Mała księgarnia samotnych serc recenzja

Nierozważna i romantyczna

Autor: @WioletaSadowska ·2 minuty
2017-08-01
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Być może słowa wydrukowane na ich stronach okażą się tymi słyszanymi od dawna, które ktoś skrywał w głębi duszy i nie był w stanie ich wypowiedzieć na głos?".

Nie ukrywam, że do przeczytania tej książki zachęcił mnie tytuł i blurb sugerujący wątek prowadzenia księgarni. Nic nie poradzę na to, że wszelkie takie powieści przyciągają mnie jak magnes. "Mała księgarnia samotnych serc" przybyła do mnie bardzo szybko i równie szybko mnie zachwyciła swoją wizualną oprawą z piękną okładką, niczym wycinanka. Dalej także było przyjemnie.

Annie Darling to mieszkanka Londynu, której małe mieszkanie jest pełne książek. Autorka ma dwie pasje – czytanie oraz jej kot Mackenzie. "Mała księgarnia samotnych serc" to jej debiut literacki.

Lavinia, ekscentryczna właścicielka londyńskiej księgarni z tradycjami, umiera, zostawiając swój książkowy biznes w spadku Posy - dziewczynie, której rodzice pracowali w księgarni, ale zmarli w wyniku wypadku. Bohaterka wychowana na powieściach romantycznych, obmyśla plan uratowania miejsca, w którym się wychowała. Na przeszkodzie staje jej Sebastian - wnuk właścicielki, który posiada zupełnie inną koncepcję na zagospodarowanie tej książkowej oazy.

Ależ to była przyjemna i zapewniająca relaks lektura. Takich książek mi właśnie trzeba po ciężkim dniu, w czasie upalnego weekendu, będąc na wakacjach. Annie Darling historią księgarni Bookends i jej nowej właścicielki, w iście beztroski sposób, wprowadziła mnie nieco w klimat prowadzenia własnego, książkowego biznesu. Pomysł Posy na przekształcenie tego miejsca na księgarnię literatury romantycznej pod nazwą "Happy Ever After" niezwykle mnie zaciekawił, gdyż zastanawiam się, czy taki pomysł wypaliłby w rzeczywistości. Biorąc pod uwagę rzesze czytelniczek lubujących się w tego typu prozie, jest to prawdopodobne. Oczywiście nie zostałam zaskoczona faktem, że płaszczyzna prowadzenia książkowego biznesu została okrojona do minimum - wiedziałam bowiem, że będzie to książka w dużej mierze o miłości. W tym przypadku nieco szalonej i nieprzewidywalnej.

Autorka stworzyła wywołujące wiele uśmiechu i emocji postacie pierwszoplanowe, czyli wiecznie roztrzepaną Posy oraz aroganckiego Sebastiana, których wzajemne, słowne utarczki rozbawiały mnie do łez. Przewidywalny rozwój ich relacji w takim kierunku, w jakim się spodziewałam, nie zmniejszył mojej przyjemności z tej lektury. Było zabawnie, było sentymentalnie, było namiętnie - czegóż chcieć więcej od tego typu książki.

Smaczkiem fabularnym, którego w ogóle się nie spodziewałam były wplatane w fabułę, pisane przez Posy, fragmenty jej romansu historycznego pt. "Zauroczona rozpustnikiem", w której pod wpływem fantazji bohaterki, główne postacie damskie i męskie stanowiły pierwowzory Posy i Sebastiana. Autorka zastosowała w tej płaszczyźnie wszystkie znane czytelniczkom z tego typu literatury, zabiegi. To świetny przerywnik, dodający całej tej historii pikanterii. A tak nawiasem mówiąc, Annie Darling sprawdziłaby się jako pisarka romansów historycznych - posiada do tego widoczny talent.

Księgarnia Bookends, działająca nieprzerwanie od 1916 r. to świetne, literackie miejsce, które z chęcią bym odwiedziła. Z pewnością zaprzyjaźniłabym się wówczas z pozytywnie zakręconą Posy i dogadała z resztą jej szalonych współpracowników - Niną, miłośniczką tatuaży, z Verity, która nie lubi rozmawiać z ludźmi oraz z Tomem. Z wielką przyjemnością przeczytam drugą część zabawnych perypetii całej tej załogi.

http://www.subiektywnieoksiazkach.pl
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Mała księgarnia samotnych serc
Mała księgarnia samotnych serc
Annie Darling
6.2/10

Posy Morland spędzała życie zatopiona w lekturze swoich ukochanych powieści romantycznych w stojącej na skraju bankructwa księgarni. Kiedy jej ekscentryczna właścicielka Lavinia umiera i zostawia Posy...

Komentarze
Mała księgarnia samotnych serc
Mała księgarnia samotnych serc
Annie Darling
6.2/10
Posy Morland spędzała życie zatopiona w lekturze swoich ukochanych powieści romantycznych w stojącej na skraju bankructwa księgarni. Kiedy jej ekscentryczna właścicielka Lavinia umiera i zostawia Posy...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @WioletaSadowska

Szepty sekretów
PRL sekretami podszyty

"Chodzi o rajstopy, towarzyszu profesorze (...)". Czy dla niektórych z was ta książka stanie się sentymentalną podróżą w przeszłość? Zdecydowanie tak. Czy jej treść ro...

Recenzja książki Szepty sekretów
Rewers
To nie kwestia wiary, ale faktów

"To nie kwestia wiary, ale faktów". Jeśli lubicie zajadać się wszelkiego rodzaju żelkami, to po lekturze najnowszego kryminału Adama Widerskiego być może na jakiś czas...

Recenzja książki Rewers

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl