Nie wierzcie jej recenzja

Nie wierzcie jej

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @Jezynka ·1 minuta
2022-07-23
1 komentarz
14 Polubień
Ciężko jest dziś napisać książkę, która wyróżni się na tle innych i zostanie w pamięci czytelnika na dłużej. Większość współczesnych publikacji nie zostawia po sobie śladu w naszej pamięci. Już kilka minut po lekturze trudno nam przypomnieć sobie o czym czytaliśmy jeszcze chwilę temu. Głównym powodem jest to, że współczesne powieści są do siebie bardzo podobne, pisane według jednego klucza. Czasami mam wrażenie., że zmieniają się tylko imiona bohaterów a fabuła i motywy to pewien zbiór stałych pomysłów, które powtarzają się ze stałą regularnością. Taką prawidłowość zauważyłam szczególnie jeśli chodzi o thrillery.

Dlatego też na plus zaskoczyła mnie powieść Jane Heafield "Nie wierzcie jej", której zawiła i oryginalna intryga nadal siedzi w mojej głowie, choć od zakończenia lektury minęło już kilka dni.
To historia pewnego małżeństwa, które po latach życia w harmonii i miłości przechodzi kryzys. Czułe słowa zastępują złośliwości, namiętność zmienia się w agresję a spędzanie czasu razem staje się koszmarem.
Kiedy Lucy i Tom wybierają się na spacer po lesie wędrówka ta kończy się tragicznie. Po kłótni Lucy wraca do domu sama, a jej mąż przepada bez wieści. Trudno jej wytłumaczyć jego przedłużającą się nieobecność. Zwala ją na karb kryzysu w ich związku i jest przekonana, że opuścił ją dla innej kobiety.
Innego zdania jest siostra zaginionego Mary, która nie kryje się z niechęcią do swojej szwagierki i wprost oskarża ją o zamordowanie brata. Nie ma jednak na to bezpośrednich dowodów, ale tłumaczenia Lucy zaczynają wzbudzać coraz większe wątpliwości policji, choć ta z żelazną konsekwencją utrzymuje iż nie skrzywdziła swego męża.
Prawda okaże się zaskakująca dla wszystkich.

Najmocniejszym punktem tej powieści jest oryginalna fabuła. Autorka umiejętnie wodzi czytelnika za nos, podsuwając fałszywe tropy i prowadząc w ślepe uliczki. Charakterne bohaterki, między którymi iskrzy dodają tej historii pazura. Ich dialogi ociekające ironią i złośliwościami czyta się z głęboko skrywaną przyjemnością. Z książką tą spędziłam miło czas, a moje szare komórki intensywnie pracowały aby odkryć co się stało z Tomem.
Polecam Wam tę książkę!

Moja ocena:

× 14 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Nie wierzcie jej
Nie wierzcie jej
Jane Heafield
5.7/10

Zagadkowe zniknięcie Toma. Zagadkowo pokrętne wyjaśnienia żony i siostry. Obie kłamią. I żona – Lucy. I siostra – Mary. Kłamią w sprawie swojego męża i brata, Toma, który zaginął podczas pieszej w...

Komentarze
@jarenata84
@jarenata84 · ponad 2 lata temu
Świetna recenzja. Mam w planach ja przeczytać:)
Nie wierzcie jej
Nie wierzcie jej
Jane Heafield
5.7/10
Zagadkowe zniknięcie Toma. Zagadkowo pokrętne wyjaśnienia żony i siostry. Obie kłamią. I żona – Lucy. I siostra – Mary. Kłamią w sprawie swojego męża i brata, Toma, który zaginął podczas pieszej w...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Kolejny raz sięgam po kryminał i kolejny raz jest to debiutancka powieść. Przyznam, że zaintrygowała mnie okładka w niej, a gdy dowiedziałam się dokładniej o czym ona jest wiedziałam, że będę chciała...

@Anna_Szymczak @Anna_Szymczak

Książka Jane Heafield "Nie wierzcie jej" również porusza temat relacji między rodzeństwem. Ile dla brata czy siostry bylibyście w stanie zrobić? Podczas weekendu, który Lucy i Tom spędzali w domku l...

@pola841 @pola841

Pozostałe recenzje @Jezynka

Dlaczego to tyle trwało
Dlaczego to tyle trwało

Ostatnio miałam okazję przeczytać książkę francuskiej psycholożki Anne Clotilde Ziégler "Dlaczego to tyle trwało. Jak uwolnić się od narcyza i uniknąć toksycznej relacji...

Recenzja książki Dlaczego to tyle trwało
Niewidzialni mordercy
Niewidzialni mordercy

Jeszcze do niedawna żyliśmy w błogim przeświadczeniu, że jako ludzie panujemy nad chorobami. Informacje z dalekich zakątków globu o wybuchu epidemii gorączki krwotocznej...

Recenzja książki Niewidzialni mordercy

Nowe recenzje

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!
@patrycja.lu...:

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija
© 2007 - 2025 nakanapie.pl