Wakacje gwiazd w PRL. Cały ten szpan recenzja

jak przegląd slajdów z dawnych lat...

Autor: @daka_portal ·1 minuta
2021-07-04
1 komentarz
5 Polubień
Dobra pozycja na lato, gdy musimy co chwilę odrywać oczy od tekstu, by spojrzeć, gdzie są i co nowego wymyślili nasi podopieczni. Książka przypomina bowiem przegląd slajdów z dawnych wakacji.

Z tekstu przebija ponad standardowa życzliwość oraz sentyment – i dla artystów, przecież nie bez wad, i dla czasów (również jest się do czego przyczepić…). Jest to książka z uśmiechem. Fajne czytadło na słoneczne dni. Podbija dobry nastrój i (w zależności od wieku i doświadczeń) pozwala na przypomnienie własnych przygód z dzieciństwa czy młodości…

Właśnie. Książka jest tak mocno dygresyjna, autorka w takim tempie przerzuca się od jednego wątku do następnego, z jednego kurortu do kolejnego, znad morza w góry i z powrotem, że siłą rzeczy i w czytelniku rodzi to „atak wspomnień”. Nawet urodzeni później przypomną sobie opowieści swoich rodziców czy dziadków i będą w stanie skonfrontować te wspomnienia z czułymi impresjami autorki.

Ja również przypomniałam sobie wiele wakacyjnych chwil, mnie także pakowano do pociągu przez okno, raz nawet podróżowałam na górnej półce bagażowej… To były czasy!

Może nie tęsknię za nimi, ale z drugiej strony miło wspomnieć, gdy już nie pamięta się dokładnie, jak było to niewygodne 😊.

Tak duża przyjemność czytania tej książki wynika głównie z powodu, że ma ona w sobie dużo czułości do przeszłych czasów i przygód wakacyjnych. Do tamtych ludzi i anegdot.

Przyjemnie poczytać o przygodach znanych i lubianych artystów z tamtych lat. Wspomnieć znakomite bon moty , albo śmieszne wpadki. Część z tych anegdot jest znana, ale po pierwsze nie wszystkie, a po drugie podanie ich w takim natężeniu robi świetną robotę.

Ogromnym atutem tej pozycji są też fotografie, w większości z archiwum prywatnego autorki, a więc nieopatrzone, dla nas nowe, przepiękne, bo czarno-białe i świetnie ilustrujące nastrój tamtych dni...

Imponująca jest też pamięć Krystyny Gucewicz. Oraz umiejętność zapamiętywania szczegółów, drobnych rzeczy, które dzisiaj pozwalają na odtworzenie tamtej atmosfery.

Bardzo przyjemna lektura, Dziękuję Wydawnictwu Muza za piękny początek lata.

Moja ocena:

Data przeczytania: 2021-07-04
× 5 Polub, jeżeli recenzja Ci się spodobała!

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki
Wakacje gwiazd w PRL. Cały ten szpan
Wakacje gwiazd w PRL. Cały ten szpan
Krystyna Gucewicz
7.0/10

W Polskę jedziemy! Elitarny Sopot, szokujące nagością Chałupy, malowniczy Kazimierz, zwariowane Zakopane, roztańczony Ciechocinek. Jak w kalejdoskopie pojawiają się modne miejscowości, znane twarze...

Komentarze
@OutLet
@OutLet · prawie 4 lata temu
Ciekawe, bo mi właśnie to natężenie anegdot przeszkadzało...
@daka_portal
@daka_portal · prawie 4 lata temu
@LetMeRead Tak, chwilę trwało zanim przyzwyczaiłam się do stylu autorki :-)
× 2
Wakacje gwiazd w PRL. Cały ten szpan
Wakacje gwiazd w PRL. Cały ten szpan
Krystyna Gucewicz
7.0/10
W Polskę jedziemy! Elitarny Sopot, szokujące nagością Chałupy, malowniczy Kazimierz, zwariowane Zakopane, roztańczony Ciechocinek. Jak w kalejdoskopie pojawiają się modne miejscowości, znane twarze...

Gdzie kupić

Księgarnie internetowe
Sprawdzam dostępność...
Ogłoszenia
Dodaj ogłoszenie
2 osoby szukają tej książki

Zobacz inne recenzje

Bardzo lubię takie wspominki.. Pamiętam czasy PRL-u, wiem jak trudno było zwykłemu pracownikowi wyruszyć na takie piękne wakacje..., nie każdego było stać na wypady do słynnych kurortów. Lecz pracown...

@maciejek7 @maciejek7

Wyruszamy na przygodę życia. Ale, aby było pięknie i nostalgicznie cofniemy się troszeczkę do odległych nam czasów, czasów, które nie wszyscy znają z osobistych przeżyć, niektórzy tylko z powtarzanyc...

@malgosialegn @malgosialegn

Pozostałe recenzje @daka_portal

Kość niezgody
co my tu mamy?

To miała być kolejna, miła komedia kryminalna, odtrutka na trochę cięższy czas. Pierwsze zdziwienie – czas akcji. 2059 rok? Naprawdę…? Za chwilę kolejne zaskoczenie. ...

Recenzja książki Kość niezgody
Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania
bełkot nasz codzienny

Miło byłoby żyć w świecie, gdzie wszyscy mówią ładnie, wyraźnie i poprawnie. Niestety, tak nie jest. Z pomocą przychodzi nam ta książka, poradnik, chwilami podręcznik...

Recenzja książki Sztuka dobrego mówienia bez bełkotania i przynudzania

Nowe recenzje

Tamta Ona
Tamta Ona
@dzagulka:

Bardzo lubię książki Moniki A. Oleksy. Do dnia dzisiejszego powieść „Miłość w kasztanie zaklęta” autorki, plasuje się w...

Recenzja książki Tamta Ona
Zalotnice i wiedźmy
Wpływy przeszłości
@fascynacja_...:

Jak wiecie po raz kolejny przepadłam za serią Sekret Dziedzictwa Joanny Miszczuk. Na nowo, po latach pokochałam ten cyk...

Recenzja książki Zalotnice i wiedźmy
Szepty pocałunków znad Bosforu
Coś nowego
@olilovesbooks2:

*współpraca reklamowa z Wydawnictwem WasPos* Romans, w którym akcja rozgrywa się w Turcji? Nie wiem jak wy ale ja była...

Recenzja książki Szepty pocałunków znad Bosforu
© 2007 - 2025 nakanapie.pl