Rozgrywka na szczęście recenzja

Na lekko i poważnie

Autor: @meryluczytelniczka ·2 minuty
2025-02-03
Skomentuj
5 Polubień
Pierwsza część cyklu „The New York Titans” niejako skradła moje serce, nie była to wielka miłość i zachwyt absolutny, gdyż „Dogrywka na szczęście” to powieść z kategorii romansu, ale też New Adult. Poza obowiązkowym wątkiem uczuciowym pomiędzy parą bohaterów pojawiły się w niej również inne, wcale niebanalne, problemy. Dlatego z ciekawością zaczęłam słuchać części drugiej cyklu – „Rozgrywki na szczęście”.

Muszę przyznać, że jak na historię, która ma być lekką, łatwą i przyjemną, autorka wyszła troszkę poza ramy tradycyjnego, często infantylnego piętrzenia się kłopotów, problemów i przeszkód pomiędzy Nim a Nią. W „Rozgrywce na szczęście” Poppy J. Anderson zwróciła uwagę na próbę poukładania sobie życia przez małżeństwo, które doznało ogromnej traumy wskutek tragicznego dla nich wydarzenia. Jakie to wydarzenie? Szczegóły w powieści. Poukładania sobie tego życia nie razem, lecz osobno. Jak się okazuje nie do końca im to wyszło, a nieoczekiwane spotkanie po latach staje się impulsem do przeżywania przeszłości na nowo. Jest to przeżywanie burzliwe i namiętne, naznaczone pretensjami i kłótniami, samotne i nastawione na próbę zbudowania czegoś nowego z innym partnerem, wreszcie przyjacielskie, pełne obaw przed ponownym wejściem do przysłowiowej „tej samej rzeki”. Od początku przypuszczamy, jakie zostanie zaserwowane nam zakończenie, lecz pomimo to przeżywamy rozterki wspólnie z Julianem i Liv. Z tych dwojga to on jest cierpliwszy i zdystansowany, czasem porywczy – typowy mężczyzna, ona działa emocjonalnie, bywa, że pochopnie – jak to stereotypowa kobieta. Autorka wpisała w swoją powieść wiele emocji oraz napięcia, które nie pozwalają oderwać się od historii Juliana i Liv.

„Rozgrywka na szczęście” to powieść o ponownym budowaniu bliskiej relacji pomiędzy byłymi małżonkami. To także historia o rodzinie i przyjaźni. Bardzo podobał mi się wątek futbolistów z New York Titans – ich rozmowy, zwłaszcza Juliana i Briana zostały napisane błyskotliwie i z klasą, mimo czasem sprośnych żartów czy odzywek nie zawsze kulturalnych. Już się cieszę, że bohaterem trzeciej części będzie Brian Palmer, który w „Rozgrywce na szczęście” jest najbardziej wyrazistym bohaterem drugoplanowym. Nie polubiłam go od razu, ale zyskiwał z każdym swoim pojawieniem się na kartach książki. Wreszcie „Rozgrywka na szczęście” to powieść o przeżywaniu żałoby, radzeniu sobie z nią ze wsparciem bliskich i bez niego, a także przy pomocą specjalistów. To trudny wątek, a wpleciony w tę powieść zdecydowanie podnosi jej walory.

Powieść Poppy J. Anderson jest radosna i smutna, śmiejemy się przy niej i wpadamy w zadumę. Autorce udało się połączyć trudną sztukę łatwej powieści z poważnymi tematami, a jednocześnie zachować jej lekkość, przez co trafi do szerokiego grona odbiorców. Pisanie o traumie prostymi słowami to też sztuka. Nie zawsze trzeba używać poważnej terminologii, zawoalowanych porównań czy niezrozumiałych skojarzeń, żeby trafić do serca i wrażliwości czytelników.

Moim ulubionym fragmentem „Rozgrywki na szczęście” jest wyjście Liv i jej „sztywnych od elegancji” znajomych do ekskluzywnej restauracji, do której wskutek pewnych komplikacji nie zostają wpuszczeni, przez co lądują w „mniej dystyngowanym” miejscu. Podoba mi się również sportowe tło powieści.

"Rozgrywki na szczęście" słuchałam w audiobooku w interpretacji Mikołaja Krawczyka, do którego głosu pomału się przyzwyczajam.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-02-03
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Rozgrywka na szczęście
Rozgrywka na szczęście
Poppy J. Anderson
7.6/10
Cykl: The New York Titans, tom 2

Słodko-gorzka opowieść o drugiej miłości, która przyciąga i odpycha jak magnes. Jednak czy naprawdę to będzie Rozgrywka na... szczęście? Julian Scott to nowy nabytek futbolowej drużyny New York Ti...

Komentarze
Rozgrywka na szczęście
Rozgrywka na szczęście
Poppy J. Anderson
7.6/10
Cykl: The New York Titans, tom 2
Słodko-gorzka opowieść o drugiej miłości, która przyciąga i odpycha jak magnes. Jednak czy naprawdę to będzie Rozgrywka na... szczęście? Julian Scott to nowy nabytek futbolowej drużyny New York Ti...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

RECENZJA „Kiedy kochasz kogoś, widzisz go takim, jakim naprawdę jest, a nie takim, jakim chciałbyś, żeby był.” - Virginia Woolf” Hej, hej. Mam dla Was recenzje książki Poppy J. Anderson " Rozgrywka...

@ksiazka_pachnie_kawa @ksiazka_pachnie_kawa

Dzisiaj zapraszamy was na recenzję opowieści o dawnej miłości. Historii, w której się zakochacie i się od niej nie oderwiecie. A wszystko to w sportowym klimacie. A mowa o książce " Rozgrywka na szcz...

@sistersasbooks @sistersasbooks

Pozostałe recenzje @meryluczytelniczka

Sunkissed. Melodia lata
Już nie dzieci, jeszcze nie dorośli

„Sunkissed” Kasie West od pierwszych stron kojarzyła mi się z kultowym filmem „Dirty Dancing”, którym autorka prawdopodobnie inspirowała się podczas pisania swojej powie...

Recenzja książki Sunkissed. Melodia lata
Mniszkówna
Najpierw powieść, potem autorka

Helena Mniszkówna większości czytelników kojarzy się z powieścią „Trędowata”. Nawet jeśli ktoś nie czytał, to na pewno obejrzał jedną z ekranizacji lub przynajmniej słys...

Recenzja książki Mniszkówna

Nowe recenzje

Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
Martwy pisarz
Martwy pisarz
@Spizarnia_k...:

"Cie­ka­wi mnie, co ta­kie­go jest w tych teo­riach, które od­no­szą suk­ces, co spra­wia, że lu­dzie za­czy­na­ją w ni...

Recenzja książki Martwy pisarz
© 2007 - 2025 nakanapie.pl