Małe kobietki recenzja

Małe kobietki

TYLKO U NAS
Autor: @Fortunneksiazki ·1 minuta
2020-10-31
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Louisa May Alcott – amerykańska pisarka, jedna z pionierek literatury kobiecej i powieści dla dziewcząt w Stanach Zjednoczonych urodzona w 1832 roku.

''Małe kobietki'' to książka inna niż dotychczas przeze mnie czytane. Gdy wszsytkie książki mam chęć skończyć jak najszybciej nad tą spedziłam trochę wiecej czasu ''rozkoszująć się'' tym językiem i słownictwem. Nie miałam zamiaru jej szybko skończyć, a raczej chciałam czytać codzinnie tylko jeden rozdział. Niestety ciekawość więła górę i skończyłam ją wiele szybciej, bo rozdziałów jest 23. Jest to moja pierwsza książka tej autorki, a do przeczytania jej zachęciła mnie nowa seria ''Romanse wszech czasów'' w której to zajmuje pierwszą pozycję.

Akcja książki rozgrywa się w domostwie zwanym Orchard House, w którym od pokoleń mieszka rodzina Marchów. Podczas nieobecności ojca, który jest na wojnie secesyjnej czwórką małych kobietek zajmuje się matka - Pani Marmee March oraz Anna która zajmuje się domem.

Dziewszynki od najstarszej to Małgorzta - 16 lat, ładna, pulchna i biała, miała duże oczy, gęste włosy o kolorze ciemnego blondu.
Piętnastoletnia Ludka była wysoka, szczupła i smagła, zawsze zawadzały jej długie ręce, z którymi nie wiedziała co robić. Miałą bystre szare oczy, gęste, długie włosy stanowiły jej główną ozdobę, ubrania nosiła bez wdzięku.
Elżbietka to trzynastolatka o zawsze ładnie uczesanej główce i jasnych oczach. Miała nieśmiałe podejście i spokojną fizjonomię, zdawała się żyć we własnym świecie.
Amelka była najmłodsza, miała jasne niebieskie oczka i złociste loczki na głowie. Była blada, szczupła i zawsze zachowywała się jak dorosła panna, dbała o swe maniery.

Wszystkie dziewczynki bardzo się kochały i we wszystkim starały pomagać się sobie nawzajem i swojej matce, aby po powrocie ojca był z nich dumny. Pokazują, że mimo posiadania małej ilości pieniędzy są szczęśliwe że mają siebie.

Książka napisana ok 150 lat temu może się wydawać przestarzała i nie warta czytania, jednak zapewniam Was, że to cudowna powieść, idealna na wieczory przy kominku.


Bieda rzadko zniechęca prawdziwie zakochanego.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-10-31
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Małe kobietki
20 wydań
Małe kobietki
Louisa May Alcott
7.6/10
Cykle: Romanse Wszech Czasów, tom 1, Małe kobietki, tom 1
Seria: Romanse Wszech Czasów

Komentarze
Małe kobietki
20 wydań
Małe kobietki
Louisa May Alcott
7.6/10
Cykle: Romanse Wszech Czasów, tom 1, Małe kobietki, tom 1
Seria: Romanse Wszech Czasów

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Louis May Alcott można nazwać tkaczką marzeń i artystką duszy, gdyż w jej nieśmiertelnym dziele „Małe kobietki” splata się magia literatury z głębokim zrozumieniem ludzkiej natury. To niezwykłe arcyd...

@Mania.ksiazkowaniaa @Mania.ksiazkowaniaa

Podchodząc do jakiejś lektury, najczęściej mamy do niej pewne przeczucia - spodziewamy się czegoś dobrego lub złego, lekkiego lub ciężkiego do przeczytania. Od „Małych kobietek” oczekiwałam wiele...

@olensia @olensia

Pozostałe recenzje @Fortunneksiazki

Samotnie przeciwko falom. Samotna przygoda nad brzegiem jeziora
Samotnie przeciwko falom

Gry paragrafowe mają w sobie coś magicznego – to jak książka, ale taka, w której sami decydujemy, jak potoczy się historia. „Samotnie przeciwko falom” to jedna z tych gi...

Recenzja książki Samotnie przeciwko falom. Samotna przygoda nad brzegiem jeziora
Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu
Samotnie przeciwko ciemności

"Samotnie przeciwko ciemności" to bardzo klimatyczna, ale też dosyć skomplikowana gra paragrafowa, która przenosi nas w świat Mitów Cthulhu. To jednoosobowa gra, w które...

Recenzja książki Samotnie przeciwko ciemności. Zniweczenie triumfu lodu

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl