Wina wina recenzja

Lepiej wina dajcie!

Autor: @stos_ksiazek ·1 minuta
2022-04-13
Skomentuj
1 Polubienie
Moja passa lekkich kryminałów trwa. Tym razem do tego grona dołączyła kryminalna komedia "Wina wina" Małgorzaty Starosty.

Książka o zapadającym w pamięć i w ucho tytule opowiada przygody słynnej restauratorki Agaty Śródki. Już od pierwszej strony jesteśmy wrzuceni w sam środek zatrważającego halloweenowego morderstwa. Jednak akcja rozkręca się na dobre, podczas spotkania garstki tamtejszej elity w winnicy Barnaby Miszczuka, gdzie wino leje się strumieniami, a świeże trupy pojawiają się o poranku.

Cała historia utrzymana jest w klimacie kryminalnej komedii za sprawą sarkastycznego i ciętego języka głównych bohaterów. W szczególności Agaty Środki i mojego ulubieńca Michela — prawej ręki celebrytki. Dosadne komentarze i przytyki w stronę niespodziewanych osób w winnicy, o których Agata chciałaby zapomnieć oraz wynikające z całej tej sytuacji zdarzenia są zabawne. Klimat powieści utrzymany jest w starym stylu kryminału. Bogaty i piękny dom, grupka osób, gaśnie światło, a gdy powraca, ktoś już leży martwy. Nikt nic nie widział, nikt nic nie wie. I tak też jest tu, nikt nie wie, kim jest morderca hasający po winnicy. Bardziej niż poszukiwania mordercy, zaciekawił mnie wątek tajemnic, które z każdym dniem i z każdą butelką wina wypływały na powierzchnię. Zakończenie książki po części mnie zaskoczyło. Mój pierwszy podejrzany jednak okazał się winny. Drugiej części jednak nie podejrzewałam.

Jeśli chodzi o główną bohaterkę, to chyba nie chciałabym się z nią bliżej poznać. Po prostu jest dla mnie zbyt pyskata. To taka bizneswoman — wszędzie jej pełno, lubi wtrącić swoje trzy grosze, by wyjść na swoje. Jednym słowem zaradna babka. Oj biedny Michel, ciężko mieć taką szefową. Ciekawa była też postać Leokadii. To taka zgryźliwa seniorka, która lubi publicznie prać rodzinne brudy. Każda z postaci jest inna. Ubolewam tylko nad ogólną pracą organów ścigania. To niestety takie nieporadne kluchy, ale to przecież komedia.

"Wina wina" to lekka komedia kryminalna, która ma upajający klimat. To ciekawa mieszanka postaci, garści niedorzecznych sytuacji oraz kilka kropel sarkazmu i szczypty złośliwości. Tym sposobem wyszła interesująca i zjadliwa komedia kryminalna, idealna do lampki czerwonego wina. A może lepiej różowego?

Książka została zrecenzowana w ramach Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2022-04-13
× 1 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wina wina
Wina wina
Małgorzata Starosta
7.6/10
Cykl: Agata Śródka, tom 1

Kiedy Agata Śródka, „panna z odzysku” - restauratorka i celebrytka, postanawia założyć winnicę w gościnieckim pałacu, nie spodziewa się, że ta przygoda zaprowadzi ją w sam środek morderczej intrygi, ...

Komentarze
Wina wina
Wina wina
Małgorzata Starosta
7.6/10
Cykl: Agata Śródka, tom 1
Kiedy Agata Śródka, „panna z odzysku” - restauratorka i celebrytka, postanawia założyć winnicę w gościnieckim pałacu, nie spodziewa się, że ta przygoda zaprowadzi ją w sam środek morderczej intrygi, ...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Co jakiś czas lubię sięgnąć po książkę, przy której nie tylko przyjemnie spędzę czas, ale też przednio się ubawię. Mistrzynią w kreowaniu wciągających, pełnych ciętego humoru opowieści jest Małgorzat...

@dominika.nawidelcu @dominika.nawidelcu

Sięgacie czasami po kombinacje gatunkowe, które niekoniecznie według Was mogą okazać się świetną mieszanką? Ja tak miałam w momencie, kiedy po raz pierwszy zobaczyłam coś takiego jak komedia kryminal...

@WystukaneRecenzje @WystukaneRecenzje

Pozostałe recenzje @stos_ksiazek

Warta w Grze
Tajemnicza Gra i klątwa

Gdy opis książki informuje, że znajdę w niej mnóstwo magii, to od razu wiem, że muszę ją przeczytać. Tak też było z „Wartą w Grze” Natalii Matoliniec. Wiedźmy, magiczne ...

Recenzja książki Warta w Grze
Kopia doskonała
Kopia doskonała

Macie czasem ochotę na lekki kryminał? Taki, gdzie krew nie leje się strumieniami, nie ma policyjnych pościgów, a trup nie sypie się z każdej strony? Ja czasem lubię się...

Recenzja książki Kopia doskonała

Nowe recenzje

Jak umrzeć na bogato
Fascynująca podróż po świecie, gdzie życie i śm...
@burgundowez...:

„Jak umrzeć na bogato” Belli Mackie to powieść, która na pierwszy rzut oka może przypominać klasyczny kryminał z zagadk...

Recenzja książki Jak umrzeć na bogato
Wschód słońca w dniu dożynek
Powrót do ukochanej serii
@patrycja.lu...:

"Wschód słońca w dniu dożynek" przenosi do Drugiego Ćwierćwiecza Poskromienia, w którym dwukrotnie więcej trybutów traf...

Recenzja książki Wschód słońca w dniu dożynek
Toń
Utonąć w czasie
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem Mięta* Kolejna cześć "Cyklu Wrocławskiego" szczerze mówiąc już się gubię, która c...

Recenzja książki Toń
© 2007 - 2025 nakanapie.pl