Jego własność recenzja

Jego własność

Autor: @Zagubiona_w_swiecie_marze ·2 minuty
2023-11-26
Skomentuj
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!
Po przeczytaniu "Opiekunki" zostałam oczarowana piórem Ludki Skrzydlewskiej, do tego stopnia, że praktycznie zaraz po jej skończeniu zaopatrzyłam się w kilka innych tytułów, jednak z bólem przyznaje, że dalej ich nie przeczytałam. Oczywiście w końcu to zrobię, ale najpierw powiem Wam co nieco o "Jego własności", którą otrzymałam od wydawnictwa.

Byłam ogromnie ciekawa tego, jakie tym razem wrażenia wywrze na mnie historia spod pióra Autorki. Po raz drugi miło zaskoczyłam się zwartą akcją, bohaterami o różnych osobowościach, gdyż mamy tutaj władczego mężczyznę, dosłownie Pana i władcę, który nie liczy się z niczyim zdaniem i bierze to, czego chce, nawet jeśli robi to szantażem. A chce Bronte, rzeczoznawczynię, która omyłkowo sprzedała mu podróbę obrazu. William daje jej wybór, albo będzie mu posłuszna i zrobi wszystko, co jej każe, albo sprawi, że jej reputacja sięgnie dna. I jak się domyślacie, nasza bohaterka wybrała opcję numer 1 i jest skazana na łaskę Williama.

Sam motyw rzeczoznawstwa bardzo przypadł mi do gustu, gdyż przy większości książek byłby on jedynie tłem, a to romans grałby główne skrzypce. Tu jednak tak się nie stało. Wątek cały czas był rozwijany, wszystko się kręciło wokół tego, czy to właśnie wspomniany wyżej szantaż, zalążek pracy bohaterki w tym zawodzie, a nawet późniejsza "randka" bohaterów i oczywiście końcowe strony. Jestem pod wrażeniem, że Autorka nie potraktowała tematu po macoszemu i nie zepchnęła go na dalszy plan, tym samym zajmując się wyłącznie uczuciami bohaterów, które w trakcie lektury coraz bardziej dawały o sobie znać. Moim zdaniem idealnie dograła całą historię, nie pokazując, że któryś z wątków był ważniejszy, właśnie to sprawiło, że tak przyjemnie czytało mi się tę książkę. Uwielbiam, gdy poza samymi emocjami, czy też rozterkami bohaterów, możemy dosłownie wejść w ich buty i przez chwilę żyć ich życiem, jakie by ono nie było.

Pióro Autorki po raz drugi mnie zachwyciło, sprawiając tym, że nie ominę ani jednej jej książki, z nadzieją, że one również mnie porwą. Polubiłam to, jak wytrwale trzyma się tematu, jak wkłada cały wachlarz emocji w historię, którą pisze. Kreacja bohaterów również na plus, zresztą co się dziwić, chyba większość z nas lubi władczych mężczyzn i w pewnym stopniu uległe kobiety w powieści, które z czasem potrafią pokazać pazur. Ja uwielbiam!

Dziękuję serdecznie Wydawnictwu oraz Autorce za egzemplarz recenzencki! Bawiłam się wyśmienicie, czytając historię bohaterów! Gorąco polecam!

Moja ocena:

Data przeczytania: 2023-09-01
Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Jego własność
Jego własność
Ludka Skrzydlewska
8.2/10
Seria: Editio Red

Miała być tylko pionkiem na planszy jego biznesu. Stała się kimś o wiele ważniejszym Podobno sztuka łagodzi obyczaje. Z pewnością nie dotyczy to Williama Wolfe’a, gangstera i… kolekcjonera. To człow...

Komentarze
Jego własność
Jego własność
Ludka Skrzydlewska
8.2/10
Seria: Editio Red
Miała być tylko pionkiem na planszy jego biznesu. Stała się kimś o wiele ważniejszym Podobno sztuka łagodzi obyczaje. Z pewnością nie dotyczy to Williama Wolfe’a, gangstera i… kolekcjonera. To człow...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Z książkami autorki mam relacje pół na pół. Jak na razie czytałam tylko dwie, ta jest trzecią. Jedna była zawodem, druga zachwytem, więc wiadomo ostrożnie podchodziłam do czytania kolejnej. "Jego wła...

@agnban9 @agnban9

Tytuł : Jego własność Autor : Ludka Skrzydlewska Wydawnictwo : Editio Red Data premiery : 13 grudzień 2022 Opis książki : Miała być tylko pionkiem na planszy jego biznesu. Stała się kimś o wiele waż...

@aleksandra390 @aleksandra390

Pozostałe recenzje @Zagubiona_w_swie...

Black Bird Academy. Bój się światła
Bój się światła

Pokochałam tę historię już przy pierwszym tomie, a w tym ta miłość tylko się umocniła. Co prawda zaczęłam ją dość szybko, ale przez jakiś czas nie miałam ani chwili, by...

Recenzja książki Black Bird Academy. Bój się światła
Syrena z błękitnej toni
Syrena z błękitnej toni

Po pierwszej przygodzie z serią „W objęciach magii” wiedziałam, że na bank sięgnę po kolejne tomy. Dlatego bardzo ucieszyła mnie wiadomość, że w niedługim czasie będę mo...

Recenzja książki Syrena z błękitnej toni

Nowe recenzje

To był nasz dom
Paranoja, wyrachowana manipulacja, pierwotne zł...
@pannajagiel...:

Kiedy już wejdą, nigdy nie wyjdą... Eve i jej dziewczyna Charlie zamieszkały w starym domu, na malowniczym wzgórzu ...

Recenzja książki To był nasz dom
Kobiety z Vardø
ŻEBY PRZEJĄĆ WŁADZĘ NAD KOBIETAMI, WYSTARCZYŁO ...
@pannajagiel...:

Zima, rok 1617. Morze zabiera ze sobą czterdziestu rybaków z Vardø – wszystkich mężczyzn z osady. Maren wie, że od tej ...

Recenzja książki Kobiety z Vardø
Marzenia z brązu
Urodzić się kobietą to mierzyć się z wiatrem st...
@pannajagiel...:

Choć były mąż Faye nie żyje, jej koszmar trwa dalej. Ojciec, który zbiegł z więzienia i jest na wolności, stanowi dla n...

Recenzja książki Marzenia z brązu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl