Cierniogon recenzja

Mroczna posiadłość

Autor: @patrycja.lukaszyk ·1 minuta
2024-09-30
Skomentuj
1 Polubienie
"Cierniogon" przenosi do XVIII wieku, gdzie ekscentryczny pisarz z wielkimi planami na dzieło życia ginie w tajemniczych okolicznościach. Zagadkę śmierci usiłuje rozwiązać dwóch strażników miejskich, których trop prowadzi do Villi Vitae, miejsca odpoczynku bogaczy. Gdy kolejni goście ów uzdrowiska umierają, mężczyźni odkrywają przerażającą prawdę...

Jest to interesujący debiut autora, który w zgrabny sposób przenosi czytelnika w czasie i przestrzeni. Siłą powieści z pewnością jest klimat, który dobrze oddaje korytarze mrocznej, gotyckiej posiadłości. Opisy oddziałują na wyobraźnię, tworząc gęstą i niepokojącą atmosferę. Z jednej strony kryminalne śledztwo, a z drugiej nieokreślona groza, niczym przeniesiona z horroru, tkająca swe wicie stopniowo, acz dobitnie.

Fabuła poprowadzona poprawnie, może nie było jakiś większych zaskoczeń, bo w zasadzie podobnych motywów się spodziewałam, jakie dostałam, ale dynamika i tempo były przemyślane prawidłowo i utrzymywały odpowiednio dozowane napięcie. Intrygującymi smaczkami były wątki alchemiczne i okultystyczne, zderzone z mrokiem ludzkiego wnętrza. Tworzyło to dodatkową zagadkowość, obok tej związanej z samym przedmiotem śledztwa. Niemniej zabrakło mi czegoś w rodzaju, nazwę to: "iskry", która wzbudziła by we mnie emocje i zaangażowanie w całość. Z jednej strony obiektywnie pomysł czy wykonanie były dobre, ale samo "wykończenie" i porwanie czytelnika w wir całości słabsze, czasami czułam się przez to trochę znużona lekturą.

Nieco mniej mi przypadła do gustu też kreacja bohaterów, wydawali mi się dość podobni, trudno mi było znaleźć punkty zaczepienia i charakterystyczne cechy, nie zawsze też ich zachowania czy reakcje były dla mnie autentyczne. Myślę, że to kwestia wprawy pisarskiej i nabrania lekkości pióra w trakcie nabierania doświadczenia i warsztatu literackiego.

Myślę, że to dobry początek twórczej ścieżki, który jest obiecujący i fani podobnych klimatów powinni być zadowoleni, choć są jeszcze obszary do dopracowania przy pisaniu potencjalnych kolejnych tytułów.

Moja ocena:

× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Cierniogon
Cierniogon
Bartosz Sokolak
7.3/10

Koniec wieku XVIII. W powietrzu czuć zapach nadciągającej rewolucji. Ekscentryczny pisarz Anton Lumiére wraca z wyprawy po Oriencie do rodzinnego miasta Karlen. Zainspirowany kulturą Wschodu pragnie ...

Komentarze
Cierniogon
Cierniogon
Bartosz Sokolak
7.3/10
Koniec wieku XVIII. W powietrzu czuć zapach nadciągającej rewolucji. Ekscentryczny pisarz Anton Lumiére wraca z wyprawy po Oriencie do rodzinnego miasta Karlen. Zainspirowany kulturą Wschodu pragnie ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Bartosz Sokolak w swoim debiucie literackim zatytułowanym „Cierniogon” przenosi czytelnika w mroczne lata końca XVIII wieku, gdzie zapach nadciągającej rewolucji miesza się z tajemniczą atmosferą alc...

@enlili @enlili

FANTASMAGORIE WIELKICH ILUZJONISTÓW Wydawnictwo Alegoria przyzwyczaiło nas do tego, że swą marką sygnuje książki odmienne od tego, czym karmi nas wydawniczy rynek. Zasadniczo każda pow...

@renata.chico1 @renata.chico1

Pozostałe recenzje @patrycja.lukaszyk

Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów trafia na arenę. Wśród nich jest młody Haymitch Aberna...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Wezwanie Żmija
Na to wezwanie warto odpowiedzieć!

"Wezwanie Żmija" to pierwszy tom cyklu "Dziedzictwo stróża Nawij". Poznajemy tu Wojmira, syna Żmija, który na co dzień para się odprowadzaniem zbłąkanych duch nad brzeg ...

Recenzja książki Wezwanie Żmija

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl