Klaps... Opowiadania trzy recenzja

„Klaps... Opowiadania trzy” – krótkie formy, wielkie emocje 📖

TYLKO U NAS
Autor: @rainestrella95 ·2 minuty
7 dni temu
Skomentuj
2 Polubienia
„Z jednej strony mówili, że wszystko jest w porządku, że tak trzeba. Z drugiej – czułem, że coś mi tu nie pasuje. Ale przecież nie wypadało pytać.”

„Chciałem wiedzieć, co tak naprawdę się dzieje, ale nikt mi nie powiedział. Dorośli zawsze coś ukrywali, udawali, że wszystko jest w porządku.”

Już od pierwszych stron 📖 "Klaps... Opowiadania trzy" Mikołaja J. Stankiewicza widać, że nie będzie to zwykły zbiór krótkich tekstów. Autor w trzech opowiadaniach przenosi nas do różnych światów – od PRL-u widzianego oczami dziecka, po historie pełne refleksji i nieoczywistych emocji.


Już po wzięciu książki do ręki uwagę przyciąga okładka – nawiązująca do techniki malarskiej farbami, co doskonale pasuje do całej koncepcji tej książki. Ma ona prawdopodobnie subtelnie podkreślać klimat czasów PRL-u, ale też oddać charakter opowiadań pełnych introspekcji i emocji. Okładka doskonale oddaje kontrast opowiadań: ciemne, czarne boki, które symbolizują ciemność, niepewność i poczucie przytłoczenia, oraz jasne wnętrze, które niesie ze sobą nadzieję i tęsknotę za wolnością, czymś nieznanym, co daje bohaterom promyk nadziei.

🧐 Pierwsze opowiadanie – powrót do PRL-u oczami dziecka

Najbardziej zapadło mi w pamięć pierwsze opowiadanie, które rozgrywa się w czasach PRL-u, ale widziane jest z perspektywy chłopca z podstawówki. To świetnie oddany obraz tamtej rzeczywistości, w której dziecko jest jak gąbka – chłonie słowa dorosłych, powtarza zasłyszane opinie, ale jednocześnie zaczyna budować swój własny światopogląd. To, co najciekawsze, to wewnętrzne bitwy, które toczy sam ze sobą – między tym, co powinien myśleć, a tym, co naprawdę czuje.

📌 Opowiadanie uderza swoją autentycznością. Jest w nim coś z nostalgii, ale tej surowej, bez sentymentalnego lukru. Stankiewicz nie idealizuje przeszłości – pokazuje ją taką, jaką mogło widzieć dziecko, czasem naiwnie, czasem boleśnie trafnie.

✍️ Styl i język

Autor operuje językiem oszczędnie, ale precyzyjnie. Każde słowo ma tu swoje miejsce, a historie, choć krótkie, pozostawiają w czytelniku ślad. To literatura dla tych, którzy lubią opowiadania skłaniające do refleksji – niekoniecznie jednoznaczne, czasem wręcz prowokujące do przemyśleń.

✅ Podsumowanie

"Klaps... Opowiadania trzy" to książka dla czytelników, którzy cenią krótką, ale treściwą formę. Szczególnie pierwsze opowiadanie wyróżnia się autentycznym spojrzeniem na PRL z perspektywy dziecka – pełnym pytań, niepewności i prób zrozumienia świata dorosłych.

📚 Dla kogo?
➡ Dla tych, którzy lubią krótkie, ale mocne historie
➡ Dla osób interesujących się realiami PRL-u
➡ Dla miłośników literatury refleksyjnej

Książka otrzymana z Klubu Recenzenta serwisu nakanapie.pl.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2025-04-02
× 2 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Klaps... Opowiadania trzy
Klaps... Opowiadania trzy
Mikołaj J. Stankiewicz
6.7/10

Każda historia ma swojego bohatera. Ale czy każdy bohater ma wpływ na swoją historię? Absurdy polskiej rzeczywistości lat osiemdziesiątych widziane oczami nastoletniego chłopca, mądre mrówki w starc...

Komentarze
Klaps... Opowiadania trzy
Klaps... Opowiadania trzy
Mikołaj J. Stankiewicz
6.7/10
Każda historia ma swojego bohatera. Ale czy każdy bohater ma wpływ na swoją historię? Absurdy polskiej rzeczywistości lat osiemdziesiątych widziane oczami nastoletniego chłopca, mądre mrówki w starc...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

"Klaps... Opowiadania trzy" autorstwa Mikołaja J. Stankiewicza to intrygujący zbiór trzech opowiadań, które wnikliwie eksplorują absurdy i paradoksy ludzkiego losu. W każdej z tych historii spotykamy...

@jagodabuch @jagodabuch

Co lub kto ma największy wpływ na to jak mogą potoczyć się nasze losy. Każdy może udzielić na to pytanie innej odpowiedzi. Według mnie to my sami i nasze decyzje niebywale wpływają na ludzkie życie. ...

@marek.wasinski.king @marek.wasinski.king

Pozostałe recenzje @rainestrella95

Kroniki skrzatów cz.III Dolina stokrotek
Wędrując przez Dolinę Stokrotek

Kroniki Skrzatów – część III: Dolina Stokrotek to książka, która wciąga od pierwszej strony. Po raz kolejny przenosimy się do świata pełnego magii, gdzie nic nie jest ta...

Recenzja książki Kroniki skrzatów cz.III Dolina stokrotek
Kroniki skrzatów cz.II Szagawarra
Wciągnęło mnie bez reszty!

Tytuł recenzji: Ta książka przeniosła mnie do innego świata... Twórczość autorów, którzy tworzą pełne magii, nieoczywiste światy, zawsze miała dla mnie szczególną moc p...

Recenzja książki Kroniki skrzatów cz.II Szagawarra

Nowe recenzje

Prochy w ustach
Kondensacja emocji
@czecholinsk...:

Są książki, które przez osiemset stron mówią o niczym; przy lekturze takich tomiszczy mamy poczucie zmarnowanego czasu ...

Recenzja książki Prochy w ustach
Zadzwoń, jak dojedziesz
Zadzwoń jak dojedziesz
@kasiasowa1:

Recenzja książki „Zadzwoń, jak dojedziesz” – Jakub Bączykowski Rodzina – na pierwszy rzut oka najbliżsi sobie ludzie...

Recenzja książki Zadzwoń, jak dojedziesz
Escobar
📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filia...
@ksiazkiocza...:

📚ESCOBAR 🖋 @maxczornyj @wydawnictwofilia @filiamrocznastrona 🔸🔹🔸🔹🔸🔹 Max Czornyj po raz kolejny udowadnia, że potrafi si...

Recenzja książki Escobar
© 2007 - 2025 nakanapie.pl