Marcowe Fiołki recenzja

Marcowe fiołki

Autor: @panika0 ·1 minuta
2014-08-13
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
"Marcowe fiołki" to moje pierwsze spotkanie z twórczością Sarah Jio i jestem pewna że nie ostatnie.

Poznajemy Emily, która jest pisarką, a jednocześnie główną bohaterką powieści. Jej życie legło w gruzach, mąż po dziesięciu latach małżeństwa odchodzi do innej kobiety. Emily jest zrozpaczona, nie może dojść do siebie po tym jak opuścił ją mężczyzna z którym planowała spędzić swoje życie. By leczyć złamane serce i zapomnieć o dręczących ją problemach postanawia wyjechać na miesiąc do swojej ciotki Bee, która mieszka na pięknej i malowniczej wyspie Bainbridge, niedaleko Seattle.
W domu ciotki, w pokoju w którym zamieszkuje na ten czas znajduje stary pamiętnik z roku 1943. Nie mogąc się powstrzymać, zagłębia się w historię zapisaną na kartkach pamiętnika. Poznaje Esther i Elliota, których tragiczna miłość i losy będą miały znaczący wpływ na życie Emily i jej rodziny. Kobieta nie spodziewając się jaką niespodziankę przyniesie jej los, coraz bardziej zagłębia się w historię z pamiętnika, przy okazji dowiadując się o rodzinnych sekretach z którymi przyjdzie się jej zmierzyć. W międzyczasie poznaje tajemniczego mężczyznę imieniem Jack, który skradnie jej serce.

Książka opowiada przede wszystkim o miłości. Szczerze mówiąc na początku trochę mnie nudziła i bałam się że będzie to typowe nudne romansidło, na szczęście okazała się wspaniałą powieścią o wielkim uczuciu które może pokonać każdą przeszkodę, także tą czasową. Opowiada również o tym, że zawsze warto dać sobie drugą szansę i nie zamykać swojego serca, bo nigdy nie wiadomo kiedy miłość znów zapuka do jego bram.
Książkę czyta się na jednym wdechu, bo gdy fabuła się rozkręca ciężko się od niej oderwać. Tak jak Emily nie możemy się doczekać kiedy znów będziemy mogli zagłębić się w historię Esther i Elliota i dowiedzieć się kim byli, co tak naprawdę wydarzyło się w przeszłości i gdzie w końcu doprowadziła ich miłość.

"Marcowe fiołki" okazały się dla mnie wyjątkową powieścią, która wzrusza i zachwyca. Jest to opowieść o poświęceniu w imię miłości, o przyjaźni i o wybaczaniu. Napisana tak by trafiła w nasze serca i na długo tam pozostała.
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Marcowe Fiołki
2 wydania
Marcowe Fiołki
Sarah Jio
7.9/10

Dziesięć lat temu Emily miała wszystko. Dziś jej kariera leży w gruzach, a ukochany mąż zabiera z ich mieszkania ostatni karton i odchodzi do innej kobiety. Załamana Emily wyjeżdża na wyspę, na której...

Komentarze
Marcowe Fiołki
2 wydania
Marcowe Fiołki
Sarah Jio
7.9/10
Dziesięć lat temu Emily miała wszystko. Dziś jej kariera leży w gruzach, a ukochany mąż zabiera z ich mieszkania ostatni karton i odchodzi do innej kobiety. Załamana Emily wyjeżdża na wyspę, na której...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Podczas pierwszego zapoznawania się z twórczością autorki, po zachwycie nad Domem na plaży, Jeżynowa zima, Dom nad jeziorem i Marcowe fiołki wydały mi się odrobinę słabszymi powieściami. Wracając do ...

@Iwona_Nocon @Iwona_Nocon

Ostatnio, będąc w bibliotece, postanowiłam sięgnąć po książkę ''Marcowe fiołki'', którą napisała Sarah Jio, której do tej pory nie znałam. Ta pozycja z literatury pięknej wydawała mi się ciekawa, poni...

@Sovatik @Sovatik

Pozostałe recenzje @panika0

Bańki mydlane
Bańki mydlane

Żyjemy pełnią życia. Stawiamy przed sobą cele i dążymy do ich realizacji za wszelką cenę. Mamy marzenia i plany. Cieszymy się młodością i wykorzystujemy ją jak najlepiej....

Recenzja książki Bańki mydlane
Bezczelna
Poznajcie "Bezczelną"

„Bez poświęcenia, nie ma zwycięstwa.” *str. 220 Zbyt duża pewność siebie, arogancja, nieliczenie się z nikim i z niczym, to tylko kilka cech które charakteryzują ludzi b...

Recenzja książki Bezczelna

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl