Medea z wyspy ognia recenzja

"Medea z wyspy ognia"

Autor: @nsapritonow ·1 minuta
2024-07-31
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Medea z wyspy ognia", to druga część serii o Medei Steinbart autorstwa Magdy Knedler, która przeniosła mnie w czasy lat 1914–1918. To opowieść o miłości, zdradzie i codziennym życiu w cieniu okrutnej wojny. Choć książka różni się od swojej poprzedniczki, autorka wciąż posługuje się lekkim i przystępnym stylem, który sprawia, że historia płynie szybko i przyjemnie.
Zasługuje ona na uznanie także za piękne wydanie. Sztywna okładka i barwiony brzeg dodają jej elegancji co powoduje, że chce się ją mieć w swojej biblioteczce.

Po tragicznych wydarzeniach w pałacu Falkenberg i konflikcie z Johannem, Medea przenosi się do Breslau. Mimo wygodnego życia nie jest szczęśliwa. W trudnych chwilach pomaga jej psychiatra Horst, z którym się związała. Planowana wspólna przyszłość zostaje jednak przerwana przez wybuch pierwszej wojny światowej, kiedy Horst postanawia pomóc przyjacielowi i wyrusza na front wschodni, pozostawiając Medeę w niepewności i samotności.

Medea, czekając na ukochanego, który zaginął w wirze wojennych działań, staje przed trudnymi decyzjami, które zmieniają jej życie. Rok 1914 to czas, kiedy kobiety miały niewielkie możliwości, a ich prawa były ograniczone. W obliczu wojny Medea musi odnaleźć siłę i odwagę, aby przetrwać i walczyć o swoje szczęście. Jednak kobieta musi w tamtych czasach mieć obok siebie mężczyznę, aby przeżyć. I tutaj pojawiają się moje sprzeczności jak tak poraniona kobieta może odnaleźć szczęście w ramionach innych mężczyzn.

Magda Knedler w swojej książce nie tylko przedstawia osobiste dramaty bohaterki, ale również ukazuje szeroki kontekst historyczny i społeczny. Obraz kobiet w trakcie trwania I wojny światowej, ich dążenie do uzyskania swoich praw i codzienne zmagania z rzeczywistością są przedstawione w sposób wiarygodny i przejmujący.

Czy Medea odnajdzie szczęście? Czy dowie się, co spotkało Horsta? To pytania, które trzymały mnie w napięciu do ostatnich stron.
"Medea z wyspy ognia" to nie tylko powieść historyczna, ale również głęboko poruszająca opowieść o ludzkich emocjach, sile charakteru i nieustępliwości w dążeniu do celu.
Magda Knedler po raz kolejny udowadnia, że potrafi tworzyć barwne i wiarygodne postaci, a jej talent do opisywania realiów historycznych czyni z tej książki pozycję obowiązkową dla miłośników literatury obyczajowej i historycznej.

Moja ocena:

Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Medea z wyspy ognia
Medea z wyspy ognia
Magda Knedler
8.3/10
Cykl: Medea Steinbart, tom 2

Miłość i zdrada w cieniu okrutnej wojny. Breslau lata 1914–1918. Po tragicznych wydarzeniach w pałacu Falkenberg i konflikcie z Johannem Medea przenosi się do Breslau. Mieszka tam wygodnie, ale...

Komentarze
Medea z wyspy ognia
Medea z wyspy ognia
Magda Knedler
8.3/10
Cykl: Medea Steinbart, tom 2
Miłość i zdrada w cieniu okrutnej wojny. Breslau lata 1914–1918. Po tragicznych wydarzeniach w pałacu Falkenberg i konflikcie z Johannem Medea przenosi się do Breslau. Mieszka tam wygodnie, ale...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

W recenzji książki „Medea z Wyspy Wisielców” napisałam, że jest to raczej luźny retelling mitu o Medei. A zapowiedzi drugiej części skwitowałam stwierdzeniem, że nie jest mi do szczęścia potrzebna, b...

@asiaczytasia @asiaczytasia

🔥🔥🔥RECENZJA 🔥🔥🔥 ❤️❤️ Dzień dobry Kochani 😊 Zapraszam Was dzisiaj na recenzję książki @magdaknedler pt. ,,Medea z Wyspy Ognia". Książkę tą miałam przyjemność przeczytać dzięki #współpracabarterowa z...

@rudaczyta2022 @rudaczyta2022

Pozostałe recenzje @nsapritonow

Noworoczne panny
"Noworoczne panny"

"Noworoczne Panny" - Magda Knedler w pierwszym tomie serii "Ścieżki nadziei" zabrała mnie w niezwykłą podróż do XIX-wiecznej Polski, gdzie splatają się losy dwóch sióstr...

Recenzja książki Noworoczne panny
Śladami twojej krwi
"Śladami twojej krwi"

Katarzyna Wolwowicz w swojej książce "Śladami twojej krwi", otwierającej cykl o Rupercie Ogrodniku, dostarcza czytelnikom prawdziwego rollercoastera emocji. Już od pierw...

Recenzja książki Śladami twojej krwi

Nowe recenzje

Kabalista
Absolutne posłuszeństwo wywodzi się z absolutne...
@pannajagiel...:

Tym razem behawiorysta będzie musiał zmierzyć się z najgorszym koszmarem. Półtora roku po tym, jak Małgorzata Rosa ...

Recenzja książki Kabalista
To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
© 2007 - 2025 nakanapie.pl