Zabobon recenzja

Labirynty pamięci

Autor: @jorja ·2 minuty
2020-09-30
Skomentuj
9 Polubień
Bartek Elbląg po sukcesach dwóch poprzednich książek właśnie trzecią ma oddać do wydawcy, gdy coś go boli, kłuje, tłucze się po głowie. Wsiada w samochód zostawiając ciężarną dziewczynę i wyrusza do Brzezin Śląskich, bowiem trzecia jego powieść dotyczy historii potrójnego morderstwa znanego pod nazwą nocy brzezińskiej. Tam młody Cygan zabił w afekcie swoją rodzinę i został zamknięty w zakładzie psychiatrycznym. Podczas podróży zalewają go fale wspomnień, rozważań natury filozoficznej. W samych Brzezinach posuwa się do mistyfikacji by tylko dojść do prawdy i oddać wydawcy książkę, która ma się okazać hitem a nie gniotem. Czy wyda książkę? Jaką ostatecznie wersję stworzy? Czy pozna prawdę? Czy pozbędzie się wspomnień o byłej dziewczynie? Czy porzuci kawalerski stan i ustatkuje się u boku aktualnej dziewczyny, która na dodatek jest w ciąży?

Będę szczera. Nie za bardzo wiem jak książkę ocenić i przyznam się bez bicia, że umęczyło mnie jej czytanie. Momentami mi się dłużyło niesamowicie, szczególnie, gdy Bartuś miewał swoje wspomnienia i zapalał kolejną „fajku”. Niekiedy wciągała tak, że machnęło mi się na jednym tchu całkiem sporo stron, po czym znów stagnacja a nawet irytacja. Szczególnie jak zaczął wspominać i rozkładać na części pierwsze związek z Alicyjką. Ojeju! Bardzo nie lubię wszelkich zdrobnień! Ze stron książki często też ziało nuuudą! Narracja pierwszoosobowa jest nużąca i w sensie negatywnym - zagmatwana. Dialog często pomieszany jest z monologiem wewnętrznym i momentami odnosiłam wrażenie jakby sam Autor się w tym wszystkim gubił.

Jednym z ciekawszych wątków to rozmyślania Bartka na temat tytułowego zabobonu. Zabobon społeczny, czyli Rom = kradnie, Żyd robi macę z krwi dzieci a Arab podkłada ładunek wybuchowy jest w Polsce bardzo popularny. Nikt nie zwraca uwagi, że są to głęboko zakorzenione, krzywdzące stereotypy wynikające z niechęci do drugiego człowieka. Tak było zawsze, jest i będzie. Wystarczy wspomnieć inkwizycję czy palenie na stosie za czary. Strach przed diabłem i czarownicą był wtedy tak silny jak dziś przed Romem czy Arabem. Autor napiętnował tą postawę społeczną jak i wiele innych.

Nie można napisać o Autorze, że nie ma bogatego słownictwa, wyobraźni, wnikliwych spostrzeżeń dotyczących naszej szarej rzeczywistości, a jednak …. Mimo pewnej dozy oryginalności to zupełnie nie moja bajka.

Dziękuję Wydawnictwu Marginesy za możliwość zapoznania się z treścią książki.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2020-04-01
× 9 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zabobon
Zabobon
Ahsan Ridha Hassan
5.6/10

Każdy ma wspomnienia. Każdy swoje. A pamięć kusi, by nie być jej wiernym. Bartek kończy właśnie książkę inspirowaną niedawną zbrodnią. Ma morderstwo: w Brzezinach Śląskich młodociany Cyg...

Komentarze
Zabobon
Zabobon
Ahsan Ridha Hassan
5.6/10
Każdy ma wspomnienia. Każdy swoje. A pamięć kusi, by nie być jej wiernym. Bartek kończy właśnie książkę inspirowaną niedawną zbrodnią. Ma morderstwo: w Brzezinach Śląskich młodociany Cyg...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Długo się przymierzałam do napisania kilku słów opinii o powieści „Zabobon”, której autorem jest Hassan Ahsan Ridha. Tytuł, okładka jak i kilka słów zapowiedzi wskazuje, że to opowieść niepokorna i n...

@justyna_ @justyna_

Godzina trzecia piętnaście w nocy czy nad ranem? Oto pytanie nurtujące Bartka Elbląga, pytanie, które jednocześnie nadaje rytm całej powieści „Zabobon”. Godzina trzecia jest momentem niedookreślonym,...

@martyna.153 @martyna.153

Pozostałe recenzje @jorja

Magia kotów. Wydanie drugie.
Ach te Mruczki...

„Starałam się zebrać ugruntowane przez wieki w różnych krajach i religiach przekonania na temat kotów. Tropiłam je w porzekadłach, przysłowiach i zabobonach, które towar...

Recenzja książki Magia kotów. Wydanie drugie.
Simona
Simona - Królowa Puszczy

„Nie można o niej napisać inaczej niż tak, jak żyła: z nerwem i dyscypliną, po żołniersku, bez pieszczot”. Zazdrość to paskudne uczucie. Potrafi co prawda motywować,...

Recenzja książki Simona

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl