Zabójczy kulig recenzja

Kryminał z potencjałem, który rozkręca się zbyt późno

Autor: @anawit0308 ·1 minuta
2025-01-20
Skomentuj
2 Polubienia
„Zabójczy kulig” Aleka Rogozińskiego to książka, która obiecywała wiele – zimowy klimat, tytuł sugerujący zbrodnię w malowniczej, śnieżnej scenerii, a także humor, z którego słynie autor. Sięgając po nią, spodziewałam się lekkiego kryminału z nutką ironii, który umili mi wieczór. Niestety, moje oczekiwania rozminęły się z rzeczywistością, a lektura pozostawiła mnie z uczuciem niedosytu.

Największym problemem tej książki była dla mnie jej monotonność. Większość fabuły ciągnie się bardzo wolno, a akcja wydaje się niemal zastygła. Zamiast dynamicznego rozwijania się wydarzeń, mamy długie dialogi, które niewiele wnoszą do opowieści, oraz opisy sytuacji, które trudno nazwać emocjonującymi. Bohaterowie, choć mają swoje unikalne cechy, nie wzbudzili we mnie większego zainteresowania. Ich działania i interakcje były przewidywalne, a momenty, które miały być zabawne, często wydawały mi się wymuszone.

Przez większą część książki czekałam na coś, co wreszcie przykuje moją uwagę – jakieś dramatyczne zwroty akcji, tajemnice, które będą mnie trzymały w napięciu, lub zagadkę kryminalną, która mnie zaintryguje. Niestety, te elementy albo pojawiały się zbyt rzadko, albo były zbyt słabo rozwinięte, by wywołać jakiekolwiek emocje.

Na szczęście końcówka książki wynagrodziła mi w pewnym stopniu wcześniejsze rozczarowanie. Ostatnie rozdziały były znacznie bardziej dynamiczne i wciągające. Wreszcie coś zaczęło się dziać – akcja przyspieszyła, a zagadka kryminalna nabrała głębi. Zakończenie było zaskakujące i dobrze przemyślane, co sprawiło, że poczułam satysfakcję, choć musiałam na nią długo czekać. Gdyby cała książka była napisana w podobnym tonie, z większym napięciem i lepiej skonstruowaną intrygą, z pewnością oceniłabym ją wyżej.

Nie mogę jednak ukryć, że w porównaniu z innymi kryminałami, które czytałam, „Zabójczy kulig” wypada bardzo przeciętnie. Lubię ten gatunek i często sięgam po książki, które łączą w sobie zagadkę kryminalną z lekkim stylem, ale ta pozycja po prostu nie spełniła moich oczekiwań. Zabrakło mi tutaj wyrazistych emocji i fabuły, która trzymałaby w napięciu od początku do końca.

Podsumowując, „Zabójczy kulig” to książka, która miała potencjał, ale nie została w pełni wykorzystana. Jeśli ktoś jest wielkim fanem twórczości Aleka Rogozińskiego, być może znajdzie w niej coś dla siebie. Dla mnie była to jednak średnia lektura, po której oczekiwałam znacznie więcej.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-10-31
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Zabójczy kulig
Zabójczy kulig
Alek Rogoziński
7.1/10

Dla szóstki dawnych przyjaciół miał to być nie tylko relaksujący wypad w Tatry, ale i okazja, aby po latach odnowić znajomość. Nic jednak nie idzie tak, jak sobie zaplanowali. Kiedy zaś w czasie kuli...

Komentarze
Zabójczy kulig
Zabójczy kulig
Alek Rogoziński
7.1/10
Dla szóstki dawnych przyjaciół miał to być nie tylko relaksujący wypad w Tatry, ale i okazja, aby po latach odnowić znajomość. Nic jednak nie idzie tak, jak sobie zaplanowali. Kiedy zaś w czasie kuli...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Zabójczy kulig" to komedia kryminalna autorstwa Alka Rogozińskiego, która opowiada o szóstce przyjaciół, którzy w latach licealnych wyjeżdżali wspólnie co roku do Zakopanego, by robić tam sobie nawz...

@Perlasbooks @Perlasbooks

Alek Rogoziński to twórca komedii kryminalnych i powieści obyczajowych. W swoich książkach morduje zawsze z przymrużeniem oka i uśmiechem na twarzy. Do jego najpopularniejszych książek należą: "Jak C...

@Marcela @Marcela

Pozostałe recenzje @anawit0308

The Naturals. Genialne umysły
Mroczna gra, która wciąga bez reszty

Jennifer Lynn Barnes stworzyła niesamowicie wciągającą historię, która od pierwszych stron pochłania czytelnika i nie pozwala mu się oderwać. The Naturals to książka, kt...

Recenzja książki The Naturals. Genialne umysły
Muchomory w cukrze
Niepozorna historia z zakończeniem, które zwala z nóg

Marta Bijan to artystka, którą wielu zna głównie z muzyki, ale jej książka Muchomory w cukrze pokazuje, że świetnie odnajduje się również w literaturze. To opowieść o sa...

Recenzja książki Muchomory w cukrze

Nowe recenzje

Poszukiwaczka dzieci
Tropienie zaginionych
@Asamitt:

"Poszukiwaczka dzieci" to nie kryminał jak zakładałam, ale thriller psychologiczny z naciskiem na psychologię zdarzeń m...

Recenzja książki Poszukiwaczka dzieci
Przeklęta magia
Magiczne przygody młodego czarodzieja
@stos_ksiazek:

Gdy zobaczyłam okładkę „Eryka Scotta” Matta Burczyka, wiedziałam, że muszę przeczytać tę książkę. I cieszę się, że to z...

Recenzja książki Przeklęta magia
Martwe zwierzęta
Bardzo dobry debiut
@daria.ilove...:

"Potwory się rodziły i potwory powstawały z czyimś udziałem" "W zimnym, włożonym kafelkami pomieszczeniu znajdowały si...

Recenzja książki Martwe zwierzęta
© 2007 - 2025 nakanapie.pl