Moonshot. Wyścig z czasem recenzja

Moonshot: Inside Pfizer's Nine-Month Race to Make the Impossible Possible

WYBÓR REDAKCJI
Autor: @justyna_ ·3 minuty
2022-05-07
1 komentarz
7 Polubień
Niezaprzeczalnie dwa lata pandemii zmieniły świat w różnych jego aspektach. Dla każdego te dwa lata znaczą co innego. Nie ma tu znaczenia moja opinia na temat pandemii, covid-19, stosowanych restrykcji, metod leczenia i szczepionek. Potraktujmy „Moonshot. Wyścig z czasem. Jak Pfizer w dziewięć miesięcy dokonał niemożliwego” jako książkę.

Autorem „Moonshot’a (…)” jest dr Albert Bourla, który 1 stycznia 2018 został mianowany dyrektorem wykonawczym Pfizera. Miał rok, by przygotować się do ewentualnego awansu na dyrektora generalnego. Od początku pracy towarzyszyło mu motto: „Rozwój nie jest czymś, co się dzieje samo z siebie; rozwój trzeba stworzyć”. Firmy Pfizer nie trzeba chyba nikomu przedstawiać – każdy dorosły obywatel (mam wrażenie, że większość dzieci również wie co to za firma, bo słowo „Pfizer” przez ostatnie dwa lata zostało odmienione przez wszystkie przypadki.

Tytuł książki nawiązuje do „wystrzelenie (człowieka) na Księżyc”. Określenie to zostało po raz pierwszy użyte w 1949 roku, w amerykańskich rozważaniach dotyczących podboju Kosmosu. Moonshot na dobre zagościł w słowniku jezyka angielskiego w latach 60. XX wieku podczas ogłoszenia prezydenta Kennedy’ego, że człowiek poleci na Księżyc i bezpiecznie wróci na Ziemię.

Jednymi z pierwszych decyzji nowego dyrektora było przeorganizowanie koncernu, by wszystkie siły przenieść na badania i rozwój. Przypadek? Bourla przyznaje również, że jako kadra zarządzająca mieli dylemat czy koncentrować się na leczeniu czy na profilaktyce (szczepienia). Szkoda, że w dalszej części nie wyjaśnia powodów decyzji. Kolejno opisuje trud i znój z jakim musieli się zmierzyć, by przemodelować działania całej organizacji, początki współpracy z BioNTech-em oraz sposoby pozyskiwania i modyfikowania mRNA. Czci błyskotliwych i pełnych zaangażowania naukowców i menadżerów różnych szczebli. Wychwala jak to pokonano szereg problemów, które miały podłoże w politycznych i społecznych niepokojach całego świata. Uchyla rąbka wiedzy związanej z wątpliwościami, decyzjami i przeszkodami.

Byłam bardzo ciekawa jak w tak krótkim czasie udało się wyprodukować szczepionkę przeciwko covid-19. Byłam bardzo ciekawa, dlaczego równie intensywnie nie pracowano nad wynalezieniem skutecznego leku. Niestety, te i inne pytania pozostały bez odpowiedzi. A „Moonshot (…)” to dobrze przemyślana laurka wystawiona samym sobie. Irytuje korporacyjny styl pisania autora, szczególnie ze większość fragmentów brzmi jak część dłuższego przemówienia. Dodajcie do tego wyolbrzymianie zalet i sukcesów oraz nadmierne pompowanie wielkości firmy. Lekko niepokoi nazywanie wynalezienia szczepionki cudem – a gdzie nauka, gdzie poprzednie doświadczenia?

Marcowa premiera „Moonshot’a (…)” przeszła bez echa. Co dziwne, nie spotkałam się ze złymi opiniami dotyczącymi tej książki, choć przeciwników szczepień i Pfizera jest wielu. I nie mam tu na myśli antyszczepionkówców, bo można wierzyć w naukę, w szczepionki, ale być przeciwnym tej jednej, konkretnej.

Pewne jest jedno: tempo prac nad stworzeniem szczepionki było rekordowe. Zaangażowanie i poświęcenie przypominało długodystansowy sprint. Dlatego też nie rozumiem idei jaką kierowano się przy powstaniu i wydaniu tej książki. Jaka miała być grupa docelowa? Co – prócz fizycznym zyskiem – chciano osiągnąć? Ludzie zwyczajnie są zmęczeni pandemią, restrykcjami, bombardowaniem złymi informacjami w mediach. A tu jeszcze kolejna pozycja, jako nagroda za trud i znój.

Albert Bourla urodzony w 1962 roku w Grecji. Jego całkowite wynagrodzenie w 2021 roku wyniosło 24,3 mln $, co stanowiło 15% wzrost w porównaniu z poprzednim rokiem (źródło: https://www.cnbc.com/2022/03/18/pfizer-ceo-albert-bourla-received-24point3-million-in-total-compensation-for-2021.html). Całoroczny zysk firmy wzrósł ponad dwukrotnie dzięki udanemu wprowadzeniu szczepionki przeciw Covid-19. Przedstawiciele Pfizera spodziewają się około 100 mld $ wpływów ze sprzedaży w całym 2022 roku.

Czy „Moonshot. Wyścig z czasem. Jak Pfizer w dziewięć miesięcy dokonał niemożliwego” znajdzie swoich odbiorców?

Moja ocena:

× 7 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Moonshot. Wyścig z czasem
Moonshot. Wyścig z czasem
Albert Bourla
5/10

Kulisy stworzenia pierwszej szczepionki mRNA przeciw COVID-19 przedstawione osobiście przez prezesa i dyrektora generalnego Pfizera, doktora Alberta Bourlę. "Moonshot” to pasjonująca opowieść o je...

Komentarze
@jatymyoni
@jatymyoni · prawie 3 lata temu
Interesująca recenzja, chociaż nie zamierzam jej czytać. Moja wiedza o działaniach koncernów farmaceutycznych jest nikła. Mogła by ją ocenić moja Córka, która pracuje w innym koncernie farmaceutycznym - Sandos. Tyle tylko, że ona nie będzie zainteresowana. Chociaż w czasie prac nad tymi szczepionkami dużo nam tłumaczyła, gdyż zajmuje się rejestracją leków Sandos w różnych krajach.
@justyna_
@justyna_ · prawie 3 lata temu
Z pewnością to inny punkt widzenia.
× 1
Moonshot. Wyścig z czasem
Moonshot. Wyścig z czasem
Albert Bourla
5/10
Kulisy stworzenia pierwszej szczepionki mRNA przeciw COVID-19 przedstawione osobiście przez prezesa i dyrektora generalnego Pfizera, doktora Alberta Bourlę. "Moonshot” to pasjonująca opowieść o je...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @justyna_

5 grudniów
Five Decembers

Wojenna odyseja w stylu noir Kiedy zamykam ostatnią stronę powieści „5 grudniów” Jamesa Kestrela mam nieodparte wrażenie, że to bardzo przygnębiająca historia. Wydarz...

Recenzja książki 5 grudniów
Krąg kobiet pani Tan
Lady Tan's Circle of Women

Tan Yunxian (1461–1554) była znaną chińską lekarką żyjącą w okresie dynastii Ming. Specjalizowała się w leczeniu kobiet, co było wówczas obszarem zaniedbywanym przez męs...

Recenzja książki Krąg kobiet pani Tan

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl