie. Czy aby tylko o to chodzi?

Wydawać by się mogło, że autorowi zależy na ukazaniu zmagających się z odmiennością i swoimi kompleksami osób. Wyobcowanych, zamkniętych w sobie, poszukujących akceptacji. Gdy jednak odwrócimy całą sytuację, okaże się, że mamy przed sobą powieść nie tylko o granicach, które stawia przed twórcą i odbiorcą sztuka, o bezgranicznym poddaniu się pomysłom, które ma artysta na będącą przedmiotem wizji jednostkę, w tym wypadku człowieka. Możliwe jest jednak też inne spojrzenie. Gdzie zaczyna się i kończy granica inności? Jak mocno możemy sobie zaufać?

Cały czas nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że bohaterowie, którzy chciałabym widzieć jako pierwszoplanowych, ponieważ mają do opowiedzenia swoje własne, niezwykle interesujące historie, zostali zepchnięci na dalszy plan, stając się tłem dla Liwii. To Liwia Gawlin - artystka, przewodniczka duchowa, a może manipulatorka wyrasta ponad pozostałych, kradnąc całe show, a jednocześnie nie raz stawiając swoich modeli w nieznanej im dotychczas roli. Wejście w nią, dla bohaterów powieści skończy się w bardzo różny sposób. Nawet jeśli czasem lektura "Niestandardowych" irytuje czy budzi złość, to również otwiera oczy na skomplikowane standardy, które kreuje współczesny świat. Do takich prób warto zaglądać.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-07
× 4 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Niestandardowi
Niestandardowi
Michał Paweł Urbaniak
7.3/10

Odważ się popłynąć pod prąd – a potem zapłać za swoją odwagę… Nowa powieść autora Listy nieobecności „Przepraszam, czy mogłabym zrobić panu zdjęcie?” Takie pytanie słyszy Wiktor. Zgadza się, ale j...

Komentarze
Niestandardowi
Niestandardowi
Michał Paweł Urbaniak
7.3/10
Odważ się popłynąć pod prąd – a potem zapłać za swoją odwagę… Nowa powieść autora Listy nieobecności „Przepraszam, czy mogłabym zrobić panu zdjęcie?” Takie pytanie słyszy Wiktor. Zgadza się, ale j...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Są momenty, gdy życie i otaczający nas świat wydają się niezmiernie proste: czarno-białe, zero-jedynkowe. W końcu są chwile, gdy w naszym odczuciu jesteśmy niesamowicie szczęśliwi albo czujemy się tr...

@Elfik_Book @Elfik_Book

Przyznam, że już dawno żadna książka nie była dla mnie takim emocjonalnym rollercoasterem, jak ,,Niestandardowi''. Ta powieść nie tyle przeprowadziła, co przeciągnęła mnie przez zachwyt, współczucie,...

@Chassefierre @Chassefierre

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl