Dzień oszusta recenzja

Manifest nihilisty

Autor: @almos ·1 minuta
2022-03-16
Skomentuj
15 Polubień
Z dużym zainteresowaniem sięgnąłem po tę książkę, wydaną na początku lat 60., a obecnie wznowioną jako ebook przez wydawnictwo Estymator. Ta skandalizująca proza narobiła w swoim czasie sporo hałasu. Doszło do tego, że w 1963 r. autora gromił publicznie ówczesny władca Polski, Władysław Gomułka, wymachując na partyjnym zebraniu egzemplarzem książki i krzycząc: 'Ten człowiek żyje, tak jak pisze!' (cytuję za: Małgorzata Radocha – 'Gra w butelkę. Biografia Ireneusza Iredyńskiego')

Rzeczywiście, książka jest prowokująca, bo opisuje Iredyński życie outsidera i nihilisty. Utrzymuje się z tego, że tanio kupuje i drogo sprzedaje różne gadżety, kłamiąc przy tym i oszukując na potęgę. Wynajmuje podły pokój, ostro romansuje z kobietami, snuje się po mieście, ostro pije, wdaje się w bójki, a przede wszystkim przez cały czas jest nieszczery, gra, kłamie, udaje, przed innymi, ale i przed sobą. Na przykład tak mówi do siebie: „Do czego ci potrzebne to podwójne udawanie? Wobec siebie i wobec niej?” Prowadzi owe gry w stosunku do kochającej go kobiety, w stosunku do znajomych i nieznajomych wciąż wymyślając niestworzone scenariusze. Często żeruje na litości: „Dawno pana nie widziałem. — Narzeczona zachorowała — odparłem. — I zmieniając głos: — Właśnie wracam z pogrzebu.” Takich kwiatków jest więcej. To manipulator i cynik, odstręczająca, prawdę mówiąc, postać.

W swoich oszustwach i manipulacjach bohater jedzie ostro, wreszcie przegina i dochodzi do tragedii i na tym rzecz cała się kończy. Nie wiemy, czy odpowie za swoje czyny

Paradoksalnie, Gomułka miał sporo racji, bo Iredyński żył jak bohater książki, jego biografka, Małgorzata Radocha pisze, że pił na umór, zmieniał kobiety jak rękawiczki, wywoływał skandale. Marek Nowakowski pisze o nim: „Umiał zwodzić ludzi. Dużo niszczycielskiej siły tkwiło w nim. Siebie i innych niszczył.”

Książka niestety się mocno zestarzała. Może w latach 60. szokowała, bo promowała antybohatera, była protestem wobec małej stabilizacji i komunistycznej beznadziei, teraz tylko irytuje programowy nihilizm autora, muszę powiedzieć, że jest to świetnie napisane, ale jakieś takie efekciarsko puste, sztuka dla sztuki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-06-09
× 15 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Dzień oszusta
Dzień oszusta
Ireneusz Iredyński
5/10

Czarna literatura w czystej i doskonałej postaci. Fascynująca, a zarazem odpychająca, gdyż jej bohaterem jest człowiek skrajnie amoralny, zły. Notoryczny oszust, manipulant i wreszcie morderca. Tekst...

Komentarze
Dzień oszusta
Dzień oszusta
Ireneusz Iredyński
5/10
Czarna literatura w czystej i doskonałej postaci. Fascynująca, a zarazem odpychająca, gdyż jej bohaterem jest człowiek skrajnie amoralny, zły. Notoryczny oszust, manipulant i wreszcie morderca. Tekst...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Pozostałe recenzje @almos

Opowiadania kołymskie
Sowiecki Auschwitz

Arcydzieło literatury obozowej. Książka, którą zawsze czytam ze ściśniętym sercem i w małych dawkach. Autor przeżył 20 lat w najgorszym skupisku łagrów strasznego Gułagu...

Recenzja książki Opowiadania kołymskie
Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności
Za dużo szczegółów

Książka jest drugim tomem dzieła życia profesora Friszke: wielotomowej biografii politycznej Jacka Kuronia; przy okazji dostajemy historię opozycji politycznej w PRL-u. ...

Recenzja książki Czas KOR-u. Jacek Kuroń a geneza Solidarności

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl