Kwantechizm 2.0, czyli klatka na ludzi recenzja

Kwantechizm 2.0

Autor: @toptangram ·1 minuta
2022-02-19
Skomentuj
3 Polubienia
Andrzej Dragan "Kwantechizm 2.0" czyli klatka na ludzi,

Lubiłam lekcje fizyki i chemii w liceum. Trwały tylko dwa lata, ponieważ uczęszczałam do klasy o profilu humanistycznym , odbywały się w sali, która miała połączone przez środek drewnianym pulpitem rzędy ławek, przez co nauczyciel nie miał za bardzo możliwoci poruszania się po klasie. Ja natomiast, zaszyta na ostatniej ławce pomiędzy koleżankami, czytałam książki. One z resztą robiły to samo 🙈

Żarty jednak na bok, bo okazuje się, że czytanie książek popularnonaukowych, nawet napisanych tak przystępnym językiem, jak to jest w przypadku "Kwantechizmu 2.0" bez elementarnych podstaw wiedzy z dziedziny fizyki nie jest wcale łatwe.

Metoda badania świata opierająca się na ciągłym wątpieniu i kwestionowaniu, doprowadziła do sukcesów w wielu dziedzinach. Osobiście nie doszukiwałam się nigdy w fizyce drugiego dnia, przyjmując za pewnik to, co zostało mi przedstawione, bo przecież tym, którzy postanowili zgłębiać tajniki nauk ścisłych, nie zależy na tym, żeby wprowadzić mnie w błąd. Prawda ? Tym bardziej zatem doceniam tak dociekliwe umysły jak chociażby autora tejże książki, który dedykuje ją swojemu synkowi Igorowi. Wrażenie robią wszelakie młodzieńcze pomysły tudzież eksperymenty.No cóż mam umysł ciekawy otaczającego mnie świata, jednak zdecydowanie humanistyczny.

Dobrze, że w przedstawianiu teorii mechaniki kwantowej autor posługuje się rysunkami. Jak dla mnie mogłoby ich być jeszcze więcej, ponieważ jestem wzrokowcem. A gdyby do książki dołączony byłby jeszcze film, który pokazałby mi chociażby kwanty, stany splątane czy czarne dziury, których nigdy w życiu nie widziałam, być może na stare lata udałoby mi się oswoić świat fizyki w inny sposób, niż tylko czytanie książek pod ławką w czasie lekcji. W każdym razie #bochcęwiedziećwiecej do "Kwantechizmu 2.0" pasuje idealnie. Okazuje się, że nawet najbardziej nielubiane, bo wyglądające na skomplikowane, zagadnienia, można przedstawić w przejrzysty dla czytelnika sposób. Brawo.

Moja ocena:

× 3 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Kwantechizm 2.0, czyli klatka na ludzi
Kwantechizm 2.0, czyli klatka na ludzi
Andrzej Dragan
8.1/10

Wyobrażenia o wszechświecie formułowane od wieków okazały się zbiorem przybliżeń lub nonsensów. Mówienie z pewnością o czymkolwiek jest więc, jak pisze autor tej książki, nie tylko bezczelnością, ale...

Komentarze
Kwantechizm 2.0, czyli klatka na ludzi
Kwantechizm 2.0, czyli klatka na ludzi
Andrzej Dragan
8.1/10
Wyobrażenia o wszechświecie formułowane od wieków okazały się zbiorem przybliżeń lub nonsensów. Mówienie z pewnością o czymkolwiek jest więc, jak pisze autor tej książki, nie tylko bezczelnością, ale...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

@Link Zapewne każdy z nas zapamiętał lepiej lub gorzej lekcje fizyki w szkole, można zastanawiać się, ile z przekazywanej wiedzy zostało nam w głowie. Czy były to barwne, interesujące zajęcia, zachę...

@ladymakbet33 @ladymakbet33

Pierwsza moja myśl, już po kilku przeczytanych stronach, była w stu procentach zgodna z deklaracją autora - "to nie jest typowa książka popularnonaukowa". I całe szczęście! Przez cały okres nauczani...

@ladybird_czyta @ladybird_czyta

Pozostałe recenzje @toptangram

Strzępy
Strzępy

Bret Easton Ellis "Strzępy", przełożył Michał Rogalski, Ostatnio w moje ręce trafiają książki, których objętość, a co za tym idzie gabaryt, nie należą do chudzinek. Ich...

Recenzja książki Strzępy
Komu bije dzwon
Kou bije dzwon

Ernest Hemingway "Komu bije dzwon", przełożył Rafał Lisowski, Ucieszyły mnie bardzo zawarte na końcu książki przypisy wyjaśniające, w którym dokładnie miejscu Ernest He...

Recenzja książki Komu bije dzwon

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl